• Start
  • Wiadomości
  • Gdańsk zerwał instytucjonalne relacje z miastami Federacji Rosyjskiej. Wszyscy radni byli ZA

Gdańsk zerwał instytucjonalne relacje z miastami Federacji Rosyjskiej. Wszyscy radni zagłosowali ZA

To był jeden z głównych punktów XLVII sesji Rady Miasta Gdańska. W proteście przeciwko wojnie rozpętanej przez reżim Putina w Ukrainie zdecydowano o przerwaniu wieloletniej współpracy z Sankt Petersburgiem i Kaliningradem. “ZA” głosowali wszyscy radni uczestniczący w obradach - zarówno z Koalicji Obywatelskiej i Wszystko dla Gdańska, jak i PiS.
( Publikacja: 03.03.2022 )
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl
Sesja Rady Miasta była manifestacją solidarności ze społeczeństwem Ukrainy w obliczu rosyjskiej inwazji. Gdańscy radni bez wyjątku przypięli do garderoby niebiesko-żółte kokardki lub znaczki
Sesja Rady Miasta była manifestacją solidarności ze społeczeństwem Ukrainy w obliczu rosyjskiej inwazji. Gdańscy radni bez wyjątku przypięli do garderoby niebiesko-żółte kokardki lub znaczki
Grzegorz Mehring/www.gdansk.pl

 

 

Grono 32 radnych Miasta Gdańska jednoznacznie poparło decyzję o zerwaniu instytucjonalnej współpracy z rosyjskimi miastami. Zrobiono to przy pełnej świadomości pozytywnego dorobku, jaki dały dotychczasowe wieloletnie kontakty. Porozumienie o współpracy między Zgromadzeniem Ustawodawczym Sankt Petersburga i Radą Miasta Gdańska podpisane zostało w roku 1997. Kaliningrad jest miastem partnerskim Gdańska od roku 1993. Dlatego też radni stwierdzają w uchwale, że widzą możliwość współpracy w przyszłości, ale “warunkiem powrotu do niej musi być uznanie przez Rosję niepodległości Ukrainy i powrót do szacunku dla wolności i demokracji”.

O zerwanie relacji z miastami Rosji wnioskowała Agnieszka Owczarczak, przewodnicząca Rady Miasta Gdańska.

- Do tej sprawy należy podejść, powiem krótko: bezkompromisowo - zaapelował radny Cezary Śpiewak-Dowbór, przewodniczący klubu Koalicji Obywatelskiej. Dodał przy tym, że choć samorządy nie kreują polityki międzynarodowej i nie posiadają odpowiednich narzędzi, to jednak nie mogą być bezczynne w obliczu tragedii, jaka spotyka Ukrainę i Europę. 

- To jest symbol, co my samorządowcy z Gdańska możemy zrobić, żeby jeszcze raz głośno powiedzieć nie - podkreśliła Beata Dunajewska, przewodnicząca klubu Radnych Wszystko dla Gdańska. 

 

ZOBACZ WYSTĄPIENIE RADNEGO CEZAREGO ŚPIEWAKA-DOWBORA (KO):

 

Z bardzo znaczącą inicjatywą wyszedł radny Piotr Gierszewski, wiceprzewodniczący Rady Miasta Gdańska z ramienia PiS: - Mam prośbę, aby ta uchwała i przyjęte przed chwilą oświadczenie zostały przetłumaczone na język rosyjski, ukraiński i angielski i rozesłane nie tylko do osób wymienionych w dokumencie, ale także do mieszkańców Ukrainy i Rosji. Chciałbym, żeby były to dokumenty międzynarodowe, które trafią szerzej. Niech jak największa liczba mieszkańców tych krajów wie, co czujemy, co chcemy im przekazać. Nie robimy tego, bo tak wypada. My jesteśmy z Gdańska, jesteśmy ludźmi, którzy kochają wolność, wiemy, jaką się ponosi konsekwencję, kiedy się mówi się komuś "nie" - zaapelował. 

