Wrzeszcz. Skwer Anny Walentynowicz w nowej odsłonie. Już pod koniec roku

Lampy parkowe, podświetlenie pomnika, placyk do wypoczynku i plac zabaw dla dzieci, nasadzenie krzewów i traw, większa liczba ławek, stoliki do gry w szachy - tak zmieni się Skwer im. Anny Walentynowicz w Gdańsku. Do jego modernizacji zgłosiło się dwóch oferentów, prace mają ruszyć na początku lipca 2017 roku.

Wrzeszcz. Skwer Anny Walentynowicz w nowej odsłonie. Już pod koniec roku
A
A
data publikacji: 07 czerwca 2017 r.

Odsłonięcie pomnika Anny Walentynowicz w sierpniu 2015 roku. Gdańsk Wrzeszcz u zbiegu Al. Grunwaldzkiej i ul. Waryńskiego
Odsłonięcie pomnika Anny Walentynowicz w sierpniu 2015 roku. Gdańsk Wrzeszcz u zbiegu Al. Grunwaldzkiej i ul. Waryńskiego
Fot. Jerzy Pinkas/www.gdansk.pl

- Ideą miasta było nie tylko upamiętnienie miejsca zamieszkania znanej gdańszczanki, ale też stworzenie na tym terenie przestrzeni przyjaznej mieszkańcom - mówi Agnieszka Zakrzacka rzecznik Dyrekcji Rozbudowy Miasta Gdańska. - Tego chcieli mieszkańcy, stąd działania w kierunku dalszego zagospodarowania skweru, zaplanowane stworzenie placu zabaw dla dzieci, nasadzenie krzewów i trawy. W tej części miasta nie ma wielu takich enklaw wypoczynkowych.

Pomnik to za mało

Skwer im. Anny Walentynowicz mieści się pomiędzy Al. Grunwaldzką i ul. Waryńskiego w Gdańsku, był jednym z kilku pomysłów na uczczenie pamięci zasłużonej gdańszczanki, wcześniej zastanawiano się też nad przemianowaniem al. Grunwaldzkiej na al. Anny Walentynowicz. Urzędnicy mówili też o poświęceniu gdańszczance jednej z ulic Młodego Miasta, ale żaden z tych pomysłów nigdy nie wszedł w życie. W miejscu, w którym przez wiele lat mieszkała Anna Walentynowicz najpierw wmurowano tablicę pamiątkową, potem położonemu w tej okolicy skwerowi nadano imię Anny Walentynowicz, w końcu 15 sierpnia 2015 roku odsłonięto pomnik gdańszczanki.

Jednak nie wszystkim mieszkańcom podobało się takie zagospodarowanie tego miejsca, twierdzili, że pomnik i postument, na którym stoi rzeźba, zajmują zbyt dużo miejsca na skwerku, a za mało na nim przestrzeni do odpoczynku. Już w grudniu 2015 roku odbyły się w tej sprawie konsultacje społeczne.

W ich trakcie szybko okazało się, że okoliczni mieszkańcy mają bardzo różne pomysły na to miejsce. Trzeba było wypracować i pogodzić wizje kilku grup społecznych. Dyskusje nie dotyczyły tylko samego skweru, ale też przestrzeni pomiędzy al. Grunwaldzką, ul. Czarneckiego i ciągiem pieszym do ul. Miszewskiego. Wszyscy byli zgodni co do jednego, że skwer musi być miejscem do wypoczynku, rekreacji.  

Lampy parkowe, plac zabaw, podświetlenie

Miasto ogłosiło konkurs na zagospodarowanie tego terenu, zgłosiło się dwóch chętnych do przebudowy skweru, 6 czerwca 2017 roku otworzono oferty. Zakres rzeczowy zamówienia obejmuje zagospodarowanie terenu zlokalizowanego pomiędzy ulicami Al. Grunwaldzką i ul. Waryńskiego w Gdańsku, w nawiązaniu do zagospodarowanej obecnie części południowej placu, na której posadowiony jest pomnik Anny Walentynowicz wraz z jego otoczeniem, zielenią, małą architekturą.

Zadanie obejmuje: oświetlenie terenu lampami parkowymi, wykonanie sterowania iluminacyjnego pomnika za pomocą projektorów, przestawienie płotu, bramy wjazdu, likwidacja baraku dozorcy, szlabanu, wycinka śliwy, cięcia pielęgnacyjne, wykonanie placyku do wypoczynku, wykonanie placu zabaw, nasadzenie krzewów, traw, wykonanie dojść pieszych i chodników, ustawienie urządzeń zabawowych dla dzieci, ustawienie ławek, koszy na śmieci, wymiana siedzisk drewnianych w otoczeniu klombu, wykonanie płotku przy budynku Waryńskiego 45, pielęgnacja zieleni w okresie gwarancji jakości.

- Musimy najpierw sprawdzić oferty pod kątem formalnym - dodaje Agnieszka Zakrzacka rzecznik DRMG. - To na pewno zajmie trochę czasu, potem podpiszemy z wybranym oferentem umowę. Liczymy, jeśli nie będzie niespodzianek, że na początku lipca ruszą prace. Termin oddania skweru do użytku planujemy na koniec 2017 roku.

Alicja Katarzyńska (0)
www.gdansk.pl
alicja.katarzynska@gdansk.pl
więcej tekstów autora
Alicja Katarzyńska (0)
www.gdansk.pl
alicja.katarzynska@gdansk.pl
więcej tekstów autora