PORTAL MIASTA GDAŃSKA
PL | EN | DE

Siatkówka: 140 minut emocji

Czwarty raz z rzędu siatkarze LOTOSU Trefla spędzili na boisku pięć setów. Tym razem po tie-breaku, wygranym dwoma punktami, pokonali w Ergo Arenie AZS Politechnikę Warszawską 3:2. To koniec pierwszej rundy PlusLigi.

A
A

Czwarty raz z rzędu siatkarze LOTOSU Trefla spędzili na boisku pięć setów. Tym razem po tie-breaku, wygranym dwoma punktami, pokonali w Ergo Arenie AZS Politechnikę Warszawską 3:2. To koniec pierwszej rundy PlusLigi.

Z PGE Skrą Bełchatów na wyjeździe było 2:3, tie-break 14:16. Kolejny mecz, z Asseco Resovią w Gdyni, LOTOS Trefl wygrał 3:2, a tie-break skończył się wynikiem 17:15. Z Jastrzębskim Węglem na wyjeździe też było 3:2, w tie-breaku również 17:15. Z drużyną z Warszawy na swoim parkiecie miało być łatwiej, ale nie było.

Gdańszczanie rozpoczęli z animuszem i po kilku minutach prowadzili 10:4. Wtedy Jakub Bednaruk, trener gości, poprosił o przerwę, po której jego podopieczni zdobyli 5 punktów z rzędu. Później żółto-czarni znów odskoczyli na 4 punkty i ponownie dali się dogonić. W końcówce seta znakomicie funkcjonował blok LOTOSU Trefla. Dzięki niemu gospodarze zwiększyli swoje prowadzenie z 19:16 na 23:16 i pewnie doprowadzili do zwycięstwa w pierwszym secie.

W drugiej partii żadna z drużyn długo nie była w stanie odskoczyć na więcej niż dwa punkty, a prowadzenie kilkukrotnie przechodziło z rąk do rąk. W końcówce błysnął młody Aleksander Śliwka. Przyjmujący Politechniki zdobył 3 ważne punkty, a jego zespół skończył drugą z piłek setowych, ustalając wynik na 25:20.

Początek trzeciej partii znów był bardzo wyrównany. Przełom nastąpił przy stanie 10:9 dla LOTOSU Trefla. Kontuzji w trakcie akcji doznał znakomicie dysponowany Śliwka, a trener Andrea Anastasi dokonał zmiany na przyjęciu - miejsce Sebastiana Schwarza zajął Krzysztof Wierzbowski. Po tych wydarzeniach przewaga gdańszczan wzrosła do pięciu punktów. Kilka udanych akcji przeprowadził Mateusz Mika i skończyło się 25:19.

Czwarty set rozpoczął się od zimnego prysznica na gdańskie głowy. Na pierwszą przerwę techniczną warszawianie zeszli z prowadzeniem 8:0. Gospodarze, mimo to, podjęli walkę o zwycięstwo za trzy punkty. Zmniejszyli straty do 3 punktów, jednak nie byli w stanie wyrównać. Goście wygrali 25:20, doprowadzając do tie-breaka.

W piątym secie LOTOS Trefl wrzucił drugi bieg gdy było 10:10. Zdobył 2 punkty, a na jedną dobrą akcję gości zareagował dwiema swoimi. Było 14:11 i trzy piłki meczowe do dyspozycji. Błędy w ataku i przyjęciu Wierzbowskiego oraz zablokowany atak Murphy'ego Troya doprowadziły jednak do wyrównania. Wtedy Amerykanin zaatakował skutecznie, a pomylił się Dominik Depowski i po 140 minutach rywalizacji spotkanie dobiegło końca.

Sobotni mecz oglądało z trybun ponad 4200 osób. Gościem specjalnym był Kajetan Kajetanowicz, czterokrotny mistrz Polski w rajdach samochodowych, z którym kibice mogli pograć na symulatorze.

Pierwszą rundę LOTOS Trefl skończył na trzecim miejscu w tabeli. Ma 30 punktów, o 7 mniej od PGE Skry oraz 3 od Asseco Resovii. Kolejny mecz gdański zespół rozegra w sobotę, 6 listopada, o godz. 14.45 w Olsztynie z Indykpolem.

LOTOS Trefl Gdańsk - AZS Politechnika Warszawska 3:2 (25:17, 21:25, 25:19, 20:25, 16:14)

LOTOS Trefl: Grzyb (9), Falaschi (3), Schwarz (6), Gawryszewski (10), Troy (25), Mika (19), Gacek (libero) oraz Schulz (2), Wierzbowski (5), Stępień, Ratajczak.

AZS PW: Lipiński (6), Lemański (15), Filip (23), Śliwka (10), Depowski (10), Sacharewicz (8), Olenderek (libero) oraz Strzeżek (1), Radomski (3), Mordyl, Bieńkowski.

MVP meczu: Murphy Troy (LOTOS Trefl).

Widzów: 4282.

Tabela po pierwszej rundzie

1

PGE Skra Bełchatów

13

     37

     39:6

2

Asseco Resovia

13

     33

     35:12

3

Lotos Trefl Gdańsk

13

     30

     35:18

4

Jastrzębski Węgiel

13

     26

     32:22

5

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle

13

     24

     27:20

6

Transfer Bydgoszcz

13

     24

     29:23

7

Cuprum Lubin

13

     22

     28:24

8

AZS Politechnika Warszawska

13

     19

     25:28

9

Cerrad Czarni Radom

13

     17

     22:26

10

Indykpol AZS Olsztyn

13

     12

     21:31

11

AZS Częstochowa

13

     10

     15:30

12

BBTS Bielsko-Biała

13

       8

     14:34

13

MKS Banimex Będzin

12

       4

     11:34

14

Effector Kielce

12

       4

     10:35

Michał Rudnicki, k.g.