• Start
  • Wiadomości
  • Dlaczego radni chcą zmiany granic sześciu dzielnic Gdańska? Wyraź swoje zdanie

Jakie są argumenty za zmianą granic sześciu dzielnic? Też wyraź swoje zdanie

Radni sześciu dzielnic zaproponowali zmiany przy trzech granicach dzielnic. W przypadku Piecek - Migowa i Ujeściska - Łostowic to mieszkańcy sygnalizowali, że chcą przesunięcia granicy na rzecz tej pierwszej. W przypadku pozostałych czterech dzielnic przesunięcie granic umożliwi inwestowanie w dane tereny m.in. ze środków Budżetu Obywatelskiego. Do 20 lutego br. trwają konsultacje społeczne w sprawie proponowanych zmian granic.
09.02.2024
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl
na zdjęciu fragment zbiornika retencyjnego wypełniony wodą, jest też ścieżka spacerowa a przy niej latarnia
Teren zbiornika retencyjnego Jasień w połowie należy do dzielnicy Jasień, w połowie do dzielnicy Brętowo
fot. Piotr Wittman/www.gdansk.pl

Większe Piecki - Migowo, nieco mniej Ujeściska - Łostowic

Ujeścisko - Łostowice zamierza oddać na rzecz sąsiedniej dzielnicy Piecki - Migowo trzy ulice: Hausbrandta, Miłosza i Wiewiórczą. Tego chcą mieszkańcy osiedli znajdujących się przy tych ulicach. Zmiana granic tych dwóch dzielnic oznaczać będzie także zmianę granic okręgów wyborczych nr 2 i nr 3. W związku z tym, że powiększy się obszar Piecek - Migowa, zwiększy się obszar okręgu nr 3.

- Wsłuchujemy się w głos mieszkańców. Do naszej Rady napływały sygnały od mieszkańców właśnie z tych ulic, że czują bardziej przynależność do Piecek - Migowa. Dlatego zgodziliśmy się na propozycję przesunięcia granicy pomiędzy naszymi dzielnicami - tłumaczy Piotr Lachowski, przewodniczący Zarządu Dzielnicy Ujeścisko - Łostowice.

Obecnie granica ta “przecina” m.in. budynek na jednym z osiedli, przy ul. Hausbrandta 30. 

mapka
Tak ma przebiegać nowa granica Ujeściska - Łostowic i Piecek - Migowa
Mat. Gdansk.pl

- Część mieszkańców tych ulic nawet nie wiedziała, że są mieszkańcami Ujeściska - Łostowic. Byli przekonani, że mieszkają w Pieckach - Migowie. Dlatego chcemy to po prostu urealnić - by granica odzwierciedlała rzeczywistą sytuację. Obecnie przebiega ona m.in. przez jedno z większych osiedli. Część bloków leży w jednej dzielnicy, część w drugiej. A w tej kadencji nierzadko mieliśmy sytuacje, w których zgłaszali się do nas, z różnymi sprawami, mieszkańcy z bloków leżących już na terenie Ujeściska. Trzeba to po prostu uporządkować - podkreśla Mateusz Zakrzewski, przewodniczący Rady Dzielnicy Piecki - Migowo.

Powiększy się najmniejsza dzielnica Gdańska

Siedlce chcą oddać na rzecz Wzgórza Mickiewicza zielone tereny Parku Na Zboczu. Znajdują się one w sąsiedztwie pętli autobusowo - tramwajowej przy ul. Kartuskiej, za zabudową mieszkaniową i usługową. Jest to pas zieleni leżący pomiędzy ulicami: Szarą, Maryli i Łostowicką. Radni Wzgórza Mickiewicza planują inwestycje związane z zagospodarowaniem tego terenu ze środków Rady, jak i dzielnicowego Budżetu Obywatelskiego. Siedlce takich planów, póki co, nie mają.

