PORTAL MIASTA GDAŃSKA
PL | EN | DE

Piłkarskie Euronadzieje: Borussia bezkonkurencyjna, rewelacyjny Widok

Borussia Dortmund była najlepszą drużyną czwartej edycji rozgrywanego w Gdańsku międzynarodowego turnieju piłki nożnej „Euronadzieje 2013”. Sensacją był udział w finale polskiego zespołu, Widoku Skierniewice.

A
A

Borussia Dortmund była najlepszą drużyną czwartej edycji rozgrywanego w Gdańsku międzynarodowego turnieju piłki nożnej „Euronadzieje 2013”. Sensacją był udział w finale polskiego zespołu, Widoku Skierniewice.

Widok, po zaciętym meczu ćwierćfinałowym z Czernomorcem Odessa, wygranym po serii rzutów karnych, w półfinale trafił na drugiego faworyta - IF Brommapojkarna. Szwedzka akademia piłkarska przyleciała do Gdańska w najsilniejszym składzie: z 18 zespołów, prowadzonych dla chłopców urodzonych w 2002 roku, wybrano najlepszych dwunastu zawodników.

Brommapojkarna w pierwszej połowie strzeliła jednego gola. Co się wydarzyło w przerwie meczu – o tym wie wyłącznie trener Widoku. W drugiej części spotkania piłkarze ze Skierniewic zagrali jak z nut. Liczna widownia na stadionie przy Traugutta 29 co chwilę nagradzała brawami wspaniałe akcje skierniewiczan. Padły piękne bramki; najpierw wyrównał Damian Makuch, a następnie przepięknym uderzeniem zza linii pola karnego popisał się Kacper Karasek. Nikt nie liczył na awans drużyny ze Skierniewic do ścisłego finału.

Finał był jednostronny. Grająca bardzo pewnie Borussia Dortmund punktowała Widok jak wytrawny bokser. Cztery ciosy Borussi, ani jednego Widoku. W meczu o trzecie miejsce Brommapojkarna strzeliła jedną bramkę zespołowi SDUSZOR Kaliningrad i stanęła na najniższym stopniu podium.

Dobre wrażenie pozostawiły po sobie Raków Częstochowa oraz SEMP Warszawa. Po raz kolejny słabo wypadła Lechia Gdańsk. Na pocieszenie warto odnotować słowa trenera Borussi, który chwalił technikę użytkową zawodników w biało-zielonych trykotach oraz filozofię prowadzenia zespołu. Widok udowodnił, że polskie zespoły nie muszą być z góry skazywane na niepowodzenie grając w międzynarodowym towarzystwie.

Podczas turnieju na trybunach stadionu MOSiR panowała wspaniała atmosfera. Spora frekwencja oraz udział futbolowych znakomitości podniósł prestiż wydarzenia. Martin Kree, który jako piłkarz zdobył Puchar Europy z Borussią w 1997 roku, był pod wrażeniem organizacji zawodów. Stwierdził, że Borussia jest zapraszana na najbardziej prestiżowe turnieje na kontynencie, a ten zorganizowany w Gdańsku niczym się od nich nie różnił. Zawodnicy Lechii: Daisuke Matsui, Deleu oraz Damian Kugiel wręczali nagrody oraz rozdawali swoim kibicom autografy.

Na wielkie słowa uznania zasługują partnerzy przedsięwzięcia: Miasto Gdańsk, Samorząd Województwa Pomorskiego, miasto Pruszcz Gdański, Polski Związek Piłki Nożnej, Zakład Komunikacji Miejskiej w Gdańsku, Fundacja „Wspólnota Gdańska”, Pomorski Związek Piłki Nożnej, Coca-Cola, Trefl S.A., Galeria Bałtycka, SIM-MED., Hotel „Chopin” oraz Wolontariat Miasta Gdańska.

Szczególne podziękowania należą się Miejskiemu Ośrodkowi Sportu i Rekreacji za profesjonalne przygotowanie obiektu. O atrakcje dla kibiców zadbało Pomorskie Hospicjum dla Dzieci oraz Fundacja „Równe Szanse”. Zjawiskowym elementem ceremonii zakończenia był odśpiewany hymn Unii Europejskiej i finałowe słowa „Time to Say Goodbye” przez sopranistki gdańskiej Akademii Muzycznej. Na koniec młodzi uczestnicy zawodów wypuścili dwieście kolorowych balonów, co miało symbolizować piłkarską jedność całej Europy.

W najlepszej ósemce zawodników znaleźli się: Julian Jaworek z Borussi (najlepszy bramkarz), Artiom Isik z Kaliningradu (najlepszy strzelec), Jegor Wiszniakow z FC Mińsk (najlepszy zawodnik) oraz Kacper Karasek i Damian Makuch z Widoku, Illkay Kir i Phil Harris z Borussi, Paulos Johannes z Brommapojkarna.

Ostateczna kolejność: 1. Borussia Dortmund; 2. Widok Skierniewice; 3. IF Brommapojkarna; 4. SDUSZOR-5 Kaliningrad; 5. Czernomorec I Odessa; 6. Raków Częstochowa; 7. FC Mińsk; 8. SEMP Warszawa; 9. Lechia Gdańsk; 10. Santos Gdańsk; 11. Czernomorec II Odessa; 12. GOSRiT Luzino.

o.d.