Rewitalizacja Biskupiej Górki trwa!

Rok temu zakończył się pierwszy, najtrudniejszy i najważniejszy etap rewitalizacji Biskupiej Górki. Dla wielu to sygnał, że prace dobiegły końca. W rzeczywistości jest odwrotnie – rewitalizacja to proces, który trwa i będzie kontynuowany w kolejnych latach.
25.06.2026
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl

Wiele osób traktuje słowo „rewitalizacja” jako zwykły remont czy odnowienie – ale to tylko niewielka część jej prawdziwego znaczenia. Rewitalizacja to coś znacznie więcej. To kompleksowa przemiana – widoczna w nowej przestrzeni, odnowionych budynkach i inwestycjach, ale też głęboka zmiana, której nie zawsze widać na pierwszy rzut oka. To uporządkowanie złożonych kwestii własnościowych, budowanie nowych relacji społecznych i przede wszystkim realna poprawa jakości życia mieszkańców. To zmiana sposobu myślenia i postrzegania miejsca. To współpraca – razem z mieszkańcami i dla mieszkańców. To proces, który wymaga czasu, zaangażowania i odwagi, ale przynosi trwałe efekty.

Dlatego nie mówimy, że Biskupia Górka jest już „po rewitalizacji”. Mówimy z dumą: jest po pierwszym etapie rewitalizacji – etapie najtrudniejszym, najpilniejszym i jednym z najważniejszych. To fundament dalszych zmian, który został dostrzeżony i doceniony nie tylko na Pomorzu, ale również w całej Polsce. Biskupia Górka się zmienia – i to dopiero początek.

Zacznijmy od podstaw: czym właściwie jest rewitalizacja?

W przepisach znajdziemy długą, skomplikowaną definicję. W praktyce chodzi o coś znacznie prostszego. Rewitalizacja to po prostu wyprowadzanie danego miejsca z kryzysu. Takiego, który dotyczy nie tylko budynków, ale też codziennego życia mieszkańców. Do tego potrzebny jest nie jeden remont i nie jedna inwestycja, ale cały proces – rozłożony na lata. Taki, w którym różne działania prowadzone są jednocześnie i wzajemnie się uzupełniają. Z jednej strony są więc remonty ulic i kamienic, z drugiej działania społeczne, pomoc mieszkańcom czy porządkowanie skomplikowanych spraw własnościowych.

Rewitalizacja zawsze dotyczy też konkretnego obszaru – miejsca, które zostało dokładnie przeanalizowane i uznane za wymagające wsparcia. Obszar taki został wskazany w uchwale Rady Miasta Gdańska.

Designer (28)

Bardzo ważne jest też to, kto bierze udział w tym procesie. To nie jest działanie „samego miasta”. W rewitalizacji uczestniczą mieszkańcy, wspólnoty mieszkaniowe, organizacje społeczne, przedsiębiorcy i różne instytucje. Każdy ma w niej swoją rolę.

Całość opiera się na planie – Gminnym Programie Rewitalizacji. To dokument, który określa, co chcemy osiągnąć i jak do tego dojść. Ale sam dokument nie zmienia rzeczywistości – robią to dopiero konkretne działania.

Dlatego najprościej mówiąc: rewitalizacja to nie są same remonty. Remonty są potrzebne, ale są tylko narzędziem. Celem jest coś więcej — poprawa jakości życia, większe poczucie bezpieczeństwa, aktywność mieszkańców i rozwój całej dzielnicy.

Co zrobiono już na Biskupiej Górce?

Jeśli spojrzeć tylko na ostatnie lata, skala prac była bardzo duża. Pod pięcioma ulicami praktycznie od podstaw zbudowano infrastrukturę podziemną, w tym kanalizację deszczową, a same ulice przeszły gruntowny remont. Jednocześnie kompleksowo odnowiono 13 gminnych kamienic.

Kompleksowo, czyli nie tylko „ładna fasada”. To nowe dachy, stropy i instalacje, to również zupełnie przebudowane wnętrza mieszkań. W wielu lokalach po raz pierwszy pojawiły się łazienki – wcześniej mieszkańcy korzystali ze wspólnych toalet na korytarzach. Budynki zostały podłączone do miejskiej sieci ciepłowniczej, a detale architektoniczne odtworzono z poszanowaniem ich historii.

Widok z góry na rozkopaną ulicę, widoczna też koparka
Ulica Biskupia parę lat temu, jeszcze w trakcie robót drogowych
fot. BRG

I tu wracamy do jednego z najczęstszych zarzutów: dlaczego w niektórych budynkach zmieniło się tylko to, co na zewnątrz? Odpowiedź jest prosta. Są to wspólnoty mieszkaniowe — czyli budynki, w których właścicielami są osoby prywatne oraz w wielu przypadkach miasto, przy czym miasto występuje tutaj jako równorzędny właściciel lokalu i obowiązują je takie same prawa i obowiązki jak wszystkich pozostałych właścicieli. Sposób działania wspólnot mieszkaniowych regulują przepisy ustawy o własności lokali. Każde działanie niezgodne z tą ustawą jest złamaniem przepisów prawa. Miasto jako jeden z właścicieli nie może samodzielnie zdecydować o remoncie. Każda decyzja musi zostać podjęta wspólnie, zgodnie z przepisami.

