PORTAL MIASTA GDAŃSKA
PL | EN | DE

Anastasi trenerem Lotosu Trefla

Andrea Anastasi został nowym trenerem siatkarzy Lotosu Trefla Gdańsk. 54-letni były szkoleniowiec reprezentacji Polski podpisał z dziesiątym w poprzednim sezonie zespołem PlusLigi roczny kontrakt

A
A

An­drea Ana­sta­si zo­stał nowym tre­ne­rem siat­ka­rzy Lo­to­su Tre­fla Gdańsk. 54-let­ni były szko­le­nio­wiec re­pre­zen­ta­cji Pol­ski pod­pi­sał z 10. w poprzednim se­zo­nie ze­spo­łem PlusLigi rocz­ny kon­trakt.

fot. Trefl Gdańsk

Włoch był se­lek­cjo­ne­rem bia­ło-czer­wo­nych od lu­te­go 2011 roku do paździer­ni­ka 2013 roku. W 2012 roku kadra, pod jego dowództwem, triumfowała w Lidze Światowej, a rok wcześniej w Ergo Arnie wywalczyła trzecie miejsce w tych rozgrywkach. Za jego kadencji Polacy zdobyli również brązowy medal mistrzostw Europy (2011) oraz srebro Pucharu Świata. Drużynie nie powiodło się na igrzyskach w Londynie oraz mistrzostwach Europy w Polsce i Danii (2013). Z tego powodu Anastasi, który wcześniej pro­wa­dził rów­nież ze­spo­ły na­ro­do­we Włoch (dwa razy) i Hisz­pa­nii, musiał odejść.

Lotos Trefl zajął w po­przed­nim se­zo­nie w Plu­sLi­dze od­le­głe, dzie­sią­te miejsce. Z tego po­wo­du z gdań­skie­go klubu od­szedł tre­ner Ra­do­sław Panas oraz sied­miu siat­ka­rzy, w tym Jakub Ja­rosz i Grze­gorz Ło­macz.

- Jesteśmy zaszczyceni, że tak znakomity trener zdecydował się poprowadzić zespół Lotosu Trefla. Pokazuje to, że nasz klub idzie w dobrym kierunku i potrafimy zachęcić do pracy w Gdańsku zawodników i szkoleniowców ze światowego topu - mówi Kazimierz Wierzbicki, właściciel gdańskiego klubu. Po ostatnim sezonie wspólnie z zarządem postanowiliśmy postawić na doświadczonego szkoleniowca, który pomoże nam w przebudowie zespołu. Zadaniem dla Anastasiego jest przede wszystkim poprawa wyników, jakości gry i rozwój naszej utalentowanej młodzieży. Jestem przekonany, ze w tym sezonie zbliżymy się do czołówki PlusLigi.

- Oferta z Lotosu Trefla miała dwa elementy, które mnie do niej przekonały. Po pierwsze - zawsze lubiłem podejmować wyzwania i właśnie tak podchodzę do pracy w Gdańsku. Poprzedni sezon drużyna zakończyła dopiero na dziesiątym miejscu i musimy bezwzględnie poprawić ten wynik. Mam za zadanie przebudowanie zespołu, odbudowanie jego wiarygodności. Drugim argumentem jest potencjał Gdańska. Sam bardzo dobrze czuję się w tym mieście i jest tu wszystko, czego potrzeba do rozwoju siatkówki - piękna hala, ludzie z pasją i zaangażowani sponsorzy. Jedyne, czego brakuje, to wyniki, ale wierzę, że wspólnie uda nam się to zmienić - mówi Anastasi.

Teraz pora na angaż zawodników, bo z poprzedniej kadry pozostał tylko z ważnym kontraktem przyjmujący Krzysztof Wierzbowski. Mówi się o negocjacjach z byłym reprezentacyjnym libero Piotrem Gackiem (ostatnio ZAKSA), kanadyjskim przyjmującym Fredem Wintersem (Beijing BAIC Motors), reprezentacyjnym przyjmującym Mateuszem Miką (Montpellier), byłym reprezentacyjnym środkowym Wojciechem Grzybem (Asseco Resovia), przyjmującym Miłoszem Hebdą (AZS Częstochowa), argentyńskim reprezentacyjnym przyjmującym Cristianem Poglajenem (Effector Kielce), rozgrywającym Bartłomiejem Nerojem (Cerrad Radom), bułgarskim reprezentacyjnym rozgrywającym Georgim Bratojewem (Lokomotiw Charków) oraz byłym środkowym reprezentacji Danielem Plińskim (PGE Skra Bełchatów).

Ile z tych celów zostanie ustrzelonych – dowiemy się wkrótce. Sezon ligowy startuje 4 października.

k.g.