PORTAL MIASTA GDAŃSKA
PL | EN | DE

Tomasz Gollob: mistrzostwa Europy szansą dla żużla

27 lipca w Gdańsku odbędzie się pierwszy z czterech turniejów finałowych Indywidualnych Mistrzostw Europy na żużlu. Wszystkie zawody będzie transmitować stacja telewizyjna Eurosport.

A
A

27 lipca w Gdańsku odbędzie się pierwszy z czterech turniejów finałowych Indywidualnych Mistrzostw Europy na żużlu. Wszystkie zawody będzie transmitować stacja telewizyjna Eurosport.

Od tego roku żużlowe mistrzostwa Europy mają nową jakość. Najlepsi powalczą o tytuł, medale i nagrody finansowe nie – jak dotychczas - w jednodniowym finale, lecz w serii czterech turniejów: w Gdańsku, Togliatti (Rosja), Gorican (Chorwacja) oraz Rzeszowie.

Firma One Sport, organizator mistrzostw Europy, zaprosiła do udziału w rywalizacji Tomasza Golloba (7 medali mistrzostw świata, w tym złoty w 2010 roku), Rosjanina Emila Sajfutdinowa (lider tegorocznych mistrzostw świata), Duńczyka Nickiego Pedersena (4 medale mistrzostw świata, w tym 3 złote), Szweda Andreasa Jonssona (ośmiokrotny zwycięzca zawodów Grand Prix) oraz obrońcę tytułu mistrza Europy, Czecha Alesa Drymla. Ta piątka ma zapewniony udział we wszystkich rundach. Dołączy do nich 11 zawodników, którzy prawo startu wywalczą w kwalifikacjach.

Legenda polskiego speedwaya Tomasz Gollob, Andrzej Trojanowski, dyrektor Biura Prezydenta ds. Sportu oraz Robert Terlecki, prezes klubu Renault Zdunek Wybrzeże podczas konferencji prasowej zapraszali do Gdańska kibiców żużla.

Od lewej: Andrzej Trojanowski - dyrektor Biura ds. Sportu, Robert Terlecki - prezes Renault Zdunek Wybrzeże, Tomasz Gollob, przedstawiciele firmy One Sport.

Fot. Marcin Sylwańczyk

– Z sentymentem wracam do miasta, w którym, pod koniec lat 80., stawiałem pierwsze kroki w sporcie – powiedział Gollob. Mam nadzieję, że mistrzostwa Europy spodobają się kibicom i że 27 lipca tłumnie przyjdą na stadion im. Zbigniewa Podleckiego. Dla mnie pomysł zorganizowania tego cyklu jest znakomity. To szansa dla żużla, ponieważ zawody Grand Prix są jakby w stagnacji: od lat nic nowego się nie dzieje. Mistrzostwa Europy powinny składać się z czterech – sześciu zawodów, a nie 20, żeby podkreślić ich wyjątkowość. Czas przymierzać się do nowych rozwiązań. Żużel na najwyższym poziomie, na pięknych, nowych stadionach – to jest to.

- Jest szansa, by za rok gdańskie zawody mistrzostw Europy odbyły się na stadionie PGE Arena – zadeklarował Andrzej Trojanowski. – Impreza 27 lipca będzie dla nas papierkiem lakmusowym. Jeśli taka idea mistrzostw Europy spodoba się kibicom i przyjdzie ich kilka tysięcy na stadion im. Podleckiego, to wtedy pomyślimy ciepło, by w 2014 roku przenieść zawody na PGE Arenę. Nie będzie żadnych kłopotów z rozłożeniem i zwinięciem jednodniowego toru. W Kopenhadze, podczas Grand Prix, opanowali tę sztukę znakomicie.

Stacja Eurosport dociera do 131 milionów gospodarstw domowych i na promocję żużla tą drogą zwraca szczególnie uwagę sześciokrotny mistrz świata Tony Rickardsson. Nicki Pedersen deklaruje, że z chęcią weźmie udział w mistrzostwach, bo na każdym turnieju można zarobić tyle, co w meczu polskiej lidze, czyli więcej niż w Grand Prix.

Są już w sprzedaży bilety, za pośrednictwem portalu www.eventim.pl. Najtańsze, ulgowe, kosztują 20 zł. Są też po 25, 30, 35 i 100 zł. Za wejściówkę VIP trzeba zapłacić 290 zł.

Kalendarz mistrzostw Europy

27 lipca – I runda finałowa – Gdańsk

10 sierpnia – II runda finałowa – Togliatti (Rosja)

14 września – III runda finałowa – Gorican (Chorwacja)

29 września – IV runda finałowa – Rzeszów

k.g.