Okolicznościowa wystawa Rogulskiego „Ekstensja – transigent agent” podejmuje problem abstrakcyjnie ujmowanej relacyjności, którą można opisywać w kategoriach post-sztuki oraz operowania agregatami znaczeń. Nie jest to jednak narracja zamknięta w obrębie pojedynczego dzieła czy autonomicznego gestu artystycznego, lecz raczej próba uchwycenia dynamicznej sieci zależności – pomiędzy działaniami twórcy, instytucjami oraz kontekstami społecznymi i organizacyjnymi.
Okrągły jubileusz
Koncepcja opiera się na korelacji aktywności autora realizowanych zarówno indywidualnie, jak i w wymiarze zbiorowym: kuratorskim, organizacyjnym oraz instytucjonalnym. Jednocześnie skupia i podsumowuje 40-lecie działalności artysty.
Wspaniały 90-letni. Benefis profesora Kiejstuta Bereźnickiego
Przykładem takiego sprzężenia zwrotnego jest proces konstytuowania się prowadzonego przez artystę Instytutu Cybernetyki Sztuki, który uzyskał możliwość pełniejszego wybrzmienia dzięki współpracy z Gdańską Galerią Miejską. W jej ramach zrealizowano m.in. wystawę „Supresja i Apostroph’y” (kuratorka: Patrycja Ryłko, 2016) oraz „Zastawki i limipotrofy. O fabrykacji meralogicznej” (kuratorka: Anna Markowska, współpraca: Maria Sasin, 2021).
Ten model współpracy umożliwiał Rogulskiemu formułowanie propozycji post-sztuki rozumianej jako pole dynamicznych, wzajemnych oddziaływań pomiędzy różnymi podmiotami instytucjonalnymi. Myślenie to znalazło swoje rozwinięcie w koncepcji Wielkiego Zderzacza ArtHadronów – pracy doktorskiej z 2019 roku – w której kluczowa stała się relacja trzech odmiennych instytucji: Akademii Sztuk Pięknych, Centrum Sztuki Współczesnej oraz Instytutu Cybernetyki Sztuki.
Dekady kreowane pięknem. ASP ma 80 lat!
Nie tylko wystawa
„Ekstensja – transigent agent” jawi się zatem jako projekt, który nie tyle prezentuje rezultaty artystycznych działań, ile odsłania mechanizmy ich powstawania: przepływy, korelacje i tymczasowe sojusze. To wystawa o sztuce jako procesie – zmiennym, relacyjnym i nierozerwalnie związanym z instytucjonalnym krajobrazem, w którym się konstytuuje.
Marek Rogulski to związany od zawsze z Gdańskiem artysta multimedialny, rzeźbiarz, malarz, performer, twórca video i fotografii, muzyk, teoretyk sztuki.
W wolnym tłumaczeniu: ekstensja – przemijający agent, rozumiany jako czynnik sprawczy.
Wystawa w Gdańskiej Galerii Miejskiej (przy ul. Szerokiej) jest dostępna od 24 stycznia. Warto zajrzeć na zamknięcie, czyli finisaż 1 lutego o 18:00 - wtedy też artysta zwieńczy wystawę performansem. Wstęp na wystawę i finisaż jest wolny.