PORTAL MIASTA GDAŃSKA
PL | EN | DE

Siatkówka: Lotos Trefl musi wygrać

Podstawowy cel siatkarzy Lotosu Trefl – awans do play-off – jest mocno zagrożony. Żeby zwiększyć swoje szanse, gdański zespół musi koniecznie wygrać sobotni mecz z Jastrzębskim Węglem, który zostanie rozegrany w sobotę, 15 lutego, o godz. 18.30 w gdańskiej Hali AWFiS.

A
A

Podstawowy cel siatkarzy Lotosu Trefl – awans do play-off – jest mocno zagrożony. Żeby zwiększyć swoje szanse, gdański zespół musi koniecznie wygrać sobotni mecz z Jastrzębskim Węglem, który zostanie rozegrany w sobotę, 15 lutego, o godz. 18.30 w gdańskiej Hali AWFiS.

Środek tabeli wygląda obecnie następująco:

7. AZS Politechnika Warszawska      18      24

8. Lotos Trefl Gdańsk                    19      19

9. Effector Kielce                          18      18

10. Transfer Bydgoszcz                  18      16

Do końca rundy zasadniczej zostały cztery kolejki. Lotosowi Trefl zostały tylko 3 mecze, ponieważ wcześniej zagrał ze Skrą Bełchatów. Do play-off kwalifikuje się najlepsza ósemka, o siódme i ósme miejsce walczą wymienione wyżej zespoły.

Gdański zespół ma o jedno spotkanie mniej do rozegrania, a w dodatku najgorszy terminarz wśród rywali. W sobotę nie będzie faworytem w starciu z Jastrzębskim Węglem, który we wtorek po raz drugi wygrał na wyjeździe z Asseco Resovią i zakwalifikował się do turnieju finałowego Final Four Ligi Mistrzów. W Jastrzębiu zaczęło się pobrzękiwanie szabelką, prezes wspomina o możliwości wygrania Ligi Mistrzów.

Może to i dobrze dla Lotosu Trefl, że przeciwnik koncentruje się na rywalizacji w Europie, a nie w lidze, gdzie nie ma szans wzbić się wyżej niż zajmowane obecnie trzecie miejsce. Strata Jastrzębskiego Węgla do Asseco Resovii i Skry Bełchatów wynosi 8 punktów. Faworytem sobotniego meczu pozostaje zespół z Jastrzębia, ale stojący pod murem Lotos Trefl chyba nie klęknie przed Michałem Łaską, Michalem Masnym i ich kolegami. Pora na przełamanie serii czterech porażek.

Dwa ostatnie spotkania Lotos Trefl rozegra na wyjeździe z rywalami w walce o awans: 19 lutego z AZS Politechniką Warszawską, a 5 marca z Transferem Bydgoszcz. Będzie trudno o punkty.

O wiele lepszy terminarz ma Effector Kielce: z Transferem (dom), BBTS Bielsko-Biała (wyjazd), AZS Politechniką Warszawską (dom), Skra Bełchatów (wyjazd). Transfer równie hardo spogląda w górę tabeli, bo zagra jeszcze z: Effectorem (wyjazd), Indykpolem Olsztyn (dom), AZS Częstochowa (wyjazd) i na koniec z Lotosem Trefl.

k.g.