Gdańskie Forum Zmian Klimatu już w piątek. Zaprasza z-ca prezydent Gdańska Piotr Borawski

III Gdańskie Forum Zmian Klimatu odbędzie się w piątek, 29 września. O genezie i celach Forum, o wadze głosu mieszkańców w planowaniu działań adaptacyjnych w mieście i o nadchodzącej dekadzie zielonych inwestycji rozmawiamy z Piotrem Borawskim, zastępcą prezydenta Gdańska ds. przedsiębiorczości i ochrony klimatu.
26.09.2023
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl
mężczyzna w średnim wieku stoi na tle dużej powieszonej na ścianie mapy gdańska
Piotr Borawski, zastępca prezydenta Gdańska ds. przedsiębiorczości i ochrony klimatu
Fot. Piotr Połoczański

Trwają zapisy chętnych do udziału w 3. edycji Gdańskiego Forum Zmian Klimatu, które odbędzie się 29 września. Jaka jest geneza Forum? A jaki cel jego działania?

Piotr Borawski, zastępca prezydenta Gdańska ds. przedsiębiorczości i ochrony klimatu: - Podczas trwających ponad dwa lata prac nad Miejskim Planem Adaptacji do Zmian Klimatu (przyjętym przez Radę Miasta w 2019 roku), uznaliśmy, że jest to kwestia tak ważna dla przyszłości Gdańska, że zapisy Planu będą dyskutowane z mieszkańcami, ekspertami, przedstawicielami organizacji pozarządowych.

Co zrobiliśmy od czasu wejścia Plan w życie, o czym jeszcze należy pamiętać, jakie nowe rozwiązania należałoby rozważyć - raz do roku zapraszamy do dialogu wokół tych kwestii. Co pięć lat - na podstawie wniosków uczestników Forum, zweryfikowanych przez ekspertów z rady Forum, wprowadzać będziemy aktualizację Planu Adaptacji. Pierwsza będzie miała miejsce w 2024 roku.  


Jak wygląda realizacja Miejskiego Planu Adaptacji do zmian klimatu? 

- Gdy przygotowywaliśmy ten dokument, myśleliśmy trochę z perspektywy zbliżającej się nowej perspektywy finansowej Unii Europejskiej, która rozpoczęła się w 2021 roku. Nikt z kolei nie myślał wówczas o pandemii covid-19, czy o wojnie w Ukrainie, które mocno zmieniły sytuację na świecie.

Sposób dysponowania środkami unijnymi w Polsce i brak większego dialogu rządu z samorządami powodują, że część zapisów Planu Adaptacji wymaga zmian. Wiele zaplanowanych w nim działań bez dofinansowania (czy to z dużego budżetu UE, czy z mitycznego już Krajowego Planu Odbudowy, na który cały czas czekamy), będzie trudne do osiągnięcia.

Z drugiej strony, czujemy mocny nacisk społeczny ze strony mieszkańców. Gdańszczanie składają nam wiele propozycji działań i mają często bardzo ambitne oczekiwania. Tylko, że bez znacznych środków finansowych, wdrożenie chociażby planu kompletnej eliminacji pieców węglowych, nie będzie możliwe. Nie chodzi tu przecież tylko o wymianę źródeł ciepła na ekologiczne, lecz o szeroką termomodernizację, żeby po wymianie nie wpędzić ludzi w sytuację, w której nie będą w stanie zapłacić swoich rachunków za ogrzewanie. 

Gdańskie Forum Zmian Klimatu 2023. Weź udział w rozmowie o miejskim klimacie

A co zmieniło się w Gdańsku od uchwalenia Planu Adaptacji do zmian klimatu? Proszę podać te najważniejsze działania.

- Półtora roku temu zapadła decyzja, że nowy tabor komunikacji publicznej w naszym mieście musi być zero - bądź niskoemisyjny. Oczywiście, połowa komunikacji już taka jest, bo transport tramwajowy jest zeroemisyjny, ale każdy nowy autobus, który Gdańsk zakupi, czy wynajmie, musi być elektryczny lub wodorowy. Takie umowy już są podpisywane. Za rok do gdańskiej floty dołączy 10 autobusów zasilanych zielonym wodorem.