- Chcemy nadal dbać o ten teren. Jest tam już sporo inwestycji z naszej strony, ale by móc wejść “głębiej” w ten teren, to musi on znajdować się w granicach naszej dzielnicy. W przeciwnym razie nie możemy wydawać na nie naszym terenie pieniędzy z dzielnicowego Budżetu Obywatelskiego czy z naszego budżetu Rady Dzielnicy - wyjaśnia Krzysztof Knitter, przewodniczący Zarządu Dzielnicy Wzgórze Mickiewicza. - Przy okazji tych konsultacji wielu mieszkańców naszej dzielnicy dopiero dowiedziało się, że to nie jest teren “Wzgórza”. W naszej niewielkiej dzielnicy nie mamy zbyt wielu terenów zielonych. Mamy tylko jeden mały skwer - dodaje.

mapka
Niebieską linią zaznaczono teren, który Siedlce oddałyby na rzecz Wzgórza Mickiewicza
Mat. Gdansk.pl

Większość radnych Siedlec przychyliła się do propozycji, by ten zielony teren przesunąć w granice Wzgórza Mickiewicza.

- Jako Siedlce mamy dużo terenów zielonych w granicach naszej dzielnicy. Natomiast nasi sąsiedzi ze Wzgórza Mickiewicza rzeczywiście dbają o teren Parku Na Zboczu. On już został pięknie zagospodarowany. W związku z tym, że został on zagospodarowany wzdłuż ich granicy, to nie mogą już inwestować w niego dalej. A wszystkim zależy na tym, by ten teren służył wszystkim mieszkańcom, by nie był “zarośnięty” - wyjaśnia Wojciech Widzicki, przewodniczący Zarządu Dzielnicy Siedlce. 

Uporządkować teren wokół zbiornika retencyjnego

Granica dzielnic Brętowo i Jasień przebiega obecnie niemal przez środek zbiornika retencyjnego Jasień. Radni Jasienia są zainteresowani inwestowaniem w ten teren ze środków Rady, jak i Budżetu Obywatelskiego. Radni Brętowa skupiają się na innych terenach, stąd ich zgoda na to, by teren zbiornika i sąsiednie działki, w całości, należały do dzielnicy Jasień. Zaproponowano wytyczenie nowej granicy - od skraju Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego do przystanku kolejowego PKM Jasień.

- Ten teren znajduje się w bliskim położeniu do osiedla Jasień, natomiast osiedle Niedźwiednik znajduje się w odległości około 2 kilometrów od tego zbiornika. Dlatego jakiekolwiek projekty do BO zgłaszane dla tego miejsca ze strony naszej dzielnicy przepadają w głosowaniach. W związku z tym doszliśmy do porozumienia, bezspornie, z dzielnicą Jasień - wyjaśnia Tomasz Gawłas, przewodniczący Zarządu Dzielnicy Brętowo.

mapka
To propozycja zmiany granicy przy zbiorniku retencyjnym Jasień
Mat. Gdansk.pl

- Chcemy trochę wzbogacić, uatrakcyjnić ten teren, m.in. oświetlić w całości ten zbiornik. Tu chodzi przede wszystkim o Budżet Obywatelski, bo zdarzały się w przeszłości zarzuty, że chcemy inwestować na terenie Brętowa, kiedy proponowaliśmy np. oświetlenie całego zbiornika. Dlatego obecnie latarnie stoją tylko na połowie tego obszaru. Chcemy uporządkować tę sytuację - dodaje Magdalena Nowicka, przewodnicząca Zarządu Dzielnicy Jasień.

Konsultacje społeczne w sprawie przesunięcia granic sześciu dzielnic

Konsultacje społeczne do 20 lutego br.

W ramach konsultacji mieszkańcy mogą wyrazić opinię poprzez wypełnienie tradycyjnego formularza (dokument jest dostępny na stronie Gdansk.pl, w BIP - TUTAJ). Można go dostarczyć osobiście lub wysłać pocztą na adres Urzędu Miejskiego w Gdańsku, ul. Nowe Ogrody 8-12 z dopiskiem „Konsultacje - zmiana statutów dzielnic” lub wysłać mailem na adres: konsultacje@gdansk.gda.pl. Uprawnieni do wzięcia udziału w konsultacjach są wszyscy mieszkańcy Gdańska. 

