Już dziś nikt nie ma wątpliwości, że ten mecz będzie piłkarskim wydarzeniem sezonu w północnej Polsce. Na oficjalnej stronie internetowej Lechii Gdańsk, klubowy licznik wskazuje niecałe 27,5 tys. sprzedanych biletów. To liczba na środę w południe, 7 października.
Z tego wynikałoby, że na trybunach stadionu Polsat Plus Arena Gdańsk pozostaje jeszcze 10 tysięcy wolnych miejsc. Niestety - jest to błędna informacja.
Wystarczy wejść na podstrony do rezerwacji biletów, by przekonać się, że miejsc wolnych pozostaje zaledwie około 5300! Zdecydowana większość sektorów jest już całkowicie wyprzedana, te które są jeszcze dostępne, oferują często pojedyncze miejsca: tzn. jeśli chcesz wybrać się na mecz z synem, szwagrem, kolegami - będziecie mieli miejsca w tej samej stadionowej przestrzeni, ale nie krzesełko obok krzesełka.
Zagraniczni vlogerzy wysoko ocenili Gdańsk i derby Trójmiasta
Dlaczego nie 10 tysięcy wolnych miejsc - co podpowiada licznik - ale zaledwie 5300? Błąd polega na tym, że nie odliczono biletów, których już nie ma: w tym dwa tysiące dla kibiców Arki Gdynia i pule dla firm, które nabyły wejściówki w pakietach, dla pracowników.
By przekonać się o rzeczywistej liczbie biletów dostępnych jeszcze w sprzedaży - trzeba zajrzeć do danych w poszczególnych sektorach. Kto będzie zwlekał - biletu nie kupi.
Sprzedaż 37 501 wejściówek - jak planuje Lechia - oznacza dochód dla klubu na poziomie 2,5 miliona złotych.
Lechia w Warszawie strzeliła 4 gole Polonii i znowu może się podobać
To będą 49. derby Trójmiasta
Dotychczas Lechia i Arka rozegrały w sumie 48 meczów derbowych (w Gdańsku i Gdyni), począwszy od roku 1964. Było 19 zwycięstw Lechii, 17 remisów i 12 wygranych Arki.
Lechia - Stal Mielec 7:1. Ostre strzelanie w Gdańsku, Artur Szach superstar
Arka Gdynia rozpoczęła sezon dobrze, ale w ostatnich kolejkach notorycznie przegrywała. Tymczasem Lechia zaczęła sezon wręcz dramatycznie, by po reorganizacji drużyny zacząć lać rywali: Stal Mielec, Polonię Warszawa czy Miedź Legnica. W tabeli nastąpiła mijanka, Lechia jest już wyżej od Arki, czyli na 8 miejscu, żółto-niebiescy spadli na 12. Przed derbami z pracą pożegnał się trener Arki Czech Marek Jarolim. Nowym szkoleniowcem został Tomasz Grzegorczyk, który w 2024 r. prowadził już “awaryjnie” gdyńską drużynę, w kilku meczach, i - pomimo bardzo dobrych wyników - został zwolniony, bo działacze klubu wpadli na pomysł, że mają lepszego kandydata.