23 gdańskich strażaków i ratowników oraz dwa psy poszukiwawcze weźmie udział w akcji ratowniczej po trzęsieniu ziemi w Nepalu. Gdańszczanie stanowić będą trzon polskiej ciężkiej grupy poszukiwawczo ratowniczej HUSAR. Łącznie w grupie znalazło się 81 ratowników z Gdańska, Warszawy, Nowego Sącza, Łodzi i Poznania.
Silne wstrząsy w Nepalu wystąpiły w sobotę przed południem. Epicentrum trzęsienia znajdowało się 80 km na wschód od miasta Pokhara w środkowej części kraju. Pierwszy wstrząs miał siłę 7,9 w skali Richtera, kolejny – 6,6. Było to najsilniejsze trzęsienie ziemi w tym rejonie od 81 lat.
W tej chwili w dużej części kraju panuje panika, którą potęgują jeszcze pojawiające się ciągle kolejne wstrząsy. Według szacunków liczba ofiar śmiertelnych trzęsienia przekroczyła dwa tysiące osób, a rannych jest ok. 5 tys. ludzi. W związku z ciężką sytuacją Nepal apeluje o pomoc do całego świata.
Z Polski na pomoc rusza dziś specjalistyczna grupa ratownicza HUSAR. Strażacy i ratownicy mają do dyspozycji wyspecjalizowany sprzęt ratowniczy (m.in. geofony, kamery wziernikowe, sprzęt hydrauliczny, pneumatyczny oraz do stabilizacji budynków, sprzęt medyczny). Ważnym elementem grupy jest też 12 psów ratowniczych specjalizujących się w poszukiwaniu żywych ludzi pod gruzami.
Przypomnijmy: Gdańska Grupa Poszukiwawczo-Ratownicza wchodzi w skład ogólnopolskiej Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej PSP, która jest jedną z najlepszych spośród 11 istniejących na całym świecie grup ratowniczych posiadających certyfikat Organizacji Narodów Zjednoczonych. Certyfikat oznacza iż dana grupa jest technicznie i logistycznie przygotowana do niesienia pomocy w każdym zakątku świata. Ratownicy z Gdańska brali już udział w międzynarodowych akcjach ratowniczych m.in. po trzęsieniach ziemi w Turcji, Algierii, Pakistanie i na Haiti.
Zobacz także:
Raport z Haiti - konferencja prasowa z udziałem ratowników GPR Gdańsk




















