PORTAL MIASTA GDAŃSKA

Jak z upałami radzą sobie mieszkańcy zoo

Jak z upałami radzą sobie mieszkańcy zoo
Lody owocowe, prysznic wodny i… piaskowy, dłuższy niż zazwyczaj wypoczynek i dużo dużo wody – zwierzaki z gdańskiego zoo i ich opiekunowie mają wypracowane metody radzenia sobie z wysokimi temperaturami, które z pewnością tego lata zawitają jeszcze do Gdańska.
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl

Mieszkańcy terenów pustynnych, tacy jak na przykład koty arabskie, fenki (najmniejsi przedstawiciele rodziny psowatych), czy wielbłądy już z natury wyposażone są w odpowiednie mechanizmy pozwalające na niemal komfortowe życie w bardzo wysokich temperaturach. - Kot arabski przed upałem i słońcem chroni się norze, którą bardzo szybko wykopuje w piasku. A długie włosy, rosnące między palcami stóp izolują go od rozgrzanej powierzchni piasku. Dla fenka z kolei temperatura poniżej 20ºC to trochę za zimno, a temperatura powyżej 35 ºC uruchamia cały system przystosowań zwierzaka. Ogromne uszy fenka spełniają rolę regulatora temperatury, a gęste futro także skutecznie chroni go przed ciepłym powietrzem - wyjaśnia Grażyna Naczyk kierownik działu dydaktycznego gdańskiego ogrodu zoologicznego.

Są jednak i tacy mieszkańcy zoo, których wesprzeć trzeba w radzeniu sobie z wysokimi temperaturami. I tak szympansom na przykład ich opiekunowie szykują smaczne owocowe lody, którymi te delektują się z nieskrywaną przyjemnością. Większe drapieżniki np. tygrysy amurskie w upalne dni chronią się w o wiele chłodniejszych pomieszczeniach nocnych, a lwy szukają schronienia pod drzewami. – Ponadto woda, woda, i jeszcze raz woda – podkreślają pracownicy zoo. Afrykańskie pingwiny tońce preferują prysznice wodne. Piaskowy prysznic dodatkowo serwują sobie słonice Katka i Wiki. - Taki „krem” z piasku i wody chroni je także przed dokuczliwymi podczas upału owadami – wyjaśnia Grażyna Naczyk. Swoje upodobania - zależne od temperatury - mają też kozy i owce z Małego Zoo. Podczas, gdy młodsze nie tracą apetytu i dokazują, te starsze robią sobie dłuższe przerwy na odpoczynek. Natomiast wielkie przeżuwacze, takie jak wielbłądy, żubry, jaki, czy bydło stepowe zajadają ze smakiem „dietetyczną” zielonkę.

Anna DobrowolskaUrząd Miejski w GdańskuKancelaria PrezydentaBiuro Prasoweanna.dobrowolska@gdansk.gda.pl
Anna Dobrowolska - najnowsze