PORTAL MIASTA GDAŃSKA
PL | EN | DE

Ricardo Moniz – nowy trener Lechii

Nowym trenerem Lechii Gdańsk został 50-letni Holender Ricardo Moniz. Podpisał kontrakt na 2 lata. To piłkarski obieżyświat. Grał tylko w Holandii, ale jako trener zwiedził kilkanaście krajów. Jest pierwszym zagranicznym szkoleniowcem w historii gdańskiego klubu.

A
A

Nowym trenerem Lechii Gdańsk został 50-letni Holender Ricardo Moniz. Podpisał kontrakt na 2 lata. To piłkarski obieżyświat. Grał tylko w Holandii, ale jako trener zwiedził kilkanaście krajów. Jest pierwszym zagranicznym szkoleniowcem w historii gdańskiego klubu.

Urodzony 16 czerwca 1964 roku w Rotterdamie Moniz, jako piłkarz był bocznym obrońcą. Może się pochwalić 162 meczami w ekstraklasie holenderskiej, w barwach Haarlemu (1984-88) oraz Waalwijk (1988-91). Zdobył 21 goli. Grywał też w innych zespołach w II lidze holenderskiej.

Ricardo Moniz

Jako szkoleniowiec pełnił różne role. Prowadził grupy młodzieżowe, był asystentem głównego trenera, trenerem od przygotowania technicznego zawodników. Lata 1997-98 spędził jako asystent trenera reprezentacji Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Brazylijczyka Lori Sandriego. Potem pracował w Feyenoordzie Rotterdam, Grasshoppers Zurych, PSV Eindhoven, Tottenhamie i HSV Hamburg. W dwóch ostatnich klubach współpracował ze znanym holenderskim trenerem, Maartenem Jolem.

W 2010 roku trafił do Red Bull Salzburg. Kontrolował prace akademii piłkarskich austriackiego klubu, m.in. w USA, Brazylii i Ghanie. W kwietniu 2011 roku został po raz pierwszy w karierze pierwszym szkoleniowcem w klubie. Red Bull dał mu szansę i nikt nie żałował tej decyzji, ponieważ zespół zdobył wicemistrzostwo Austrii, a w kolejnym sezonie mistrzostwo i Puchar Austrii. Mimo osiągnięcia takich sukcesów strony się rozstały – jak to określono „z powodu wewnętrznych różnic”.

Od lipca 2012 roku Moniz pracował w Ferencvarosie Budapeszt. W sezonie 2012/13 zajął 5. miejsce w rozgrywkach ligowych. 1 grudnia 2013 roku Ferencvaros zwolnił trenera, gdy zespół zajmował 7. miejsce w tabeli. Telefon od nowych właścicieli Lechii z propozycją pracy zastał Moniza w Malezji. Przyleciał do Gdańska w czwartek i późnym wieczorem po raz pierwszy spotkał się z drużyną na treningu na ul. Traugutta.

Ricardo Moniz pamięta polskich piłkarzy z lat 70. – Kazimierza Deynę, Grzegorza Latę i Andrzeja Szarmacha. Jego idolem zawsze był Johan Cruyff, legendarny reprezentant Holandii w latach 70.

- Myślę, że na tak wspaniałym stadionie, jakim jest PGE Arena, będzie można osiągnąć wiele pod względem sportowym. Najważniejsze teraz, aby stworzyć jedność z moimi asystentami. Jeżeli osiągniemy wzajemne zaufanie, również z publicznością, to wszystko powinno ułożyć się po naszej myśli – powiedział Moniz podczas pierwszego spotkania z dziennikarzami.

Nowy trener zapowiada, że będzie dążył do tego, by Lechia grała ładnie i ofensywnie. Zdaje sobie jednak sprawę, że najważniejszym zadaniem na teraz jest awans do czołowej ósemki Ekstraklasy, walczącej o mistrzostwo Polski.

Cały poprzedni sztab szkoleniowy Lechii podał się do dymisji, gdy zwolniono Michała Probierza. Asystentem Moniza będzie Ryszard Robakiewicz (rocznik 1962), były napastnik ŁKS Łódź i Legii Warszawa w latach 80. (182 mecze w Ekstraklasie – 53 bramki), który 3 razy grał w reprezentacji Polski. Robakiewicz jest też asystentem Marcina Dorny, trenera reprezentacji Polski do lat 21, która walczy o zakwalifikowanie się na igrzyska do Rio de Janeiro w 2016 roku.

Drugi asystent to Tomasz Unton (rocznik 1970), ostatnio trener młodych zawodników Lechii Gdańsk z rocznika 1998. Unton jako piłkarz był pomocnikiem – 9 lat w Lechii, a także w Polonii Warszawa, Śląsku Wrocław oraz niemieckim FC Stahl.

Krzysztof Guzowski