4. Pomorski Bieg Strażaków po Schodach oraz 9. Mistrzostwa Województwa Pomorskiego w Biegu po Schodach to nie tylko sportowa rywalizacja i sprawdzenie swoich umiejętności oraz odporności, ale również oddanie hołdu dla 343 strażaków, którzy zginęli podczas akcji ratowniczej w World Trade Center 11 września 2001 roku.
Tegoroczna edycja wydarzenia odbyła się 3 września w Olivii Star, która po raz 6. stała się areną strażackiej rywalizacji. Uczestnicy startujący w rotach (dwuosobowych zespołach) musieli pokonać aż 34 piętra, czyli łącznie 768 schodów.
ZOBACZ WIDEO:
Wymagająca rywalizacja
Do rywalizacji zgłosiło się 184 uczestników z komend wojewódzkich, powiatowych, miejskich oraz z ochotniczych straży pożarnych. Startowali zarówno mężczyźni, jak i kobiety – wszyscy w pełnym umundurowaniu wraz ze sprzętem ochrony układu oddechowego. Ciężar oprzyrządowania można szacować na około 20 kilogramów.
– To jest bardzo wyczerpujące. Widzimy to po zawodnikach, którzy kończą wyzwanie, często niesamowicie wykończeni. Bieg jest też odniesieniem do naszej pracy. Strażacy bardzo często w czasie pożarów w obiektach muszą wchodzić z całym wyposażeniem, które jest o wiele cięższe niż to, z którym wbiegają na 34. piętro. To nawiązanie do naszej działalności ratowniczej pokazuje, że strażak powinien być sprawny, dbać o swoją kondycję – powiedział st. bryg. Bartłomiej Mollin, zastępca Pomorskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP.
W biegu na szczyt budynku można było zobaczyć również rzecznika prasowego Pomorskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP.
– Jest to całkiem spore wyzwanie. Na 23. piętrze miałem kryzys, ale dałem radę, tak jak wszyscy pozostali strażacy. Wbiegamy tutaj w pełnym umundurowaniu specjalnym, takim jak do pożarów. Dlatego też musimy mieć na plecach aparat powietrzny, czyli taki sprzęt do ochrony dróg oddechowych, dzięki któremu podczas pożaru oddychamy swobodnie – powiedział mł. asp. Dawid Westrych, rzecznik prasowy Pomorskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP. – Przede wszystkim robimy to po to, bo lubimy rywalizować, lubimy dobrze się bawić, a także chcemy upamiętnić, uczcić pamięć strażaków, którzy zginęli w World Trade Center 11 września 2001 roku. Wtedy poległo ich 343 – dodał.
Sobieszewo biegnie na szczyt
Mówią o sobie „zapaleńcy”. Strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej Gdańsk-Sobieszewo startują w zawodach, które odbywają się na terenie całego kraju, od 2012 roku. Nie mogło ich zabraknąć w rodzinnym mieście – bieg po schodach w Olivii Star jest ich czwartym.
– To już jest tradycja naszej jednostki z Gdańska-Sobieszewa. Bierzemy udział nie tylko w zawodach w Gdańsku, ale również i w innych miastach. Plan jest oczywiście taki, żeby dobiec na górę do mety, a co wyjdzie w praniu, zobaczymy. Natomiast na pewno mamy nastroje bojowe, chcemy godnie reprezentować nasze miasto, które ze szczytu wygląda najlepiej – powiedział tuż przed startem Arkadiusz Kuźmiński z Ochotniczej Straży Pożarnej Gdańsk-Sobieszewo.
Po wbiegnięciu zawodników na 34. piętro zapytaliśmy o ich samopoczucie. Jak się okazało, kluczem do sukcesu była odpowiednia motywacja.
– Obiecaliśmy, że będzie meta. Było ciężko, jak zawsze, ale była motywacja. Ja to robiłem dla małżonki, a koleżanka dla swojego chłopaka. Jest meta. To najważniejsze – podsumował Arkadiusz Kuźmiński, który startował wraz z Klaudią Gadomską.
Od plasterka po resuscytację. Ratownicy z Adiutare pomagają od 20 lat
Zwycięzcy z Berlina
W wydarzeniu wzięli udział również strażacy, o których kilka miesięcy temu było bardzo głośno. Damian Wicki z ORLEN Straż Gdańsk (obecnie KP PSP Wejherowo) razem z Andrzejem Zaborowskim z KM PSP Gdynia sięgnęli po najwyższe miejsce na podium zawodów Berlin Firefighter Stairrun 2026, ustanowili rekordowy czas i zdeklasowali 728 rywali z 11 krajów Europy i USA.
Tym razem strażacy rywalizowali ze sobą, ponieważ startowali w dwóch różnych rotach. Damian Wicki stwierdził, że jest to dla niego rozgrzewka przed 8. Mistrzostwami Polski Strażaków w Biegu po Schodach – Wieżowiec 2026, które odbędą się 12 września 2026 w Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie. Z kolei Andrzej Zaborowski, spytany chwilę przed biegiem o samopoczucie, odpowiedział: „Jest przygotowanie. Treningi były. Jest mała trema, ale zobaczymy, jak to wszystko się poukłada”.
Strażacy na złoty medal. Tryumf na Berlin Firefighter Stairrun