Elvis Piesley wspiera WOŚP
Katarzyna i Sebastian Fudalowie poszli kwestować z psem, Elvisem Piesleyem. - Zastanawiamy się czy nie nazwać go Puszek bo cały dzień zbiera do puszki bardzo dużo nazbierał - mówią nie kryjąc dumy i rozbawienia. Jest to debiut pani Katarzyny i pana Sebastiana w roli wolontariuszy WOŚP. Od lat chcieli nie tylko dawać pieniądze, ale też samemu zbierać je do puszki - jednak popularność Wielkiej Orkiestry jest tak duża, że dopiero teraz się udało.