Gdańsk jest zagrożony powodziami punktowymi, wynikającymi z układu tarasowego, ale też tymi związanymi z bliskością morza, dlatego wciąż rozwijamy naszą sieć retencji. Powstają nie tylko kolejne zbiorniki retencyjne, ale też ogrody deszczowe, które są naszą dumą. Mamy już ponad 20 takich ogrodów miejskich, ale też bardzo wiele prywatnych podmiotów tworzy je, współpracując z Gdańskimi Wodami.

Powstało Biuro Energetyki, które świadczy usługi dla mieszkańców. W jednym miejscu dowiedzą się, o jakie dotacje na zmianę źródła ogrzewania, czy też na szerszą termomodernizację można się aktualnie ubiegać. W Biurze można też złożyć wniosek o dofinansowanie, także w ramach programów rządowych, z którymi współpracujemy.

Biuro współtworzy też strategię, której celem jest nie tylko wymiana wszystkich niepożądanych źródła ogrzewania w naszym mieście, ale też osiągnięcie samowystarczalności energetycznej.

Samowystarczalność energetyczna Gdańska - co dokładnie kryje się pod tym hasłem?

- Chodzi o to, byśmy jak najwięcej energii pozyskiwali z odnawialnych źródeł, ale też, by jak najwięcej energii zaoszczędzić, bo to równie ważne. Panele fotowoltaiczne już teraz pojawiają się na dachach pojedynczych miejskich budynków. Myślimy też o klastrze energetycznym, który skupi nie tylko miejskie instytucje i spółki, ale też dużych odbiorców w mieście (komunikacja miejska, oświetlenie ulic, szkoły). Szukamy w Gdańsku miejsc, w których jest potencjał na montaż odnawialnych źródeł i chcemy powiązać tych miejskich producentów energii z miejscowymi odbiorcami.

To cel ambitny, ale wykonalny do roku 2030, chociaż są na to potrzebne konkretne środki finansowe. Jeżeli moglibyśmy skorzystać np. ze środków z KPO, uczynienie miasta samowystarczalnym energetycznie w zakresie instytucji, jest do zrobienia w tym czasie. A później moglibyśmy pracować nad tym, by także energia używana w gospodarstwach domowych pochodziła w całości z miejscowych odnawialnych źródeł. To plan do roku 2050.

Co jeszcze jest szczególnie ważne pod kątem adaptacji Gdańska do zmian klimatu?

- Polityka dotycząca zieleni. Mocno zwracamy uwagę na to, by wycinek w naszym mieście było mniej niż nasadzeń, choć prawo krajowe utrudnia nam tę pracę. Od dłuższego czasu Unia Metropolii Polskich zabiega o zmianę przepisów i dostosowanie ich do potrzeb dużych miast, gdzie drzewa są szczególnie ważne i trzeba je objąć ochroną.

Jakie dostosowanie ma Pan na myśli? 

- W sierpniu tego roku mieliśmy głośną sprawę wycinki dorodnej lipy przy ul. Zakopiańskiej. Wnioskodawca zapłacił za to ok. 6 tysięcy złotych. Przed zmianą przepisów w 2015 roku opłata za takie drzewo wyniosłaby ponad 100 tys. złotych.

Gdyby opłaty pozostawały na ówczesnym poziomie, inwestor zastanowiłby się prawdopodobnie, jak zmienić projekt, by to drzewo zostało. Przy tak niskiej opłacie administracyjnej, której wysokość nie zależy od samorządu i jest narzucana ustawowo, nie musi podejmować tego wysiłku.

Z wydaniem decyzji na wycinkę drzewa jest trochę tak, jak z wnioskiem o dowód osobisty: jeśli wszystkie dokumenty zgadzają się administracyjnie, nie mamy pola manewru. Opłaty i kary póki co są śmiesznie niskie, ale dbamy o to, by kompensacja przyrodnicza była jak większa.

