Portal Miasta Gdańska
PL | EN | DE

Długi Targ

A
A

Fontanna Neptuna, poza oczywistym nawiązaniem do kultury antycznej i postaci rzymskiego boga mórz, zainspirowana została przez podobną fontannę w Bolonii. Dzieło Giovanniego da Bologna, pochodzącego z Flandrii artysty włoskiego renesansu, które oglądał w trakcie jednej ze swych podróży gdański burmistrz Bartholomäus Schachmannuważa się za pierwowzór gdańskiej Studni Neptuna.

Projekt fontanny dla Gdańska z początku XVII w. przygotowany przez Jakoba Kordesa z Lubeki nie doczekał się realizacji. Kamień do wykonania podstawy fontanny sprowadzono z Holandii, a jej wykonanie powierzono warsztatowi Abrahama van den Blocke'a. Postać boga mórz zaprojektował prawdopodobnie Flamand Peter Husen. Godnym uwagi nawiązaniem do odległych czasowo i przestrzennie wzorców jest również fakt, że gdański Neptun ma ewidentnie twarz rzymskiego cesarza-filozofa Marka Aureliusza.

 
Działalność kulturalna społeczności ukraińskiej w Gdańsku. Ze zbiorów Elżbiety Krzemińskiej

Pod numerem 5, a następnie 10 mieściła się firma urodzonego we Frankfurcie nad Odrą Richarda Damme - bankiera i armatora, długoletniego radcy miejskiego, honorowe go obywatela Gdańska. Przy Długim Targu 8/10 mieścił się od lat 50. XX w. wojewódzki oddział Ukraińskiego Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego, a od 1967 r. również oddział Białoruskiego Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego.

W kamienicach przy Długim Targu 11/13 mieści się siedziba Fundacji Theatrum Gedanense, inicjatorów "Teatru Szekspirowskiego", nawiązującego do tradycji obecności angielskich aktorów, występujących z szekspirowskim repertuarem w Gdańsku jeszcze za życia genialnego poety ze Stratfordu, Williama Shakespeare'a.
Zaprojektowaną po wojnie fasadę domu przy Długim Targu 12 zdobią portrety wielkich artystów: Dantego, Kochanowskiego, Szekspira, Bramantego, Rafaela i Donatella, które wykonał Czesław Rzepiński, malarz urodzony w Trembowli.

 
 
Plakat Festiwalu Szekspirowskiego organizowanego od 1997 r. przez Fundację Theatrum Gedanense

Pod numerem 17 znajdował się niegdyś dom prawdziwie wielonarodowej rodziny Almonde. Zanim jednak powstał w swojej barokowej formie, gościł w 1504 r. żonę króla Aleksandra Jagiellończyka, Helenę, córkę moskiewskiego księcia Iwana III, jedyną polską królową wyznania prawosławnego.

Kamienice o numerach 33 i 34 połączone ze sobą tworzą obecnie "Dom Holenderski". Uroczyste otwarcie obiektu nawiązującego do wielowiekowych związków Gdańska z Niderlandami nastąpiło w 1997 w obecności królowej Beatrix. Fasadom nadano kształt charakterystyczny dla historycznego budownictwa niderlandzkiego, ale, co znamienne, nie odbiegający od wzorców znanych z Gdańska. Jedyną różnicą jest wyposażenie szczytów w zamarkowane żurawiki, "obowiązkowe" wręcz na fasadzie każdego domu w historycznych centrach starych, holenderskich miast.

Przy Długim Targu 38 mieścił się w latach 1898-1927 pierwszy w Gdańsku bank będący własnością żydowską. Należał do spółki adwokata Alberta Meyera, radcy miejskiego i konsula Hiszpanii, oraz bankiera Alberta Gelhorna.
Dom Caspara Göbla pod numerem 39, wzniesiony przez Hansa Kramera z Drezna, był siedzibą Apteki Rady, w której funkcję aptekarza pełnili Johannes Brettschneider (Placotomus), z Münnerstadt we Frankonii, a zaraz po nim Andreas Peltzer z Elbląga.
Jeden z najwspanialszych i najbogatszych domów przy Długim Targu, pod numerem 41, należał w początkach XVII w. do gdańskiego kupca i burmistrza Johanna Speymanna. Fasada budynku zwanego "Złotą Kamieniczką", powstała pod dyktando burmistrza w warsztacie artysty o korzeniach flamadzkich Abrahama van den Blocke'a, a swoim charakterem nawiązuje do najlepszych wzorców włoskiego renesansu. Dekorację rzeźbiarską wykonał zatrudniony u Abrahama van den Blocke'a rzeźbiarz Hans Voigt pochodzący z Roztoki (Rostocku).
Wśród licznych scen i postaci uwiecznionych we wspaniałym rzeźbiarskim wystroju fasady znaleźć możemy wiele znanych z historii różnych stron świata postaci.

