Zakłócony wykład Michnika. Prezydent Adamowicz: "Nie ma na to zgody"

Czym zakończy się sprawa prywatnego oskarżenia, które wniósł działacz Młodzieży Wszechpolskiej przeciwko prezydentowi Gdańska? Chodzi o incydent z listopada, kiedy to prawicowi działacze zakłócili spotkanie z Adamem Michnikiem. Na razie strony zgodziły się na mediację.

Zakłócony wykład Michnika. Prezydent Adamowicz: "Nie ma na to zgody"
A
A
data publikacji: 09 marca 2018 r.

Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz po wyjściu z sali sądowej.
Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz po wyjściu z sali sądowej.
zdj. Dominik Paszliński/gdansk.pl

Sprawa dotyczy incydentu, który miał miejsce 7 listopada 2017 r., w Wielkiej Sali Wety. Rozpoczynał się cykl Gdańskich Debat Obywatelskiej. Pierwszym zaproszonym gościem, który miał wygłosić wykład, a potem odpowiadać na pytania publiczności był Adam Michnik. Publiczność liczyła blisko 300 osób.

Zanim Michnik zdążył powiedzieć kilka słów z boku sali rozległa się komenda: “Wszyscy Wszechpolacy do mnie!”. Działacze Młodzieży Wszechpolskiej wkroczyli na środek zakłócając spotkanie i skierowali się w stronę Michnika. Incydent spotkał się ze zbiorową dezaprobatą sali i głośną reakcją.

Dzień później aktywista Młodzieży Wszechpolskiej - Aleksander Jankowski - jeden z uczestników zajścia, w piśmie do Prokuratury Okręgowej w Gdańsku prywatnie oskarżył prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza, że ten miał uderzyć go w rękę i pierś oraz nazwać „faszystą”.

Przed posiedzeniem sądu podczas spotkania z dziennikarzami prezydent Paweł Adamowicz wyjaśniał:

- Broniłem dostępu do Adama Michnika i tyle. Stroną agresywną była Młodzież Wszechpolska. Myśmy byli ofiarą tego zachowania. Dzisiaj to aktywiści nacjonalistycznej organizacji próbują z siebie czynić ofiary. Na tego typu zachowania nie ma zgody i nie będzie zgody. Nawet, gdy trzeba będzie pójść do Sądu Najwyższego, to pójdę do Sądu Najwyższego. 

Co ciekawe, Jankowski wyjaśniał dziennikarzom, że jego reakcja podczas spotkania z Adamem Michnikiem wynikała z tego, że Michnik powiedział, iż rewolucja bolszewicka znacząco przyczyniła się do odzyskania przez Polskę niepodległości.

- Ja uważam jako patriota, jako Polak takie słowa za karygodne. I dlatego zareagowałem, tak jak zareagowałem w tamtym miejscu wtedy – powiedział.

Aleksander Jankowski, aktywista Młodzieży Wszechpolskiej, który wystąpił z prywatnym aktem oskarżenia
Aleksander Jankowski, aktywista Młodzieży Wszechpolskiej, który wystąpił z prywatnym aktem oskarżenia
zdj. Dominik Paszliński/gdansk.pl

Pomijając kwestie historyczne, czy rewolucja bolszewicka i zamieszanie w Rosji pomogło nam w 1918 r. odzyskać suwerenność, przedstawionego przebiegu wydarzeń w Wielkiej Sali Wety nie potwierdza nasza relacja z debaty i zarejestrowany materiał wideo.

Młodzież Wszechpolska zakłóciła spotkanie już na samym początku, zanim Adam Michnik w ogóle zdążył rozpocząć merytoryczną część wykładu. Na happening przyszli też z przygotowanym wcześniej wiaderkiem podpisanym „smoła”.

Relacja z debaty:

Adam Michnik o Polsce. Emocjonujący początek gdańskiej serii debat na 100-lecie niepodległości [WIDEO i ZDJĘCIA] 

Po wyjściu z sali sądowej prezydent Gdańska stwierdził, że sąd zauważył, iż sprawa w ogóle nie powinna znaleźć się na wokandzie i namawiał strony do mediacji. Paweł Adamowicz zgodził się na rozmowy i dialog. Jankowski też zgodził się na mediacje.

Sąd wyznaczył więc mediatora, który będzie rozmawiał ze stronami. Jeśli mediacje nie przyniosą rezultatu kolejna rozprawa odbędzie się 25 kwietnia.

Marek Wałuszko (0)
www.gdansk.pl
marek.waluszko@gdansk.pl
więcej tekstów autora
Marek Wałuszko (0)
www.gdansk.pl
marek.waluszko@gdansk.pl
więcej tekstów autora