PORTAL MIASTA GDAŃSKA
PL | EN | DE

Polska – Rosja 3:2. Ratunek przyszedł od mistrzów

A
A

Polscy siatkarze po raz drugi wygrali w Ergo Arenie z Rosją w rozgrywkach Ligi Światowej. Nie było już tak łatwo, jak w czwartek. Przy ogłuszającym dopingu 11-tysięcznej publiczności mecz skończył się tie-breakiem, wygranym przez naszych siatkarzy 18:16.

Pierwszy set był kopią trzech setów z poprzedniego dnia. Polacy kontrolowali go od początku do końca i pokonali Rosjan łatwo i przyjemnie do 19. Znów pod siatką nie do zatrzymania był rewelacyjny środkowy Mateusz Bieniek, świetnie rozgrywał Grzegorz Łomacz, pięknymi akcjami w obronie i ataku popisywał się gdańszczanin Mateusz Mika.

Bajka trwała do stanu 12:8 w drugim secie. Wtedy polska maszyna stanęła. Rosjanie zdobyli cztery punkty z rzędu i po raz pierwszy w dwumeczu zrównali się z polską drużyną. Punkt za punkt, ale w końcówce lepsi byli Rosjanie. W ostatniej akcji zablokowali na prawym skrzydle Bartosza Kurka i zrobiło się 1:1.

Trzecia partia nie miała historii, Rosjanie prowadzili od początku. Trener Stephane Antiga zrozumiał, że to nie przelewki i wprowadził do gry mistrzów świata: rozgrywającego Fabiana Drzyzgę i środkowego Piotra Nowakowskiego. Głównie dzięki Drzyzdze reprezentacja Polski znów zaczęła grać śpiewająco w czwartym secie. Wygrała go łatwo do 19, a kolejnym mistrzem świata, który miał ratować wynik, był Rafał Buszek.

W tie-breaku wszystko szło jak po maśle do stanu 12:8. Wtedy na zagrywkę udał się Maksim Michajłow i po jego czterech uderzeniach był remis. Znowu punkt zdobywała raz jedna, raz druga drużyna. Polska miała meczbola, Rosja też. Drzyzga najczęściej wystawiał piłkę Kurkowi i to były dobre wybory, ponieważ ten udanie kończył większość akcji. Nasi siatkarze wygrali tie-breaka 18:16, a Kurkowi w decydujących momentach dotrzymywał kroku Mateusz Mika. Polska pokonała Rosję w czwartym kolejnym spotkaniu.

Kurek zdobył 23 punkty i został wybrany najlepszym zawodnikiem.

5 i 6 czerwca (piątek i sobota) Polska rozegra kolejne mecze w Lidze Światowej w Częstochowie z Iranem.

Polska - Rosja 3:2 (25:19, 24:26, 20:25, 25:19, 18:16)

Polska: Kurek (23), Wrona (6), Łomacz (2), Kubiak (5), Mika (21), Bieniek (10), Zatorski (libero) oraz Jarosz, Możdżonek, Buszek (6), Nowakowski (5), Drzyzga (2).

Rosja: Sawin (9), Aszczew (7), Michajłow (15), Kołodinski (4), Markin, Smoljar (6), Wierbow (libero) oraz Birjukow (16), Siwożelez (10), Moroz (2), Butko (1), Obmoczajew (libero).

MVP: Bartosz Kurek.

Widzów 11 000.

Krzysztof Guzowski