Pod oświadczeniem Zarządu Głównego Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego podpisała się Bożena Ugowska, prezes ZKP. Całość obszernego tekstu cytujemy w dalszej części tej publikacji.
Najpierw główne wątki oświadczenia:
- Dar premiera Donalda Tuska dla papieża Leona XIV stał się katalizatorem nieprzyjaznych wobec “rodnej mowy” i kaszubszczyzny wypowiedzi w sferze publicznej. Ich autorami byli nie tylko anonimowi komentatorzy, ale także uznani dziennikarze, aktywiści i politycy.
- Twierdzono m.in., że kaszubski nie jest osobnym językiem słowiańskim, a co najwyżej dialektem języka polskiego, a nawet, że samo jego propagowanie i użytkowanie to „podważanie integralności państwa polskiego”.
- Tego typu wypowiedzi stanowią fałszowanie historii i deprecjonowanie patriotyzmu Kaszubów tak w przeszłości, jak i obecnie, mimo bezcennego wkładu tysięcy Kaszubów na rzecz Polski i polskiego społeczeństwa.
- Kaszubi uznają za skandaliczne formułowanie opinii o tym, że troska o kaszubską tożsamość i język w czymkolwiek podważa integralność Rzeczpospolitej. Dlatego też od osób głoszących tego typu treści domagają się solennych przeprosin. Jednocześnie apelują do osób aktywnych społecznie, kulturalnie i politycznie na Kaszubach, o jednoznaczne, silne wsparcie dla społeczności kaszubskiej w tej sprawie.
- Język kaszubski, jako samodzielny język słowiański, jest dziś powszechnym konsensusem naukowym, tak w Polsce, jak i na świecie. W 2005 roku został oficjalnie uznany za język regionalny, co było m.in. spowodowane faktem, że już wtedy w świecie nauki ta sprawa stanowiła rzecz oczywistą.
- Język kaszubski, jak każdy język jest bytem żywym i ciągle ewoluującym. Jednak w przeciwieństwie do języka polskiego, dopiero od trzech dekad może swobodnie się rozwijać i być narzędziem nauki oraz edukacji.
- Wszystkich, którzy mają wątpliwości co do statusu języka kaszubskiego albo po prostu nie mają na jego temat wiedzy czy orientacji, Zrzeszenie Kaszubsko-Pomorskie serdecznie zaprasza do kontaktu. ZKP od lat organizuje liczne kursy języka kaszubskiego, również w formule szkoły letniej.
- Do wątpiących w kaszubski patriotyzm i zaangażowanie na rzecz polskiej ojczyzny, ZKP kieruje zaproszenie na liczne wydarzenia patriotyczne, jakie organizowane są przez cały rok, jak choćby na najbliższy, lipcowy Zjazd Kaszubów. Odbędzie się on w Gdyni z okazji stulecia miasta. Gdynia jest jednym z najświetniejszych przykładów kaszubskiego wkładu w historię i rozwój Polski.
- Zarząd Główny Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego zapowiada, że - tak, jak niegdyś Aleksander Majkowski potrafił przed pruskimi sądami udowadniać, że jest polskim patriotą - ZKP będzie zdecydowanie stawiać opór wszystkim osobom, deprecjonującym współczesnych Kaszubów, ich tożsamość i język.
Polak z drugim Polakiem. Gdański apel premiera Donalda Tuska
Oświadczenie Zarządu Głównego Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego
Z ogromnym zdumieniem przyjęliśmy głosy, które po ostatniej wizycie Premiera RP w Watykanie wyrażały brak uznania dla kaszubszczyzny, jako samodzielnego języka. Niestety statusu języka odmawiali „rodnej mowie” nie tylko anonimowi komentatorzy, ale także uznani dziennikarze, aktywiści i politycy. Nasze zdumienie było tym większe, że katalizatorem tych wypowiedzi był fakt wręczenia przez premiera Donalda Tuska papieżowi Leonowi XIV kaszubskojęzycznej wersji Pięcioksięgu – wybitnego dzieła translatorskiego ojca profesora Adama Sikory OFM. Od wieków bowiem popularny jest pogląd, że to właśnie tłumaczenie tekstów biblijnych jest najlepszym dowodem samodzielności i samoistności danego języka. Zwłaszcza, gdy mówimy o tłumaczeniu z języka oryginału przez tak wybitnej klasy specjalistę jak wspomniany ojciec prof. A. Sikora.
Tymczasem w reakcji na to wydarzenie mogliśmy się dowiedzieć, że nie tylko kaszubski to nie jest osobny język, a co najwyżej dialekt języka polskiego, ale nawet, że samo jego propagowanie i użytkowanie to „podważanie integralności państwa polskiego”. Co najsmutniejsze jednak, mimo oburzenia w tej sprawie całego środowiska kaszubskiego, znów było widoczne, że dla wielu osób były to emocje niezrozumiałe, a wręcz krytykowane. Jak się okazuje, są liczni „liderzy opinii”, którzy może wprost nie kontestują statusu języka kaszubskiego, czy sytuacji samych Kaszubów, ale jednak uważają cały ten temat, za rzecz nieistotną, wręcz swoistą „fanaberię nielicznych działaczy kaszubskich”.
