Gdańsk Dźwiga Muzę dzień pierwszy. Ponad 80. tancerzy rywalizowało w bitwach

To był bardzo emocjonujący dzień dla tancerzy z Polski i z zagranicy - piątek, 20 lipca, na Placu Zebrań Ludowych w Gdańsku upłynął pod znakiem gorących bitew na style i umiejętności, w ramach 10. edycji Gdańsk Dźwiga Muzę. Festiwal trwa - przed nami koncerty, kolejne starcia tancerzy i warsztaty pod okiem mistrzów.

Gdańsk Dźwiga Muzę dzień pierwszy. Ponad 80. tancerzy rywalizowało w bitwach
A
A
data publikacji: 20 lipca 2018 r.
Już od dziewięciu lat Plac Zebrań Ludowych staje się roztańczonym i pełnym muzyki centrum kultury i rozrywki pod znakiem festiwalu Gdańsk Dźwiga Muzę
Już od dziewięciu lat Plac Zebrań Ludowych staje się roztańczonym i pełnym muzyki centrum kultury i rozrywki pod znakiem festiwalu Gdańsk Dźwiga Muzę
Fot. Dominik Paszliński / www.gdansk.pl

Jednym z najbardziej rozpoznawalnych elementów festiwalu Gdańsk Dźwiga Muzę, który co roku odbywa się na Placu Zebrań Ludowych, są bitwy taneczne. Tancerze z całej Polski i zza granicy mają okazję spotkać się, porównać swoje umiejętności i zmierzyć się ze sobą na festiwalowej scenie w czterech kategoriach: hip hop, dancehall, popping i breakdance. Uczestnicy zgłaszają się chętnie, nic dziwnego - na zwycięzców czekają atrakcyjne nagrody finansowe i rzeczowe, a także puchar Prezydenta Gdańska.

W piątek, 20 lipca, pierwszego dnia jedynego takiego festiwalu w naszym kraju (i drugiego w Europie) o charakterze międzynarodowym, w całości poświęconemu kulturze tańca, bitwy rozegrały się w dwóch kategoriach: popping i hip hop. W sumie w szranki stanęło ponad 80. tancerzy.

Podczas bitew tanecznych najlepsi tancerze mierzą się w stylach hip hop, dancehall, popping i breakdance na festiwalowej scenie
Podczas bitew tanecznych najlepsi tancerze mierzą się w stylach hip hop, dancehall, popping i breakdance na festiwalowej scenie
Fot. Dominik Paszliński / www.gdansk.pl

- Na poppingu było ponad 30. uczestników, na hip hopie około 50. To dobry wynik, choć nieco gorszy niż w zeszłym roku - mówi Iwona Woźniewska, koordynatorka bitew tanecznych GDM. - Uczestnicy przyjechali z całej Polski, ale Gdańsk Dźwiga Muzę to festiwal międzynarodowy, więc przyjechali też goście zza granicy, przede wszystkim ze Wschodu - zjechała do nas bardzo silna tamtejsza scena poppingowa i hip hopowa.

Najmłodszy uczestnik, który stanął w szranki miał... 10 lat. Najstarsi byli około 30-tki. W hip hopie przeważały kobiety, w poppingu - który jest bardzo trudnym stylem od strony technicznej - dominowali mężczyźni, ale i tu można było już dostrzec tendencję zmienną.

Ważną częścią festiwalu są też warsztaty prowadzone przez cenionych tancerzy i choreografów
Ważną częścią festiwalu są też warsztaty prowadzone przez cenionych tancerzy i choreografów
Fot. Dominik Paszliński / www.gdansk.pl

Na czym polegają takie bitwy? Uczestnicy stają do walki 1:1 i mają dokładnie jedną minutę, żeby pokazać się z jak najlepszej strony. Przeciwnika pokonują poprzez taniec. Wydaje się proste? Nic bardziej mylnego.

- Bitwy trwają krótko, ale pogoda dzisiaj była bardzo upalna - to wpłynęło na to, że to zmęczenie jest większe. Także sam popping to styl, który wymaga bardzo dużej kontroli, świadomości ciała i odpowiedniego używania swoich mięśni tak, by jak najefektywniej posiłkować się energią. Wygląda niepozornie, ale wymaga niezwykle dużo energii - mówi Maciej, popper, który pokonał w bitwie swojego przeciwnika.

Warsztaty organizowane podczas GDM mają na celu danie możliwości bezpośredniej współpracy z autorytetami tanecznego świata
Warsztaty organizowane podczas GDM mają na celu danie możliwości bezpośredniej współpracy z autorytetami tanecznego świata
Fot. Dominik Paszliński / www.gdansk.pl

Zanim doszło do piątkowych widowiskowych bitew, tancerze mogli się podszkolić pod okiem mistrzów. Warsztaty z tańca hip hop poprowadził Alex The Cage z Belgii, a z poppingu Megaman i Stockos.

- Staramy się reagować na potrzeby sceny tanecznej - tłumaczy Iwona Woźniewska. - Dostajemy sygnały, że w Polsce danego tancerza jeszcze nie było i że świetnie byłoby się od niego uczyć - odpowiadamy na to i zapraszamy taką osobę do prowadzenia warsztatów i sędziowania podczas bitew.

Na zakończenie dnia pełnego wrażeń dużą scenę na Placu Zebrań Ludowych przejęli artyści hip hopowi
Na zakończenie dnia pełnego wrażeń dużą scenę na Placu Zebrań Ludowych przejęli artyści hip hopowi
Fot. Dominik Paszliński / www.gdansk.pl

Chętnych i tu nie brakowało - na warsztaty przyciągnęły tancerzy znane w świecie street dance nazwiska, chęć rozwijania umiejętności i poprawy techniki.

- Od trzech lat zajmuję się poppingiem. Przyszedłem na warsztaty, bo Stockos jest „przekotem”, chciałem go sprawdzić - mówi Patryk z Gdańska. - W miarę możliwości staram się uczestniczyć w innych tego typu warsztatach w całej Polsce, obozach i wyjazdach. Podczas Gdańsk Dźwiga Muzę planuję wygrać bitwę, świetnie się bawić i poznać nowych ludzi.

Zwieńczeniem pierwszego dnia festiwalu były wieczorne koncerty na dużej scenie plenerowej. Wystąpili: Bob One & Bas Tajpan, Bedoes, Bisz B.O.K oraz Kaliber 44.

Przed nami jeszcze dwa dni taneczno-muzycznych atrakcji, w tym kolejne bitwy i warsztaty, koncerty i wiele innych. Więcej:Gdańsk Dźwiga Muzę 2018 już w ten weekend. To jedyna taka impreza w Polsce

Agata Olszewska (0)
www.gdansk.pl
agata.olszewska@gdansk.pl
więcej tekstów autora
Agata Olszewska (0)
www.gdansk.pl
agata.olszewska@gdansk.pl
więcej tekstów autora