• Start
  • Wiadomości
  • 200 kg śmieci wyłowionych z Motławy. Akcja EkoKajak 2026 zakończona

200 kg śmieci wyłowionych z Motławy. Akcja EkoKajak 2026 zakończona

Gdański Ośrodek Sportu zakończył tegoroczną akcję EkoKajak, w ramach której od 1 maja organizowane były bezpłatne spływy kajakiem po Motławie, połączone ze sprzątaniem rzeki. W tym roku mieszkańcy i turyści zebrali w 3 miesiące 200 kg odpadów – głównie plastiku. Była to 6. i ostatnia edycja popularnej akcji w ramach międzynarodowego projektu Circular Ocean-bound Plastic, ale GOS rozważa w przyszłości kontynuację darmowych eko-spływów.
08.08.2026
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl
Mężczyzna i kobieta płyną kajakiem w mieście i wyławiają z wody śmieci, on trzyma puszkę po piwie, ona gałązkę z jabłkami.
EkoKajak to połączenie rekreacji na wodzie z ekologią
Fot. Jacek Klejment / GOS

Ogromne zainteresowanie

Akcja Ekokajak 2026 wystartowała w majówkę i jak co roku przyciągnęła licznych pasjonatów kajakarstwa oraz ekologii. Łączy ona bowiem aktywność z troską o środowisko – podczas bezpłatnych spływów kajakowych uczestnicy sprzątają rzekę.

- Akcja w tym roku cieszyła się ogromnym zainteresowaniem. Zdarzało się, że mieliśmy nawet po 200 zgłoszeń na jeden spływ. Niestety, nie byliśmy w stanie zaprosić do akcji wszystkich chętnych ze względów organizacyjnych czy bezpieczeństwa. W miarę możliwości staraliśmy się zwiększać ilość kajaków, gdy pojawiało się więcej chętnych osób. Zdajemy sobie sprawę, że jest to ciekawa propozycja dla mieszkańców i turystów, bo łączy rekreację na wodzie z ekologią, i pokazuje, że każda jednostka ma wpływ na to, żeby Gdańsk i Motława były czyste – opowiada Katarzyna Hirsz z GOS.

Więcej integracji i rekreacji. 65 lat ROD „Narwik”

Dwugodzinne spływy odbywały się 3 razy dziennie. W tym czasie kajakowicze zwiedzali miasto z poziomu wody, a także wyposażeni w rękawice, chwytaki i worki zbierali z powierzchni wody odpady.

 

Dwa razy większy plon

W tym roku uczestnicy – zarówno mieszkańcy, jak i turyści z całego kraju – zebrali 200 kg śmieci w trzy miesiące. To 2 razy więcej niż roku temu. W ciągu ostatnich trzech lat zebrano w sumie pół tony odpadów. Dominowały różne plastiki, które stanowią zagrożenie dla życia morskiego i bioróżnorodności - nie tylko wyrzucane przez ludzi bezpośrednio do wody, ale rozwiewane też przez wiatr. Były też aluminiowe puszki po napojach, szklane butelki, papiery, styropian oraz takie ciekawostki, jak parasol, poduszka, zapakowany ser czy spławik.

Prawie 100 kg śmieci. Podsumowanie akcji EkoKajak 2025

Niektóre odpady trafiły do recyklingu, inne do laboratorium badawczego w ramach międzynarodowego projektu COP, łączącego partnerów z Niemiec, Danii, Szwecji i Polski.

Rece w rękawicach sortują śmieci wysypane na chodnik.
Odpady są segregowane, część trafia prosto recyklingu, a część do laboratorium w ramach projektu Circular Ocean-Bound Plastic
Fot. Jacek Klejment / GOS

- Projekt ma na celu ograniczanie ilości odpadów trafiających do mórz i oceanów poprzez działania edukacyjne, monitorowanie zanieczyszczeń w środowisku wodnym oraz promowanie ponownego wykorzystania tworzyw sztucznych – mówi Weronika Skoczko, koordynatorka projektu w GOS. - Plastiki są przekazywane na Uniwersytet Gdański, gdzie badacze identyfikują rodzaj plastiku i prowadzą analizy nad możliwością jego ponownego wykorzystania, w tym metodami chemicznego recyklingu. Dzięki temu projekt Circular Ocean-Bound Plastic nie tylko monitoruje zanieczyszczenia w rzekach, ale także poszukuje praktycznych sposobów ograniczenia plastikowych odpadów trafiających do mórz i oceanów – dodaje.

Projekt COP, w ramach którego organizowana była akcja EkoKajak, już się kończy, ale GOS rozważa kontynuację w przyszłości spływów połączonych ze sprzątaniem rzeki. 

Kobieta i mężczyzna w kajaku wyławiają z szuwarów śmieci.
W tym roku wyłowiono aż 200 kg śmieci
Fot. Jacek Klejment / GOS

 

TV

100-lecie włączenia Oliwy do Gdańska