Kolaż pokazujący kamienice przed i po remoncie oraz wyremontowane wnętrza i klatki schodowe
Gminne kamienice na Biskupiej Górce przeszły kompleksowe remonty
fot. BRG

Wspólnoty mogły korzystać z dofinansowania, ale środki te były ograniczone i wymagały wkładu własnego. Dlatego w pierwszej kolejności realizowano prace najpilniejsze – często niewidoczne, jak zabezpieczenie fundamentów czy konstrukcji. Jeśli było to możliwe, odnawiano elewacje. Na wszystko jednocześnie zazwyczaj nie wystarczało środków. Rewitalizacja musi więc przebiegać etapami – inaczej nie byłaby możliwa.

Co dalej?

Wiedząc już czym tak naprawdę jest rewitalizacja, łatwo domyślić się, że proces ten na Biskupiej Górce trwa. Wkrótce widoczne będą jego następne etapy. Właśnie ogłosiliśmy wyniki kolejnego naboru wspólnot mieszkaniowych na Partnerów rewitalizacji. Na Biskupiej Górce to aż 19 kamienic, które otrzyma unijne dofinansowanie do remontów. Dzielnica stanie się jeszcze piękniejsza, bo tym razem w większości remontowane będą elewacje – izolacje zostały już wykonane.
Więcej tu: Kolejne gdańskie kamienice wypięknieją. 64 wspólnoty dostaną dofinansowanie na remonty budynków

Kolaż 19 kamienic, większość ze zniszczonymi elewacjami
19 wspólnot mieszkaniowych z Biskupiej Górki zostało partnerami rewitalizacji i otrzyma unijne wsparcie do remontów
fot. BRG

Zagospodarowany zostanie „Plac Pod Neptunem”, czyli obecnie dziki teren z widokiem z jednej strony na panoramę Głównego Miasta, a z drugiej na mało znany, a spektakularny pomnik Neptuna na budynku dawnego schroniska młodzieżowego, będącego obecnie gmachem należącym do policji. Powstaje dokumentacja techniczna na te prace.

W planach jest również zagospodarowanie podwórka przy ul. Rogaczewskiego przy dawnej Piaskowni. A wracając do kamienic: przygotowywana jest też dokumentacja dla ostatniej niewyremontowanej (jeszcze) kamienicy gminnej przy ul. Biskupiej 35, tej przy wjeździe od al. Armii Krajowej. Ona też przejdzie kompleksowy remont, taki jak te, o których pisaliśmy wcześniej.

Pomnik Neptuna na wielkim ceglanym budynku, otoczony bujną roślinnością
"Plac Pod Neptunem" na Biskupiej Górce będzie zagospodarowany w ramach rewitalizacji
fot. BRG

Rewitalizacja to nie tylko drogi i budynki!

Ważnym elementem rewitalizacji są także działania społeczne, które na Biskupiej Górce są prowadzone nieprzerwanie. Prężnie działa Dom Sąsiedzki prowadzony przez Stowarzyszenie WAGA, są zajęcia dla młodzieży, seniorów i dla wszystkich innych osób potrzebujących wsparcia. Drzwi do budynku przy ul. Biskupiej 4 praktycznie się nie zamykają.

Co ważne, działania społeczne będą nie tylko kontynuowane, ale też rozwijane. Dwa projekty społeczne drugiego etapu Rewitalizacji Biskupiej Górki i Starego Chełmu są już gotowe, a do Zarządu Województwa Pomorskiego zostały złożone wnioski o ich dofinansowanie. Zajęć i sposobów wsparcia mieszkańców będzie więc jeszcze więcej.
Plansza Stwowarzyszenia WAGA, a obok trzy kobiety
Stowarzyszenie WAGA od lat prowadzi na Biskupiej Górce działania społeczne.
fot. BRG

Podczas rewitalizacji na Biskupiej Górce niezaprzeczalnie wiele już zostało zrobione i z tego jesteśmy bardzo dumni, ale mamy pełną świadomość, że trzeba działać dalej. Dlatego nikt z nas nie mówi, że Biskupia Górka jest „po rewitalizacji”. Jest w jej trakcie. Pięknieje, staje się coraz lepszym miejscem do życia, ale ten proces wciąż się toczy i aby był skuteczny pracujemy nad tym wspólnie, razem z mieszkańcami.


Proces rewitalizacji w Gdańsku koordynuje Biuro Rozwoju Gdańska. Działania inwestycyjne prowadzą Gdańskie Nieruchomości i Dyrekcja Rozbudowy Miasta Gdańska