• Start
  • Wiadomości
  • Wstęga przecięta. Fundacja Metapomoc kolejny raz pomogła łatwiej wejść w dorosłość

Wstęga w nowym mieszkaniu przecięta. Fundacja Metapomoc kolejny raz pomogła łatwiej wejść w dorosłość

Oficjalne przecięcie czerwonej wstęgi w świeżo wyremontowanym mieszkaniu na gdańskim Przymorzu przypieczętowało ważny krok w stronę samodzielności dwudziestodwuletniego Patryka. Ten sukces nie byłby możliwy bez pomocy Fundacji Metapomoc, która od 2015 roku wspiera wychowanków placówek opiekuńczych, domów dziecka i rodzin zastępczych. – To nowy etap w moim życiu i jestem z tego powodu bardzo szczęśliwy – wyznał podopieczny Metapomocy.
30.07.2026
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl
Uroczyste przecięcie wstęgi po zakończonym remoncie Fundacji Metapomoc w mieszkaniu dla wychowanka pieczy zastępczej
Czerwona wstęga jest symbolem mocy i obfitości
Fot. Grzegorz Mehring/ www.gdansk.pl

W kolejnym mieszkaniu w Gdańsku oficjalnie przecięto czerwoną wstęgę. Ten kolor nie jest przypadkowy – jest symbolem mocy i obfitości. Osoby działające w Fundacji Metapomoc, która od blisko 11 lat wspiera dzieci i młodzież z placówek opiekuńczo-wychowawczych, domów dziecka oraz rodzin zastępczych, zawsze dbają o ten uroczysty gest.

Jak wyjaśniła prezes Fundacji Aldona Wojtczak, ma on przynieść gospodarzowi szczęście i sprawić, by dobrze mu się mieszkało. Tym razem został nim Patryk, który dzięki wsparciu Metapomocy mógł zamieszkać w świeżo wyremontowanym mieszkaniu na Przymorzu.

„Moja wymarzona kuchnia”. Jak Fundacja Metapomoc pomaga spełniać marzenia?

W środę, 29 lipca, wymarzone pierwsze M dwudziestodwulatka wypełniło się ludźmi, którzy przyjechali do Gdańska z różnych zakątków Polski.

Na miejscu obecna była rodzina oraz przedstawiciele organizacji wspierających Metapomoc, takich jak Fundacja Castorama czy Home&You. W wydarzeniu wzięli udział także Emilia Lodzińska, zastępczyni prezydenta Gdańska ds. rozwoju przestrzennego i mieszkalnictwa, a także reprezentanci Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie, Wydziału Mieszkalnictwa oraz Referatu Lokali Mieszkalnych UMG.

Młody chłopak i kobieta o blond włosach podają sobie rękę
W uroczystym przecięciu wstęgi uczestniczyła Emilia Lodzińska, zastępczyni prezydenta Gdańska ds. rozwoju przestrzennego i mieszkalnictwa
Fot. Grzegorz Mehring/ www.gdansk.pl

Były prezenty, życzenia i podziękowania, ale najważniejszy okazał się drugi człowiek i jego obecność. Wszyscy angażujący się w działania Metapomocy pracują wolontariacko – ma to ogromne znaczenie, ponieważ w ten sposób przekazują podopiecznym bezcenną lekcję dzielenia się z innymi. Fundacja stawia na edukację młodych ludzi, rozwijając ich samodzielność oraz kompetencje niezbędne do podejmowania dojrzałych decyzji.

Jak podkreślił sam Patryk, życie staje się łatwiejsze, gdy można skorzystać z takiego wsparcia, jakie otrzymał od Fundacji.

– Jest bardzo dobrze. To nowy etap w moim życiu i jestem z tego powodu bardzo szczęśliwy. W końcu będę miał swój kącik – wyznał Patryk.

Fundacja Metapomoc wspiera i przydziela mieszkania

Młody chłopak stoi w jasnej i czystej kuchnii
Jest bardzo dobrze. To nowy etap w moim życiu i jestem z tego powodu bardzo szczęśliwy – wyznał Patryk
Fot. Grzegorz Mehring/ www.gdansk.pl

W rodzeństwie siła

W życiu dwudziestodwulatka ważne miejsce zajmuje siostra. To właśnie ona towarzyszyła mu w pierwszych krokach w dorosłość – od złożenia dokumentów w urzędzie dotyczących mieszkania, po znalezienie pomocy przy remoncie.

– Dzień po moich osiemnastych urodzinach poszliśmy złożyć dokumenty w sprawie mieszkania i czekaliśmy na decyzję. Gdy dostaliśmy się na listę, moja siostra przejęła inicjatywę – zaczęła załatwiać formalności i dowiadywać się, jak wygląda cały proces – powiedział podopieczny Fundacji.

Babeczki ozdobione lukrem z napisem dziękuję
Patryk wraz z rodziną zadbali o każdy detal. Na stole można było zobaczyć ręcznie ozdabiane babeczki
Fot. Grzegorz Mehring/ www.gdansk.pl

To determinacja siostry sprawiła, że Patryk może mieszkać w świeżo wyremontowanym lokalu. Pisała do wielu organizacji, zanim trafiła na Fundację Metapomoc, która zadeklarowała, że w pełni sfinansuje i przeprowadzi remont dzięki wsparciu partnerów, takich jak Fundacja Castorama.

Główną motywacją siostry dwudziestodwulatka była chęć pomocy młodszemu bratu. Sama wcześniej otrzymała lokal od miasta, który odnawiała własnymi siłami.

– Nie miałam takiego wsparcia, wszystko robiłam własnymi rękami. Wiem, co sama przeszłam, dlatego chciałam mu pomóc. Po prostu nie potrafię inaczej. Całe życie jesteśmy razem i teraz jestem po prostu szczęśliwa, widząc, że ma dobry start w dorosłość – powiedziała siostra Patryka.

Dwie osoby wieszają zdjęcia oprawione w czarną ramkę na miętowej ścianie
Wśród prezentów znalazły się fotografie wykonane w Afryce. Przywiozła je Marta Kędzierska z Fundacji Castorama
Fot. Grzegorz Mehring/ www.gdansk.pl

Rodzinny dom dziecka

Rodzeństwem opiekowały się „ciocia” Krystyna Kawecka oraz jej córka Dorota Stasiak, które wspólnie prowadzą w Gdańsku rodzinny dom dziecka.

– To najwspanialsze rodzeństwo na świecie – dla siebie zrobiliby naprawdę bardzo dużo. Gdy Patryk wchodził w dorosłość, Patrycja zaopiekowała się nim i została jego opiekunką usamodzielnienia. Pomagała mu we wszystkich trudnych sprawach. Wyrośli na wspaniałych ludzi – podkreśla „ciocia”.

Grupowe zdjęcie. Ludzie wypełniają cały kadr.
Goście do Gdańska przyjechali z całej Polski
Fot. Grzegorz Mehring/ www.gdansk.pl

Dla Krystyny Kaweckiej decyzja o stworzeniu rodzinnego domu dziecka była prosta:

– Jestem pedagogiem, byłam nauczycielką i od zawsze wiedziałam, że chcę pracować z dziećmi. Nie wiedziałam jeszcze, w jakiej formie, ale nie miałam wątpliwości, że właśnie tym chcę się zająć. Byłam świadoma trudności, ale wiedziałam też, co chcę przekazać moim podopiecznym. Udało się – mówiła w wywiadzie sprzed sześciu lat.

Rodzinny Dom Dziecka. Ciociu, czy mogę wrócić do domu?

 

TV

100-lecie włączenia Oliwy do Gdańska