Ulicami Gdańska przeszedł marsz poparcia dla protestu lekarzy [FOTORELACJA]

Kilkuset młodych lekarzy i studentów Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego manifestowało na ulicach Gdańska. Solidaryzowali się z kolegami, którzy w Warszawie prowadzą strajk głodowy.

Ulicami Gdańska przeszedł marsz poparcia dla protestu lekarzy [FOTORELACJA]
A
A
data publikacji: 13 października 2017 r.

zdj. Krzysztof Mystkowski/KFP

Pod hasłem „Wszyscy walczymy o to samo. Nie dajmy się podzielić” marsz poparcia przeszedł w piątkowe południe spod Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego aleją Grunwaldzką i Wałami Jagiellońskimi, by tunelem skierować się na Podwale Grodzkie, a następnie ulicami Karmelicką i Heweliusza ruszyć na Długi Targ pod fontannę Neptuna.

Marsz lekarzy na al. Zwycięstwa
Marsz lekarzy na al. Zwycięstwa
zdj. Krzysztof Mystkowski/KFP

Po drodze demonstranci w białych kitlach rozdawali przechodniom ulotki. Materiały informujące o postulatach i trudnej sytuacji młodych lekarzy w Polsce pojawiały się także poczekalniach poradni przyklinicznych.

Protest dotarł na ul. Długą
Protest dotarł na ul. Długą
zdj. Krzysztof Mystkowski/KFP

Po tym jak w czwartkowy wieczór fiaskiem zakończyły się rozmowy lekarzy rezydentów ze stroną rządową, ich protest głodowy w hallu głównym Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Warszawie został wznowiony. Trwa już 12 dni.

zdj. Krzysztof Mystkowski/KFP

Na spotkaniu w KPRM nie było premier Beaty Szydło,  obecni byli natomiast szefowa kancelarii Prezes Rady Ministrów Beata Kempa, Henryk Kowalczyk, przewodniczący Komitetu Stałego Rady Ministrów oraz minister zdrowia Konstanty Radziwiłł. Oświadczyli, że rozmowy z szefową rządu będą możliwe po zakończeniu protestu. Wcześniej szefowa rządu proponowała m.in. powołanie wspólnego zespołu. Protestujący spotkali się z posłami i Marszałkiem Senatu. Napisali też list do pary prezydenckiej.

zdj. Krzysztof Mystkowski/KFP

Lekarzed rezydenci walczą o wzrost finansowania ochrony zdrowia do poziomu 6,8 procent PKB w ciągu trzech lat, z drogą dojścia do 9 procent przez najbliższe dziesięć lat. Chcą też zmniejszenia biurokracji, skrócenia kolejek, zwiększenia liczby pracowników medycznych, poprawy warunków pracy i podwyższenia wynagrodzeń.

oprac. MW (0)
www.gdansk.pl
oprac. MW (0)
www.gdansk.pl