Zaplanowano także trzy spotkania dla mieszkańców, podczas których również będzie można wypełnić specjalne formularze, zadać pytania i wyjaśnić wszelkie wątpliwości:

  • Siedlce i Wzgórze Mickiewicza - 12 lutego br., w godz. 17.30-19.30, VIII LO ul. Kartuska 128 (korytarz pawilonu)
  • Brętowo i Jasień - 13 lutego br., w godz. 17.30-19.30, SP 38 ul. Leśna Góra (korytarz szkolny)
  • Piecki-Migowo i Ujeścisko-Łostowice - 15 lutego br., w godz. 17.30-19.30, SP 1 ul. Poli Gojawiczyńskiej 10 (sala teatralna)

Po zakończeniu konsultacji opracowany zostanie raport podsumowujący konsultacje, który zostanie przedstawiony Prezydent Gdańska oraz, na najbliższej sesji po zakończeniu konsultacji, Radzie Miasta Gdańska.

Konsultacje zostaną uznane za ważne bez względu na liczbę osób biorących w nich udział.

Decyzja ze skutkiem finansowym

Rady dzielnic nie są zazwyczaj zbyt chętne, aby oddawać tereny na rzecz innych dzielnic, ponieważ ma to przełożenie na wysokość ich rocznego budżetu. W jaki sposób? Budżet ustala się mnożąc liczbę mieszkańców przez 12, 15 lub 18 złotych. Wysokość mnożnika jest uzależniona od frekwencji mieszkańców dzielnicy w wyborach rad. Zgodnie z lokalnym prawem, zasady są następujące:

  • jeżeli w wyborach wzięło udział mniej niż 14 proc. uprawnionych mieszkańców danej dzielnicy - rada ma do wykorzystania na rzecz dzielnicy 12 złotych w przeliczeniu na jednego mieszkańca
  • jeżeli frekwencja wyniosła od 14 do 16 proc. - wówczas jest to 15 zł "na głowę"
  • jeżeli w wyborach w danej dzielnicy uczestniczyło ponad 16 proc. mieszkańców - rada ma do dyspozycji 18 zł na każdego mieszkańca.

Zmiana granic, a więc i liczby mieszkańców (ten przypadek dotyczy w zasadzie tylko granicy Ujeściska - Łostowic i Piecek - Migowa), przekłada się też na wysokość Budżetu Obywatelskiego w danej dzielnicy. Kwoty BO wyliczane są bowiem m.in. na podstawie liczby mieszkańców w dzielnicy.

Co istotne - zmiana granic dzielnic nie przekłada się natomiast na zmiany adresów czy wymianę dokumentów indywidualnych mieszkańców.

Dlaczego radni proponują zmiany granic dzielnic?

W 2022 roku Rada Miasta Gdańska przyjęła uchwałę, na mocy której zmieniono statut Miasta Gdańska. Dzięki temu rady dzielnic mogą kierować do RMG wnioski o zmianę granic dzielnic. By taki wniosek mógł zostać rozpatrzony pozytywnie, rady dzielnic, których dotyczy zmiana granic, muszą przyjąć uchwały w tej sprawie o tej samej treści - a więc muszą się porozumieć w danej kwestii. Jeżeli taka chęć jest tylko ze strony jednej dzielnicy, wówczas RMG odrzuci taki wniosek.

Kolejnym krokiem jest przeprowadzenie konsultacji społecznych - Rada Miasta Gdańska chce poznać opinie mieszkańców  w kwestii proponowanych zmian granic. Dopiero wówczas podejmie ostateczną decyzję. 

Ewentualne wejście w życie uchwały podjętej ostatecznie przez Radę Miasta Gdańska, dotyczącej nowych granic dzielnic, zacznie obowiązywać od nowej kadencji rad dzielnic (kadencja rad dzielnic jest uzależniona od kadencji Rady Miasta Gdańska).

TV

W Gdańsku tkają siatki maskujące dla ukraińskiego wojska