Wiosna zintensyfikowała rozmiar prac na gdańskim lotnisku. Oprócz budowy terminalu T2 ruszyły roboty związane z budową drogi kołowania, stanowiska do odladzania samolotów, czy przedterminalowej płyty postoju maszyn. Trzy ostatnie te inwestycje gotowe będą już pod koniec 2011 roku.
Terminal T2 rośnie w oczach. Zmontowano już 10 słupów oraz 3 elementy dźwigarów dachowych o długości 105 m każdy wraz z niezbędną konstrukcją usztywniającą (rygle i płatwie). Pełną parą idą także prace tynkarsko-murarskie, instalacje wentylacji i klimatyzacji oraz montaż instalacji elektrycznej, wodno-kanalizacyjnej i tryskaczowej (związanej bezpieczeństwem pożarowym). Dobiegła już końca budowa systemu odprowadzania wód opadowych, w ramach której wykonano dwa zbiorniki retencyjne wraz z sieciami kanalizacji deszczowej i przepompowniami. Wody opadowe gromadzone najpierw w zbiornikach po ich uprzednim podczyszczeniu i procesie biodegradacji trafią do Potoku Strzelniczki.
Kolejne prace nawierzchniowe ruszyły też na drodze kołowania. Budowlańcy wykładają na nich kolejne warstwy masy bitumicznej, które stanowią podbudowę drogi kołowania i ich ?opasek?.
W miejscu planowanego stanowiska do odladzania samolotów powstają kolektory odprowadzające wody opadowe i ścieki z odmrażania samolotów. Prace wznowiono także na przedterminalowej płycie postoju samolotów, gdzie trwają przygotowania do rozpoczęcia układania ścieralnej warstwy nawierzchni betonowej. Ekipy instalują maszty oświetleniowe oraz układają nawierzchnie techniczne z betonowej kostki brukowej.
Słowem praca wre!
Oprac. MK




















