Wirus, zima, Bobček out
Śnieg, śnieg, śnieg. A jak nie śnieg, to deszcz, plucha, mgła, gołoledź i roztopy. W takich warunkach gra się zapewne na północy Skandynawii, w lidze norweskiej czy fińskiej. Tej zimy także w Ekstraklasie.
W Lublinie w niedzielę temperatura odczuwalna może spaść do minus 10 stopni. Może też padać śnieg. W takiej scenerii to starcie może przypominać kolejną konkurencję zimowych igrzysk olimpijskich w Mediolanie-Cortinie. Slalom gigant, bobsleje, biathlon i mecz Motor - Lechia.
Mistrz Polski rozbity w swoim domu
John Carver, w czasie piątkowej konferencji prasowej przyznał, że jest ciężko także w czasie treningów przy ul. Traugutta: - Chcemy poprawić różne aspekty naszej gry, choćby obronę po stałych fragmentach gry, ale z racji panujących warunków pogodowych w Gdańsku ciężko jest cokolwiek przetrenować.
Pogoda to nie jedyny problem. Czy są inne? Oczywiście! Carver wymienia: - Będzie nam brakowało Tomáša Bobčka, który pauzuje za żółte kartki. Dodatkowo mamy wirusa w drużynie. Z tego powodu kilku zawodników nie mogło trenować przez cały tydzień. Na pewno zrobimy wszystko, by wyzdrowieli i byli gotowi na najbliższy mecz.
Kolejny problem? Carver: - Możemy przewidzieć, jak będzie wyglądało boisko w Lublinie. Mam jednak nadzieję, że ani warunki pogodowe, ani płyta boiska nie będą miały wpływu na to, jak obie drużyny chcą grać.
Mają dobrego trenera
Trener chwali rywali z Lublina: - To jest bardzo dobry zespół z utalentowanym trenerem Mateuszem Stolarskim. Jesteśmy w tym podobni, że obaj kochamy grę w piłkę. Szukamy wad u przeciwników i staramy się je wykorzystać. Motor lubi grać wysokim pressingiem, bezpośrednio do przodu, a także wykorzystuje podania za linię obrony rywala. Z pewnością tym razem będzie podobnie. To będzie ciężki mecz.
Najważniejszym napastnikiem Motoru jest Karol Czubak (eks-Arka Gdynia), który ma na koncie 11 goli. Jak go zatrzymać? - To będzie wyzwanie przede wszystkim dla naszych bocznych obrońców, by zatrzymać dośrodkowania z bocznych stref boiska. A dla naszych stoperów ważne będzie, by nie zgubili Czubaka ani na moment w polu karnym. Jesteśmy świadomi, że to napastnik, który jest w wysokiej formie - stwierdził Carver.
Jak ułożyć drużynę pod nieobecność Bobčka? - Mamy parę opcji, na "dziewiątce" może zagrać Bohdan Wjunnyk, Dawid Kurminowski, Michał Głogowski, czy Kacper Sezonienko. Jest więc kilka rozwiązań, ale jak zwykle nie zdradzę, kto z nich wystąpi - zakończył trener biało-zielonych.