Gdańsk gościł uczestników Międzynarodowego Seminarium poświęconego budowie Europejskiego Centrum Solidarności. Dwudniowe spotkanie (3 - 4 sierpnia) w Dworze Artusa zgromadziło światowej sławy architektów, sygnatariuszy Porozumień Sierpniowych na czele z przywódcą ?Solidarności? Lechem Wałęsą, przedstawicieli władz miasta Gdańska i województwa pomorskiego. Propozycje architektów nieraz wywoływały żywiołowe dyskusje.
Otwierając seminarium prezydent Gdańska Paweł Adamowicz powiedział: ?Intencją władz miasta jest stworzenie na terenie Stoczni Gdańskiej wokół Gdańskich Krzyży - Pomnika Poległych Stoczniowców, Europejskiego Centrum upamiętniającego wydarzenia sierpnia 1980 r. przy wykorzystaniu współczesnych środków multimedialnych. Centrum Solidarności ma stanowić miejsce tętniące życiem i swoją wymową oraz atrakcyjnością ściągać turystów z każdego zakątka świata?.
Podczas uroczystej inauguracji seminarium Lech Wałęsa, Prezydent RP i historyczny przywódca ?Solidarności?, wyraził nadzieję, że Centrum stanie się obiektem wyjątkowym i uniwersalnym. ?Chciałbym, aby to historyczne miejsce ukazało różnorodne aspekty funkcjonowania opozycji demokratycznej w Polsce i byłych krajach komunistycznych, a także przełomową rolę ?Solidarności? w historii naszego kraju, kontynentu i świata. Centrum powinno być świadectwem realizacji marzeń bez użycia siły.?
Kula ziemska i rozum - te dwa elementy powinny być zdaniem laureata Pokojowej Nagrody Nobla w sposób szczególny uwypuklone w projektach Centrum Solidarności. Stanowią one symbol uniwersalizmu, światowej solidarności oraz przypominają o konieczności racjonalnego korzystania z dobrodziejstw, jakie pociągnęło za sobą wyswobodzenie się spod jarzma komunizmu.
Uczestnikom seminarium zapadły w pamięci wystąpienia poszczególnych architektów. Wśród nich włoskiego architekta i projektanta Gaetano Pesce, który zaprezentował swoją wizję Placu i Centrum Solidarności oraz Drogi do Wolności. Podstawową zasadą przyświecającą temu projektowi jest zróżnicowanie i niestandardowość. Gaetano Pesce przyrównuje niejednorodność do pluralizmu, jaki zakłada sam w sobie ustrój demokratyczny. W projekcie włoskiego architekta na szczególną uwagę zasługuje wizja Drogi do Wolności, przedstawiona jako ciąg platform lub tarasów w kształcie liter tworzących z perspektywy lotu ptaka wymowne słowo: SOLIDARNOŚĆ. Kolejne litery - platformy, w zamyśle projektanta, mają wznosić się o ponad pół metra w stosunku do poprzedniej, by w ten sposób ukazać proces przejścia od dyktatury komunistycznej do wolności i związanej z nią demokracji.
Żywiołowa dyskusja towarzyszyła prezentacji wybitnych architektów pracujących na Wybrzeżu Gdańskim. Autorzy projektu to Szczepan Baum, Andrzej Kwiecińśki, Bazyli Domsta, Jacek Droszcz, Zbigniew Kowalewski, Katarzyna Lipińska oraz Jarosław Potocki. Zgodnie z ich koncepcją do Pomnika Trzech Krzyży doprowadzony zostanie wodny kanał łączący bezpośrednio centrum Gdańska z perspektywą portu i morza. Wzdłuż kanału, projekt przewiduje nadbrzeżny bulwar i schodzący głęboko pod ziemię ciąg pieszy. Tunel ma symbolizować drogę do wolności oraz działalność podziemnej Solidarności. Ma być rozświetlany wyłącznie promieniami słońca dostającymi się wąską szczeliną. Jego zakończenie przewidziane jest na wysokości Sali BHP, tam wychodzi na powierzchnię, wznosi się w stronę nieba - nadziei i wiary w zwycięstwo. Autorzy projektu sugerują budowę kościoła pw. Św. Jana Pawła II, który wieńczyłby Drogę do Wolności i stanowił symbol solidarności międzyludzkiej.
Największe kontrowersje wzbudziło umieszczenie w projekcie Centrum ogromnej kraty, z lotu ptaka widzianej jako element wdeptany w ziemię. ?Zręby krat to symbol ukrzyżowanej w 1970r. nadziei, potężnej barykady komunizmu, skorupy która początkowo nie do przebicia, wskutek coraz silniejszego ruchu solidarnościowego pękła. Wdeptana w ziemię przypomina o słabości totalitaryzmu? - bronił koncepcji Szczepan Baum, odpierając argumenty Prezydenta RP Lecha Wałęsy. Były prezydent RP zarzucił koncepcji skupienie uwagi na samej walce i zbyt słabo wyeksponowany uniwersalizm. ?Koncepcja jest zbyt nasza a za mało europejska i światowa, komunizm zaś upadł bo był zły a papież i inni przyjaciele nam tylko pomogli, przyspieszając nieuchronny proces? - mówił Wałęsa.
Trzystu uczestników Międzynarodowego Seminarium poświęconego budowie Europejskiego Centrum Solidarności miało możliwość wysłuchania prezentacji także takich sław myśli architektonicznej jak: Romuald Loegler, John Gosling, Czesław Bielecki, Jacek Friedrich, Andreas Reidemeister czy Renato Rizzi. Projekt tego ostatniego wywołał ożywione dyskusje w kuluarach. Najbardziej charakterystyczne w pomyśle włoskiego architekta są ustawione obok siebie dźwigi stoczniowe, które zgodnie z wyjaśnieniami twórcy ?są głównym ornamentem Gdańska i prowadzą dialog z Bazyliką Mariacką?.
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Wszystkie pytania dotyczące projektów można kierować na adres e-mailowy: seminarium.ecs@gdansk.gda.pl.
Pobierz:






























