PORTAL MIASTA GDAŃSKA
PL | EN | DE

Pogoń – Lechia 0:1. Są w ósemce

A
A

Piłkarze Lechii pokonali w Szczecinie Pogoń 1:0 i po raz pierwszy w tym roku znaleźli się w czołowej ósemce Ekstraklasy, która w drugiej części rozgrywek (po zakończeniu sezonu zasadniczego) będzie walczyć o mistrzostwo Polski.

Biało-zieloni znów zagrali bardzo pewnie w obronie, bramkarz Mateusz Bak praktycznie mógł oprzeć się o słupek i z tej pozycji oglądać mecz jako kibic. Dobrych akcji zaczepnych było więcej niż dotychczas. Jedna się udała. W 19. minucie bramkarz Pogoni Radosław Janukiewicz wybił piłkę ze swojego pola karnego i w okolicach linii środkowej przyjął ją na głowę Grzegorz Wojtkowiak.

Prawy obrońca Lechii przytomnie podał w kierunku pędzącego na bramkę Pogoni Sebastiana Mili. Ten miał dużo miejsca i czasu, by przymierzyć się do strzału, który trafił do siatki. To pierwszy gol Mili po powrocie do Gdańska i 600. bramka Lechii w historii jej występów w Ekstraklasie.

Pozostałe 70 minut Lechici spędzili na pilnowaniu wyniku, a kilka kontr mogło każdemu kibicowi przypaść do gustu, ale z dobrymi strzałami wciąż nie jest zbyt różowo. Kilka akcji zepsuł też napastnik Antonio Colak.

Bilans Lechii w 2015 roku robi wrażenie. Pięć meczów – 3 zwycięstwa i 2 remisy, bramki 4:1. Oby tak dalej.

Pogoń Szczecin – Lechia Gdańsk 0:1 (0:1)

Bramka: Sebastian Mila (19). Żółte kartki: Hernani, Rogalski, Koj, Janota (Pogoń), Colak, Bruno Nazario (Lechia). Czerwona kartka: Maksymilian Rogalski (Pogoń, 78, za drugą żółtą). Sędziował Krzysztof Jakubik. Widzów 5284.

Pogoń: Janukiewicz - Rudol, Hernani (73, Matras), Koj (85, Zwoliński), Matynia - Frączczak, Murawski, Rogalski, Akahoshi (71, Danielak), Janota - Robak.

Lechia: Bąk - Wojtkowiak, Janicki, Gerson, Wawrzyniak - Makuszewski (88, Możdżeń), Borysiuk, Vranjes, Mila (72, Łukasik), Bruno Nazario (90, Grzelczak) - Colak.

Krzysztof Guzowski