Mamy tu więc Greków: Achillesa - bohatera wojny trojańskiej, Kleopatrę (Egipcjankę o greckim rodowodzie) - królową Egiptu, Antygonę i Edypa - postaci z greckich mitów, reformatora ustroju i prawodawcę ateńskiego - Solona, Temistoklesa - wodza i obrońcę Grecji przed Persami; Rzymian: Regulusa, i obu Scypionów - rzymskich bohaterów wojen z Kartaginą, Fabriciusa i Mucjusza Scewolę - wzorowych rzymskich obywateli, obu Katonów - słynnych mówców, obrońców Republiki, Brutusa - zabójcę Cezara - wroga tyranii, Horacjuszy i ich oponentów Kuriacjuszy - bohaterów opowieści o wojnie z Alba Longa, Kamillusa - "ojca ojczyzny" - zwycięskiego obrońcę Rzymu przed Gallami oraz Coclesa - legendarnego bohatera z czasów wojny z Etruskami; niemieckich cesarzy Henryka III i Ottona III. Obok bohaterów antycznych oglądać możemy na fasadzie domu Speymana polskiego króla, ale jednak Litwina Władysława Jagiełłę, Florentyńczyka Wawrzyńca Medyceusza - promotora renesansu włoskiego, polskiego króla, pół-Szweda Zygmunta III Wazę, żydowskiego króla Judę Machabeusza, Albańczyka Skanderbega, bohatera wojny przeciw Turkom, i innego bohatera wojen z Turkami, Węgra Janosa Hunyady'ego.
To nagromadzenie nawiązań do historii i legendy antycznej, ale również do ważnych dla ideałów, którym hołdował Speyman postaci z dziejów Europy, dowodzi bardzo szerokiego kontekstu kulturowego kształtującego świadomość gdańskiej elity okresu tzw. złotego wieku.

Tuż obok Dworu Artusa znajduje się połączony z nim budynek zwany Nowym Domem Ławy - siedziba sądu karnego - Ławy Głównego Miasta. Tu właśnie powstała w 1901 r. "Sień Gdańska" - stała wystawa dzieł sztuki i historycznych wyrobów rzemieślniczych ofiarowanych Gdańskowi przez Lessera Giełdzińskiego - kupca i kolekcjonera pochodzenia żydowskiego.

 

Hugo Wilhelm Conwentz (1855-1922). Zdj. z książki "Hugo Conwentz und seine Heimat. Ein BuchderErinnerungen von Margarete Boie" Stuttgart, 1940. Z zasobów Biblioteki Muzeum Archeologicznego w Gdańsku.

Zamykająca Długi Targ od strony Motławy Brama Zielona, powstała w XVI w. w miejscu dawnej Bramy Kogi, łączy w sobie kilka wątków związanych z obcymi wzorcami i obecnością w Gdańsku przybyszów ze świata. Wspaniały budynek w stylu niderlandzkiego manieryzmu miał być zarazem bramą jak i odwlekaną w czasie realizacją zobowiązania Gdańska względem króla, który chciał mieć w Mieście stosowną siedzibę, czyli królewski pałac. Tak powstał gmach użyteczności publicznej (brama z pomieszczeniami jednej z miejskich wag), którego górne kondygnacje miały służyć królowi i jego dworowi za mieszkanie w trakcie wizyt w Gdańsku. Pomysł ten, przewrotny nieco, nie doczekał się w zasadzie realizacji, bowiem nigdy żaden z królów nie skorzystał ze swojego "pałacu". Jedynym królewskim gościem bramy była Ludwika Maria Gonzaga, mantuańska księżniczka, żona Władysława IV i Jana Kazimierza, która spędziła w Gdańsku kilka dni w trakcie swojej podróży z Francji do Polski.

Autorstwo projektu i wykonania bramy nie jest jasne. Przypuszczenia historyków architektury kierują się jednak najczęściej ku osobie Hansa Kramera, architekta z Drezna w Saksonii. Prowadzący z bramy ku Wyspie Spichrzów Most Zielony został w swojej pierwszej wersji (po likwidacji dawnego Mostu Kogi) skonstruowany w latach 1562-1564 przez Dirka Danielsa, cieślę z duńskiej Zelandii.

Z Bramą Zieloną wiąże się również postać pochodzącego z menonickiej rodziny naukowca Hugo Conwentza, wybitnego przyrodnika i archeologa, pierwszego dyrektora Muzeum Zachodniopruskiego, które mieściło się właśnie w tej bramie. Hugo Conwentz był nie tylko naukowcem, ale prekursorem ekologii i ochrony przyrody. On to właśnie wprowadził pojęcie pomnika przyrody. Conventz prowadził również badania nad historią bursztynu. Część zgromadzonych przez niego zbiorów bursztynu stanowi obecnie część wystawy "Z bursztynem przez tysiąclecia" znajdującej się w Muzeum Archeologicznym. Był też inicjatorem założenia parku przyrody przy ujściu Wisły Śmiałej, w miejscu, gdzie dziś znajduje się rezerwat ornitologiczny "Mewia Łacha".
Zanim powstała Brama Zielona, jej poprzedniczka, Brama Kogi, pełniła również funkcję jednego z miejskich arsenałów. W jej inwentarzu znaleźć można pozycję: "68 halabard szkockich".