Liga Muzułmańska grała z WOŚP: Kto ratuje jedno życie...

Zupę z soczewicy dla zmarzniętych gdańszczan rozdawali przez trzy godziny na Targu Węglowym członkowie Ligi Muzułmańskiej w ramach działań Orkiestry. Smakowała!

Liga Muzułmańska grała z WOŚP: Kto ratuje jedno życie...
A
A
data publikacji: 10 stycznia 2016 r.

Liga Muzułmańska gotuje: Dżafar Alizade, Muhammad Attoun i Khedi Alieva.
Liga Muzułmańska gotuje: Dżafar Alizade, Muhammad Attoun i Khedi Alieva.
Fot. Grzegorz Mehring

Wszystkiemu przyświecał cytat z Koranu, świętej księgi islamu: "kto ratuje jedno życie, ten jakby ocalał cały świat". - To dobre hasło na taki dzień, jak dziś, gdy wszyscy starają się ratować za pośrednictwem WOŚP chore dzieci i seniorów - mówi Muhammad Attoun, szef pomorskiej Ligi Muzułmańskiej.- Chcieliśmy wesprzeć ten szczytny cel, choćby takim gestem, jak darmowa zupa.

Ale nie był to jedyny cel akcji Ligi. Przy okazji, obok kotła ze stu litrami soczewicy, Liga Muzułmańska rozwiesiła plakaty informujące o tragicznej sytuacji mieszkańców miasta Madaya w Syrii.

- Tam głoduje teraz 40 tysięcy ludzi - mówi Attoun, Palestyńczyk, który w Gdańsku pracuje jako stomatolog. - Nie mają co jeść. Zmarło tam już z głodu 35 osób, 150 osób dziennie traci przytomność. Jesteśmy w XXI wieku, a dzieci jedzą tam wodę z solą, dorośli - liście z drzew, trawę, resztki. Ludzie w desperacji jedzą nawet koty i psy.

- Nie chodzi mi nawet o to, żeby pojedynczy gdańszczanin miał coś z tym zrobić, bo to raczej zadanie dla państw, dla ponadnarodowych organizacji humanitarnych i praw człowieka - mówi Attoun. - Jeśli można tam wysłać samoloty, które bombardują to miasto, zrzucają bomby na kobiety i dzieci, to można też chyba wysłać samoloty, które zrzucą tam żywność dla umierających z głodu? O to apeluje Liga. Nie chodzi nam o politykę, chodzi o współczucie.

Gdańszczanie chętnie jedli zupę przygotowaną przez Attouna, oraz Turka Dżafara Alizde i Czeczenkę Khedi Alievę. Ludzie byli do gdańskich muzułmanów nastawieni życzliwie, dziękowali za jedzenie. Nie odnotowano żadnego przypadku agresji.  

Liga Muzułmańska w Gdańsku chce szerzyć wiedzę na temat islamu i dążyć do porozumienia ludzi o różnych religiach. Być może uda się, wspólnie z miastem Gdańsk, zorganizować cykl wykładów akademickich, a także lekcje o islamie w szkołach średnich oraz tydzień kultury muzułmańskiej. Liga nie chce się zamykać w meczecie, chce wychodzić do gdańszczan, spotykać ich na ulicy, w szkole czy w Europejskim Centrum Solidarności.

Reporter Gdansk.pl zapewnia, że zupa była doskonała: użyto do niej m.in. kminu, kolendry, cebuli i czosnku. Wystarczyło na 600 porcji.

Zziębnięci gdańszczanie chętnie sięgali po ciepłą soczewicę.
Zziębnięci gdańszczanie chętnie sięgali po ciepłą soczewicę.
Fot. Grzegorz Mehring

Sebastian Łupak (0)
www.gdansk.pl
wcześniejsza wiadomość
Zbrodnia i kara. Po aferze mieszkaniowej w magistracie
późniejsza wiadomość
Lech Wałęsa: Chcę publicznego finału sprawy tzw. Bolka