Tylko, że nowe nasadzenia wymagają w kolejnych kilku latach dużych nakładów pracy, a zwłaszcza podlewania.

- Tak też stanowi prawo, że podmioty składające wnioski o wycinki, otrzymujące przy tym decyzję o nasadzeniach zastępczych, mają obowiązek pielęgnować te nasadzenia przez trzy lata. To decydujący czas, jeśli chodzi o przetrwanie drzew. Wiemy też, że niestety pewnie ok. jedna trzecia z nich i tak nie przetrwa. Żyjemy w okresie długotrwałych susz, co ma wpływ m. in. na młode drzewa. Zresztą, w warunkach klimatycznych, które mamy od kilku lat, wszystkie drzewa w mieście mają trudniej.

Kończymy właśnie opracowywanie programów rozwoju do “Strategii Rozwoju Miasta. Gdańsk 30 plus”, których skutkiem będzie duży program inwestycyjny na najbliższą dekadę. Inwestycje związane ze zmianami klimatycznymi i zieloną polityką mają w nim szczególne znaczenie. Podczas tegorocznego Forum chcemy przedstawić te plany.

Przed jakim zadaniem staną uczestnicy tegorocznego Forum, którzy - tradycyjnie - pracować będą w grupach, przy stolikach tematycznych?

-  Będą pracować nad konkretnymi rozwiązaniami, które należy wprowadzić w życie, żeby cele, które podczas poprzedniej edycji uznano za najważniejsze, powoli zaczęły się ziszczać. Np: “sadzimy drzewa w takich liczbach i w takich lokalizacjach; a proces zmiany źródeł ogrzewania powinien przebiegać w taki sposób i w takiej kolejności”.

To duże wyzwanie, ale cieszę się, że w dyskusję przy stolikach tematycznych zaangażowani są też eksperci, którzy będą wspomagać naszych aktywnych mieszkańców.

Cele wskazane przez forumowiczów w ubiegłym roku są spójne ze wspomnianym programem inwestycyjnym? 

- Myślę, że na Gdańskie Forum Zmian Klimatu przychodzą aktywiści i mieszkańcy, którzy mają bardzo ambitne cele, często pewnie ambitniejsze niż nasza strategia, czy program. 

Forum to dobra przestrzeń na dialog, gdzie możemy pokazać: “owszem, bardzo chcielibyśmy wprowadzić to, co proponujecie, ale przy obecnych warunkach finansowych możemy ten cel wykonać w 50, czy 70 procentach, a przez to realizacja będzie trwać trochę dłużej”. Ale myślę, że co do celów, które chcemy osiągnąć - samorząd i mieszkańcy są  spójni.

Zapraszam do udziału w Forum.

Chcesz wziąć udział w Forum? Wystarczy rejestracja

Gdańskie Forum Zmian Klimatu 2023 odbędzie się w piątek, 29 września 2023 r., w Centrum Wystawienniczo - Kongresowym AmberExpo (ul. Żaglowa 11), w godzinach 16.30 - 20.

Udział jest bezpłatny. Zaproszeni są wszyscy mieszkańcy Gdańska od 16 roku życia. Wymagana jest rejestracja. Zgłoszenia przyjmowane są przez:

plakat promujący udział w III gdańskim forum zmian klimatu
Mat. WŚ UMG

Podczas rejestracji należy wybrać jeden stolik tematyczny. System wyśle potwierdzenie zapisu na podany w formularzu adres mailowy. 

Na wszystkich uczestników czeka poczęstunek i upominki. Osoby zmotoryzowane mogą skorzystać z bezpłatnego parkingu przed AmberExpo.

Bieżące informacje dostępne są na fanpage`u Gdańskiego Forum Zmian Klimatu. Zapraszamy do obserwowania profilu.




 

TV

Nowy punkt widokowy na Suchaninie już gotowy