Nowe odsłony gdańskich trawników. Poznaj trendy w sztuce ogrodniczej

Już niebawem odwiedzających niektóre gdańskie parki mogą zaskoczyć nietypowe wzory na trawnikach, które powstaną podczas koszenia. Jak się okazuje, jest to najnowszy trend w sztuce ogrodniczej, ważny z punktu widzenia zachowania bioróżnorodności w miastach.

Nowe odsłony gdańskich trawników. Poznaj trendy w sztuce ogrodniczej
A
A
data publikacji: 15 maja 2018 r.
Prace na trawniku w sąsiedztwie Opływu Motławy
Prace na trawniku w sąsiedztwie Opływu Motławy
zdj. GZDiZ

Projekt realizowany jest pilotażowo, w czterech lokalizacjach: Parku im. Ronalda Reagana, w Parku im. Jana Pawła II oraz w Parku Millenium na Zaspie, a także w Parku nad Opływem Motławy. Kosiarki nie przycinają całej powierzchni trawnika, pozostawiają niektóre miejsca nieskoszone. Trochę jak u kreatywnego fryzjera. Dzięki temu powstają ciekawe wzory, ale nie chodzi tylko o wrażenia estetyczne. Bardzo ważne bowiem w tym pomyśle jest zachowanie naturalnej bioróżnorodności łąki.

Zobacz relację wideo:

- W ramach projektu wykorzystywany jest naturalny bank nasion roślin w glebie, które dzięki pozostawieniu bez koszenia zamienią się w naturalne łąki kwietne. Łąka to świat pełen motyli, pszczół, trzmieli, koników polnych, żuków i innych pożytecznych owadów, to także świat kwitnących maków, rumianków czy chabrów – wyjaśnia Ewelina Latoszewska, kierownik Działu Utrzymania Zieleni Gdańskiego Zarządu Dróg i Zieleni.

Pilotażowy projekt dotyczący trawników realizowany jest w czterech gdańskich parkach
Pilotażowy projekt dotyczący trawników realizowany jest w czterech gdańskich parkach
zdj. Dariusz Kwidziński/gdansk.pl

Pomysłodawcy liczą na to, że skoszone w nietypowy sposób trawniki zachwycą mieszkańców odwiedzających parki mnogością barw kwiatów i różnorodnością występujących na nich gatunków roślin. Efekt spotęgowany będzie tym, że pomiędzy niekoszonymi fragmentami, będą pasy wykoszonych tradycyjnie trawników.

- Mamy nadzieję, że te obszary staną się doskonałym miejscem dla obserwacji przyrodniczych czy zabaw dla dzieci odwiedzających te miejsca z opiekunami – dodaje Ewelina Latoszewska.

oprac. MW (0)
www.gdansk.pl
oprac. MW (0)
www.gdansk.pl