“Mówią za mnie obrazy”
O malarstwie Agaty Nowosielskiej kuratorka Magdalena Ujma pisała, że “daje się odczytać od pierwszego spojrzenia, lecz na tym kończy się „bezpieczne” z nim obcowanie”. Wrażliwa artystka nazywa się obserwatorką, szpiegiem życia. Trochę jak medium chłonie emocje, aby przetwarzać je na język wizualny, którym ona - introwertyczka porozumiewa się ze światem. Pracuje w cyklach, ale co uruchamia jej wyobraźnię?