Portal Miasta Gdańska
PL | EN | DE

Technologie jutra, które istnieją już dziś

Technologie jutra, które istnieją już dziś

A
A

Pomysły, które jeszcze kilkadziesiąt lat temu mogły uchodzić za element fantastyki naukowej, są już częścią naszej codzienności. We wtorkowy wieczór (13 maja 2014), w Gdańskim Parku Naukowo-Technologicznym, odbyła się konferencja dla pasjonatów nowatorskich rozwiązań. Wydarzenie odbyło się w ramach Tech.3camp, czyli trójmiejskich spotkań dla miłośników nowych technologii.

Drukarka zamiast fabryki

Doradca handlowy Bibus Menos, opowiedział o druku 3D. Jego zdaniem, mimo wysokich kosztów wydruku, inwestycja może zwrócić się bardzo szybko. Firma realizuje zamówienia ze strony m.in przemysłu samochodowego, medycznego, dostawców elektroniki użytkowej i przedmiotów codziennego użytku. – Wprawdzie drukarki nie produkują jeszcze samych siebie, ale są w stanie tworzyć wiele własnych komponentów – zauważył Michał Pęczek. O potencjale druku 3D może świadczyć jego użyteczność w obszarze medycyny. W zeszłym roku, w gliwickim centrum onkologii, przeprowadzono całkowity przeszczep twarzy. Opracowując wygląd twarzy pacjentki po zabiegu, lekarze korzystali z modelu czaszki, przygotowanego przez drukarkę 3D. – Przyszłość tej technologii to przede wszystkim biodrukarki, które pozwoliłyby na produkcję elementów ludzkiego organizmu – stwierdził Pęczek.

Smartfon w sieci ofert

Kamil Łukasiewicz, designer interfejsów dla urządzeń mobilnych w firmie Movade, opowiedział o iBeacons, technologii dla smartfonów. Jest to system precyzyjnej lokalizacji, oparty na standardzie Bluetooth 4.0. Telefon użytkownika komunikuje się z rozmieszczonymi w przestrzeni miejskiej nadajnikami. Mogą z nich korzystać np. centra handlowe i muzea. W wypadku tych pierwszych, klient może użyć telefonu do sprawdzenia oferty danego sklepu i dokonania płatności z pominięciem kasy.

W wypadku muzeów, telefon staje się rozbudowanym przewodnikiem. iBeacons był już testowany w Stanach Zjednoczonych, jako narzędzie do lokalizacji bagażu na lotnisku i na stadionach ligii baseballu, gdzie pełnił rolę przewodnika po obiektach sportowych. – iBeacons może być z powodzeniem wykorzystywany w mikromarketingu, przy mikropłatnościach – mówił Łukasiewicz. Z technologii iBeacons korzystają obecnie takie firmy jak Apple i Estimote. Aplikacja wymaga jeszcze wielu poprawek, problemem jest zwłaszcza brak odpowiedniego poziomu zabezpieczeń.

Wirtualna rzeczywistość

O Oculus Rift, jednym z najbardziej obiecujących urządzeń związanych z symulacją wirtualnej rzeczywistości, opowiedział Krzysztof Kowalski z Kainos Software Polska. Oculus Rift ujrzał światło dzienne dzięki wsparciu finansowemu na stronie internetowej Kickstarter. Krzysztof Kowalski zaprezentował dotychczasowe osiągnięcia na polu rozwoju technologii 3D i urządzeń symulujących wirtualną rzeczywistość. Przybliżył pojęcie stereoskopii – techniki obrazowania, która oddaje wrażenie normalnego widzenia przestrzennego. Kowalski wyjaśnił, że Oculus Rift znajduje się obecnie w fazie testowej. Nowa wersja może pojawić się najwcześniej w lipcu tego roku. Jego zdaniem, zainteresowanie urządzeniem pośród projektantów gier komputerowych jest bardzo wysokie. Oculus Rift będzie obsługiwał najpopularniejsze silniki graficzne.

Waluta sieci  

Rafał Nagadowski i Rafał Prabucki, studenci prawa Uniwersytetu Opolskiego, opowiedzieli o Bitconie, kryptowalucie internetu. Prowadzący, którzy w wolnych chwilach zajmują się współtworzeniem strony internetowej o wspomniamy środku płatnicznym sieci, opowiedzili o jego początkach, zastosowaniu i przyszłości. Bitcoin został wprowadzony w 2009 roku. Do dziś nie ma pewności, kto jest jego twórcą. Pojawiły się plotki sugerujące, iż Bitcoin był projektem jakiegoś państwa. Taką kryptowalutę można wytwarzać przy pomocy siły obliczeniowych komputerów. – Bitcoin jest niezależny od sytuacji politycznej – podkreślił Prabucki. Poziom szyfrowania Bitcoinów można porównać do zabezpieczeń kart płatniczych Visa i agencji rządowych Stanów Zjednoczonych. Zdaniem specjalistów, Bitcoin będzie żył tak długo, jak długo będzie funkcjonowała jego społeczość. Żeby usunąć elektroniczne monety, należałoby wyłączyć setki tysięc komputerów na całym świecie.

Informacje o spotkaniach w ramach Tech.3camp.pl:  http://www.3camp.pl/

Autor: Maciej Michniewski

Maciej Michniewski (0)
Stażysta