Bramkarz Lechii zakochany po uszy - zobacz co zrobił Dusan Kuciak!

Wykupił powierzchnię na tablicy reklamowej i kazał tam przykleić bilbord. Co na nim widać? Bramkarz Lechii Dusan Kuciak przytula piękną blondynkę - ona wtula się w niego. Obok napis po słowacku, świetnie zrozumiały również po polsku. W tłumaczeniu: “Dziękuję Panu Bogu za każdy dzień z Tobą”.

Bramkarz Lechii zakochany po uszy - zobacz co zrobił Dusan Kuciak!
A
A
data publikacji: 01 czerwca 2017 r.

Dusan Kuciak z żoną - na gdańskim bilbordzie
Dusan Kuciak z żoną - na gdańskim bilbordzie
Krzysztof Mystkowski/KFP

Taki bilbord - czy jak kto woli, wielki plakat - zobaczyć można od czwartku, 1 czerwca, na Al. Hallera, tuż przy wjeździe pod wiadukt, nad którym przebiega główny szlak kolejowy Trójmiasta. Zdjęcie przedstawia Dusana Kuciaka z żoną. Bramkarz postanowił uczcić w ten sposób 5. rocznicę ślubu. Pod głównym hasłem jest jeszcze dorysowane serduszko i wyznanie: "Milujem Ta!", którego też nie trzeba tłumaczyć. Całość świetne widać z samochodów i tramwajów, które przejeżdżają pod wiaduktem, od strony Opery Bałtyckiej. Gdańszczanki mają prawo zachwycać się teraz: “Ten to potrafi kochać!” ewentualnie “Ja chcę Słowaka!”. Gdańszczanie mają powody, by głęboko przemyśleć sposób, w jaki wyznają swoje uczucia.

Dusan Kuciak ma 32 lata, jest bramkarzem reprezentacji Słowacji. Golkiperem Lechii został w tym sezonie i od razu stał się jednym z najmocniejszych punktów gdańskiej drużyny. Można śmiało zaryzykować twierdzenie, że bez niego w bramce Lechia miałaby minimum 2-3 punkty mniej i byłaby bez szans w walce o grę w europejskich pucharach. Ba! - biało-zieloni mogą nawet zdobyć mistrzostwo kraju! Wszystko rozstrzygnie się w najbliższą niedzielę, gdy Lechia zmierzy się w stolicy z Legią Warszawa. Zwycięstwo może dać gdańszczanom tytuł najlepszej drużyny w kraju, pod warunkiem, że w bezpośrednim starciu Jagielloni z Lechem padnie remis. Dla Kuciaka niedzielny mecz będzie wyjątkowy, bowiem występował w Legii w latach 2011-2015, świetnie zna ten stadion. Jeśli zagra mecz życia i Lechia zdobędzie tytuł mistrza Polski albo przynajmniej prawo do gry w pucharach - kibice będą chyba musieli zrzucić się na bilbord ze zdjęciem Kuciaka i hasłem “Dziękujemy Panu Bogu za każdy dzień z Tobą”. Najlepiej, jeśli będzie to napisane po słowacku.

ZOBACZ TEŻ: Podkowa na szczęście. Prezydent zagrzewa Lechię do walki o mistrzostwo

oprac. RD (0)
www.gdansk.pl
oprac. RD (0)
www.gdansk.pl