Dwie aktorki, jedna scena
Joanna Szczepkowska ponownie w GTS. Tym razem w towarzystwie Doroty Landowskiej i w podwójnej roli: aktorki i reżyserki. Bohaterkami sztuki Joanny Szczepkowskiej są dwie kobiety, które z dużym prawdopodobieństwem nigdy nie przecięłyby swoich dróg, gdyby nie czysty przypadek.
Marta i Alina spotykają się w szpitalnej sali przeznaczonej dla jednej osoby. Obie są przekonane, że to właśnie im należy się miejsce w upragnionej „jedynce” – i żadna nie zamierza ustąpić.
Wiwat Miasto Literatury! Symboliczny toast i wystrzał z feluki
Skazane na swoje towarzystwo, zmuszone są czekać, aż ktoś z personelu rozstrzygnie spór za nie. Czas w zamkniętej przestrzeni płynie wolno, a różnice charakterów, doświadczeń i poglądów szybko dają o sobie znać. Napięcie narasta, prowadząc do serii zabawnych nieporozumień, słownych potyczek i nieoczekiwanych zwrotów akcji. To, co początkowo wydaje się jednoznaczne, z każdą kolejną sceną zaczyna się komplikować.
Ludzka natura z bliska
Aktorka z precyzją i lekkością obnaża mechanizmy oceniania i uprzedzeń – punkt widzenia każdej z bohaterek okazuje się mniej oczywisty, niż można by sądzić na pierwszy rzut oka. „Separatka” to komedia, która pod maską humoru i dynamicznych dialogów przemyca przenikliwą refleksję o współczesnych relacjach, potrzebie empatii i trudnej sztuce porozumienia się z drugim człowiekiem.
Spektakl w gwiazdorskiej obsadzie w Teatrze Szekspirowskim (dla widzów 14+) 20 lutego o 19:00. Bilety już są w sprzedaży, choć warto podkreślić, dostępne są na boczne galerie. Koszt: 50 zł.
Odkrył grób Heweliusza, badał początki Gdańska. Prof. Andrzej Zbierski upamiętniony