Dlatego to, co miało miejsce w przestrzeni medialnej, wymaga naszej zdecydowanej reakcji. Samo formułowanie opinii o tym, że troska o kaszubską tożsamość i język w czymkolwiek podważą integralność Rzeczpospolitej, jest po prostu skandaliczne. Od osób formułujących tego typu stanowiska domagamy się solennych przeprosin, zaś od wszystkich aktywnych społecznie, kulturalnie i politycznie na Kaszubach, jednoznacznego, silnego wsparcia dla naszej społeczności w tej sprawie. To jest nie tylko fałszowanie naszej historii i deprecjonowanie naszego patriotyzmu oraz strasznej daniny krwi naszych elit w trakcie ostatniej wojny, ale także podważanie współczesnej aktywności i bezcennego wkładu tysięcy Kaszubów na rzecz Polski i polskiego społeczeństwa.
Należy także mocno podkreślać, że status kaszubskiego, jako samodzielnego języka słowiańskiego, jest dziś powszechnym konsensusem naukowym, tak w Polsce, jak i na świecie. Już uznanie go za język regionalny w 2005 roku było m.in. spowodowane faktem, że już wtedy w świecie nauki ta sprawa była oczywista. Przytaczanie opracowań czy własnej wiedzy, zdobytej dekady temu jako współczesnego „stanu nauki”, jest jedynie przykładem rażącej niekompetencji formułujących takie opinie.
W tym roku obchodzimy dwudziestolecie istnienia Rady Języka Kaszubskiego – ciała, które przez te lata wykonało ogromną pracę nad podnoszeniem bogactwa i precyzji językowej kaszubszczyzny. Język kaszubski, jak każdy język jest bytem żywym i ciągle ewoluującym. Jednak w przeciwieństwie do języka polskiego, dopiero od trzech dekad może swobodnie się rozwijać i być narzędziem nauki oraz edukacji. Dlatego należy podkreślać jak ogromną pracę wykonali w ostatnich latach aktywni na polu językowym członkowie naszej społeczności. Bogactwo współczesnej kaszubszczyzny: słowniki, literatura, opracowania naukowe z różnych dziedzin, jasno pokazuje, że jest ona dojrzałym, acz ciągle dynamicznie rozwijającym się językiem. Zaś nasze działania, zwłaszcza edukacyjne, dają nam nadzieję, na jej przetrwanie, mimo przerwania przekazu międzypokoleniowego w czasach PRL-u.
Wszystkich, którzy mają wątpliwości co do statusu języka kaszubskiego albo po prostu nie mają na jego temat wiedzy czy orientacji serdecznie zapraszamy do kontaktu! Od lat organizujemy liczne kursy języka kaszubskiego, również w formule szkoły letniej.
Wielkimi krokami zbliża się międzynarodowa konferencja językoznawcza z okazji wspomnianego dwudziestolecia RJK, którą organizujemy na Uniwersytecie Gdańskim. Na nią zwłaszcza gorąco zapraszamy wszystkich, którzy mają wątpliwości, jak o kaszubszczyźnie wypowiada się współczesna nauka. Dla wątpiących w kaszubski patriotyzm i zaangażowanie na rzecz naszej polskiej ojczyzny, zapraszamy na liczne wydarzenia patriotyczne, jakie organizujemy przez cały rok, czy choćby na najbliższy, lipcowy Zjazd Kaszubów. Odbędzie się on w Gdyni z okazji stulecia tego miasta. Gdyni, która jest jednym z najświetniejszych przykładów kaszubskiego wkładu w historię i rozwój Polski.
Na koniec pragniemy podziękować tym wszystkim, którzy w ostatnich dniach dali świadectwo swojego wsparcia dla społeczności kaszubskiej. Budujące jest, gdy okazuje się jak wielu mamy przyjaciół w całej Polsce i jak wiele osób cały czas wierzy w to, że Kaszubi nie zginą, jak wróżono nam to już półtora wieku temu w czasach pruskiego zaboru. I tak jak wtedy Aleksander Majkowski potrafił przed pruskimi sądami udowadniać, że jest polskim patriotą, tak i my dzisiaj będziemy zdecydowanie stawiać opór wszystkim deprecjonującym współczesnych Kaszubów, naszą tożsamość i nasz język.
Z wyrazami szacunku
Bożena Ugowska
Prezes
Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego
Macron do Tuska: "Zakochałem się w Gdańsku". Wyjaśniamy skąd ta miłość
Kliknij, aby powiększyć |
Kliknij, aby powiększyć |