Głosowanie odbyło się w obecności gościa specjalnego, którym był konsul generalny Ukrainy w Gdańsku Ołeksandr Plodystyi. Pan konsul podziękował Polakom i Gdańskowi za wszechstronne wsparcie i solidarność, jakich Ukraińcy i Ukrainki doświadczają ze strony naszego społeczeństwa w dniach tak trudnej próby.

Wszyscy gdańscy radni na czas obrad RMG ozdobili swoją garderobę proukraińskimi akcentami w postaci niebiesko-żółtych kokardek lub znaczków.

 

UCHWAŁA W SPRAWIE RELACJI MIASTA GDAŃSKA Z MIASTAMI PARTNERSKIMI Z FEDERACJI ROSYJSKIEJ

 

  1. Rada Miasta Gdańska rozwiązuje współpracę instytucjonalną z miastami Kaliningrad i Sankt Petersburg oraz formalne relacje z władzami innych miast obszaru Federacji Rosyjskiej. 
  2. Miasto Gdańsk zawsze będzie pomagać ludziom, organizacjom, instytucjom występującym po stronie wolności i demokracji oraz wspierać obywateli rosyjskich, którzy mają odwagę protestować przeciwko nieuzasadnionej agresji, atakowi na wolną, niezależną Ukrainę. Nie zamykamy się na współpracę w przyszłości, ale warunkiem powrotu do niej musi być uznanie przez Rosję niepodległości Ukrainy i powrót do szacunku dla wolności i demokracji.
  3. Powierza się Przewodniczącej Rady Miasta Gdańska przekazanie n/n uchwały Okręgowej Radzie Deputowanych Miasta Kaliningradu, Zgromadzeniu Ustawodawczemu Miasta Sankt Petersburg oraz Prezydentowi Miasta Gdańska.  
  4. Uchwała wchodzi w życie z dniem podjęcia. 

 

UZASADNIENIE:

“Bezprecedensowy atak zbrojny Federacji Rosyjskiej na niepodległą Ukrainę to zagrożenie życia i bezpieczeństwa ludności ukraińskiej, ale także zamach na stabilność i pokój w Europie. Działania wojenne prowadzone przez Rosję naruszają prawo międzynarodowe, wymierzone są w dużej mierze przeciwko bezbronnej ludności cywilnej i noszą znamiona ludobójstwa. Nie ma na to naszej zgody! W geście solidarności z miastami partnerskimi Gdańska w Ukrainie - Odessą i Mariupolem - ale też z całą ukraińską wspólnotą samorządową oraz wszystkimi mieszkańcami wolnej i demokratycznej Ukrainy podjęcie przedmiotowej uchwały uznaje się za zasadne. Gdańsk był jest i będzie miastem otwartym na współpracę międzynarodową, ponieważ pielęgnowanie partnerskich relacji z miastami na całym świecie poszerza horyzonty poznawcze i myślowe. Spotkania, rozmowy, relacje i wspólne projekty pozwalają poznawać inne kultury, inny sposób widzenia i postrzegania świata. Zawarte umowy i porozumienia tworzą swoisty fundament instytucjonalno-formalny partnerstwa, które realnym życiem zawsze wypełniali mieszkańcy, organizacje pozarządowe, społeczeństwo obywatelskie. Dzisiaj, w obliczu agresji putinowskiego reżimu i bomb spadających na Ukrainę nie sposób utrzymywać formalnych relacji z wyznaczonymi przez niego namiestnikami, pomimo troski, jak ta decyzja wpłynie na kontakty ze zwykłymi petersburżanami i kaliningradczykami, którzy otwarcie lub skrycie potępiają barbarzyństwo w Ukrainie. Chcemy jednak skierować do nich wyraźny komunikat: nie pozostawiamy Was samym sobie, zawsze będziemy solidarnie wspierać każdy przejaw myśli i działań na rzecz wolności, sprawiedliwości i demokracji. Reżim Putina nie jest wieczny. Jeszcze będzie nam dane współpracować, przyjaźnić się i działać wspólnie na rzecz pokoju”