Rudolf Kirchschläger (1915-2000) był prezydentem Austrii w latach (1974–1986), a wcześniej ministrem spraw zagranicznych tego państwa (1970–1974) oraz ambasadorem w Czechosłowacji.
Prezydent Austrii Rudolf Kirchschläger (w jasnym płaszczu) w Gdańsku. Po jego lewej architekt wojewódzki Konrad Pławiński
źródło: Gedanopedia
Była to pierwsza wizyta prezydenta Austrii w Polsce po II wojnie światowej oraz pierwsza oficjalna wizyta za granicą Rudolfa Kirchschlägera na tym stanowisku. Wzbudziła spore zainteresowanie mediów. Z tej okazji do Gdańska przybyło na pokładzie specjalnego samolotu 19 zagranicznych dziennikarzy.
Pięciodniową wizytę w Polsce, na zaproszenie przewodniczącego Rady Państwa Polskiej Republiki Ludowej Henryka Jabłońskiego, rozpoczął 20 maja 1975 r.
Dzień później prezydent Austrii wraz z małżonką przybyli do Gdańska na pokładzie samolotu z Warszawy.
Na lotnisku w Rębiechowie zostali przywitani przez I sekretarza Komitetu Wojewódzkiego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej Tadeusza Fiszbacha, wojewodę gdańskiego Henryka Śliwowskiego, prezydenta Gdańska Andrzeja Kaznowskiego oraz dowódcę Marynarki Wojennej wiceadmirała Ludwika Janczyszyna. Stronę polską reprezentowali również wiceminister spraw zagranicznych Józef Czyrek oraz polski ambasador w Austrii Ryszard Karski. Wśród obecnych w Gdańsku gości byli również minister spraw zagranicznych Austrii Erich Bielka oraz ambasador Republiki Austrii w Polsce Johannes Prokosch z małżonką.
Prezydent Rudolf Kirchschläger na Westerplatte
źródło: Gedanopedia
Po zakończeniu uroczystości powitalnych goście udali się na Westerplatte. Wiceadmirał Ludwik Janczyszyn w kilkuminutowym wystąpieniu mówił o bohaterskiej walce polskich żołnierzy we wrześniu 1939 r. U stóp Pomnika Obrońców Wybrzeża wybrzmiały hymny obu narodów, a następnie Prezydent Republiki Austrii złożył wieniec z biało-czerwonych goździków. Gest ten został nagrodzony przez zgromadzonych pod pomnikiem gości brawami.
Po uroczystościach na Westerplatte delegacja udała się wodolotem do Portu Północnego, po drodze oglądając Gdańsk i Sopot od strony morza. Następnie zatrzymali się w Grand Hotelu w Sopocie i zostali podjęci uroczystym śniadaniem przez wojewodę Henryka Śliwowskiego i jego małżonkę.
Archiwalne wydanie "Dziennika Bałtyckiego" informujące o wizycie prezydenta Austrii w Gdańsku
źródło: Bałtycka Biblioteka Cyfrowa
W godzinach popołudniowych Rudolf Kirchschläger udał się do Stoczni Gdańskiej, gdzie spotkał się z kierownictwem i przedstawicielami jej załogi. Z historią zakładu oraz perspektywami trwającej modernizacji i rozbudowy zapoznał austriackich gości dyrektor naczelny stoczni Stanisław Żaczek.
Chciałbym powiedzieć, że to, co robicie może zaimponować wszystkim - stwierdził austriacki mąż stanu. - Widzę, że pilność i rzetelna praca przynoszą waszej Ojczyźnie dobre owoce. Cieszę się, że polski przemysł okrętowy rozwija się tak pomyślnie i daje waszemu krajowi korzyści
- czytamy w numerze 116 "Dziennika Bałtyckiego" z 22.05.1975.
Następnie, prezydent Austrii udał się na zwiedzanie Głównego Miasta w towarzystwie architekta wojewódzkiego Konrada Pławińskiego. Odwiedził m.in. Ratusz Głównego Miasta, po którym został oprowadzony przez dyrektora muzeum Tadeusza Matusiaka. Głównym tematem rozmów była odbudowa Gdańska i zabiegi rekonstrukcyjne skarbów kultury materialnej miasta.
źródło: Bałtycka Biblioteka Cyfrowa
Kolejnym punktem była wizyta w Katedrze Oliwskiej, gdzie wysłuchano koncertu organowego.
Tego samego dnia żona prezydenta Austrii w towarzystwie Jadwigi Jabłońskiej odwiedziła oliwską spółdzielnię pracy rękodzieła artystycznego „Artes” i obejrzała wytwarzane tam tkaniny i gobeliny.
W godzinach wieczornych goście z Austrii zwiedzili jeszcze Gdynię. W godzinach rannych 22 maja 1975 r. prezydent Austrii wraz z osobami mu towarzyszącymi odleciał z gdańskiego lotniska do Katowic.
Podczas wizyty w Polsce Rudolf Kirchschläger był jeszcze w Krakowie i Oświęcimiu.
źródło m.in. Gedanopedia, internetowa encyklopedia Gdańska