"Dotyk". Nowa powieść Tomasza Hildebrandta

Marsylią wstrząsa seria wyjątkowo drastycznych zabójstw: ktoś żywcem podpala ludzi. Kto? Gdański autor, Tomasz Hildebrandt, kreśli w powieści obraz świata brutalnego, w którym nie ma miejsca na tytułowy "Dotyk". Spotkanie z autorem odbędzie się w czwartek, 27 kwietnia 2017 w Bibliotece Manhattan we Wrzeszczu o godz. 18.

"Dotyk". Nowa powieść Tomasza Hildebrandta
A
A
data publikacji: 26 kwietnia 2017 r.
Tomasz Hildebrandt
Tomasz Hildebrandt
Dominik Paszliński/gdansk.pl



Akcja powieści “Dotyk”, trzeciej już w dorobku Tomasza Hildebrandta, toczy się w Marsylii. Lecz próżno byłoby szukać w tym mieście XVIII-wiecznych ideałów Rewolucji, które przez pokolenia kształtowały tożsamość Francuzów i były wzorem dla licznych środowisk na całym świecie. Nikt już nikomu nawet nie próbuje wmawiać, że ludzie są równi, gdzieś ulotniło się poczucie braterstwa, a wolność zamieniła się w bezprawie. Kapitan
Claude Eryan z wydziału zabójstw komendy głównej marsylskiej policji prowadzi dochodzenie w sprawie brutalnych zabójstw, które wstrząsają opinią publiczną we Francji. Kto jest ich sprawcą? Rosyjska mafia? A może islamscy fundamentaliści?

Kryminalna zagadka “Dotyku” osadzona jest w realiach powieści political fiction, z wyraźnie nakreśloną bogatą warstwą społeczno-obyczajową. Rzeczywistość literacka ma być dla czytelnika rodzajem przestrogi: tak może wyglądać nasza przyszłość, jeśli nie nadejdzie opamiętanie.

- Francja to dobre tło społeczno-polityczne, tygiel kulturowy na skalę europejską - mówi Tomasz Hildebrandt, autor książki. - Najbardziej ryzykowne miejsce. Mamy tu najwięcej zamachów, największy obszar działania fundamentalistów islamskich, duży odsetek ludności pochodzenia arabskiego, sporo uchodźców. Marsylia wydawała mi się więc ciekawym tłem dla tego typu powieści.

“Dotyk” to prawie 400 stron wizji świata rozpiętego pomiędzy ekstremizmami: politycznymi, obyczajowymi i emocjonalnymi. Świata pełnego niepokojów i przemocy, zasiedlonego osamotnionymi ludźmi. Bardzo gęsta to wizja i mroczna.

Co jest przyczyną wszelkiego zła? Autor może nie stawia wyraźnych tez, ale też nie unika sugestii. Powodów napięć w powieści i w świecie upatruje w skrajnej polityce neoliberalnej.

- Zmierzamy w złym kierunku i efektem tych starć kulturowych będzie ostry skręt na prawo w Europie i niebezpieczeństwo odradzania się ruchów neonazistowskich - ostrzega Hildebrandt. - Polityka neoliberalna jest z jednej strony bardzo nowoczesna, ale z drugiej, powoduje skrajny indywidualizm. Ludzie odsuwają się od siebie, tworzą archipelagi bogactwa w morzu nędzy. Intencją terroryzmu jest wywołanie strachu. Ludzie boją się, a efektem tego jest radykalizacja. Tak terroryści osiągają swoje cele.

Happy endu w książce nie ma, ale są wskazówki.

Narracja głównego bohatera i Celine, to oni próbują szukać dobrych rozwiązań - podpowiada Hildebrandt. - Claude proponuje powrót do ideałów młodości. Pamięta jeszcze robotników zrzeszających się w związkach zawodowych, ludzi współpracujących ze sobą. 

“Cofnijmy się do wartości demokratycznych” - nawołuje bohater “Dotyku”, a autor się z nim zgadza.            

Zarys problematyki poruszanej w “Dotyku” może wywoływać skojarzenia z “Uległością” Michela Houellebecqa. To jednak jedyne podobieństwo. Hildebrandt nie ma ambicji ścigania się z aktualnym idolem francuskiej literatury, który w oczach wielu jest geniuszem, i do tego prorokiem. Gdańszczanin po prostu napisał kryminał, który ma dać czytelnikowi rozrywkę, a przy okazji skłonić do refleksji nad kierunkiem, w jakim podąża świat.

Tomasz Hildebrandt nie mógł wymarzyć sobie lepszego czasu na premierę książki. Od ostatniej niedzieli wiemy już, że centrowy polityk Emmanuel Macron i kandydatka skrajnej prawicy Marine Le Pen zmierzą się ze sobą w II turze wyborów prezydenckich we Francji.

Czy wizje autora okażą się słuszne przekonamy się, w pewnym stopniu, już 7 maja. To data drugiej tury francuskich wyborów, ale wcześniej możemy podyskutować z autorem na spotkaniu, które będzie poświęcone książce, a odbędzie się w czwartek, 27 kwietnia 2017 roku, w Bibliotece Manhattan (Gdańsk Wrzeszcz, al. Grunwaldzka 82) o godz. 18. Spotkanie poprowadzi Dagny Kurdwanowska.

Tomasz Hildebrandt, Dotyk, Gdańsk: Akurat 2017, s. 384.

Tomasz Hildebrandt, rocznik’77. Absolwent wydziałów prawa Uniwersytetu Gdańskiego i University of Glasgow. Pisarz, producent wydarzeń kulturalnych od lat związany z gdańskimi instytucjami kultury, pracuje w Gdańskim Archipelagu Kultury. Debiutował w 2010 roku powieścią "Wyjechać, nie wrócić". Pasjonat muzyki. Baczny obserwator i komentator życia społecznego i polityki.


Anna Umięcka (0)
www.gdansk.pl
anna.umiecka@gdansk.pl
więcej tekstów autora
Anna Umięcka (0)
www.gdansk.pl
anna.umiecka@gdansk.pl
więcej tekstów autora