Portal Miasta Gdańska
PL | EN | DE

„W samo południe” - pokaz filmu i rozmowa | Święto Wolności i Solidarności

Co łączy samotnego szeryfa z kultowego, amerykańskiego westernu „W samo południe” z wyborami 4 czerwca 1989 roku w Polsce? Odpowiedź poznamy w Europejskim Centrum Solidarności, które zaprasza na pokaz filmu i rozmowę z udziałem m.in. Thomasa Simonsa - byłego ambasadora USA w Polsce, w niedzielę, 2 czerwca. Wstęp wolny.

A
A

 

W rankingu Amerykańskiego Instytutu Filmowego na 100 niezapomnianych filmowych przebojów, zorganizowanym z okazji stulecia kina, western „W samo południe” (tytuł oryginalny „High Noon”) zajął 33 miejsce. 

Był rok 1952. W główne role wcielili się Gary Cooper i Grace Kelly, co już wróżyło sukces. Western rzeczywiście zdobył cztery Oscary. Sława filmu Freda Zinnemanna przypadała na czas, gdy w Polsce Józef Cyrankiewicz oddawał fotel premiera Bolesławowi Bierutowi.

„W samo południe” to opowieść o „człowieku, który był zbyt dumny, aby uciekać” - cytując treść plakatu filmowego. W pojedynkę bronił on zastraszonych i bojaźliwych mieszkańców miasteczka przed czwórką bandytów rewolwerowców. 
Film odbierany był jako alegoria ówczesnej sytuacji politycznej. Niektórzy widzą w nim metaforę zimnej wojny i ówczesnej polityki Stanów Zjednoczonych wobec konfliktu koreańskiego. 

W Polsce samotny szeryf Gary Cooper wkracza do akcji w czerwcu 1989 roku. Pomysłodawcą wykorzystania jego wizerunku na plakacie wyborczym był Tomasz Sarnecki (1966-2018), wówczas 23-letni student Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Wykorzystał motyw jednoznaczny i rozpoznawalny, aby zmobilizować elektorat Solidarności. A żeby nie było najmniejszych wątpliwości, nad gwiazdą szeryfa wpiął znaczek z napisem „Solidarność”. Rewolwer szeryfa z „W samo południe” zastąpiła kartka wyborcza. Plakat opatrzył Sarnecki hasłem: „W samo południe. 4 czerwca 1989”.

Praca młodego grafika początkowo została uznana za zbyt odważną i konfrontacyjną. Nikt nie chciał podjąć się drukowania plakatu, obawiając się reakcji ze strony władz. Ostatecznie plakaty udało się powielić, m.in. dzięki Henrykowi Wujcowi - opozycjoniście, który zlecił druk za granicą. Plakaty dotarły do Warszawy w ostatniej chwili - w nocy 3 na 4 czerwca, a więc kilka godzin przed otwarciem lokali wyborczych. Rankiem 4 czerwca stolica i jej okolice pełne były wizerunków szeryfa.

- Choć plakat w czerwcu 1989 roku nie zyskał ogólnopolskiej popularności, to właśnie on stał się z czasem ikoną tych wyborów. Zyskał również światową sławę, prezentowany był m.in. w Victoria and Albert Museum w Londynie na wystawie 100. najważniejszych plakatów XX wieku oraz na wystawie w Autry Museum of the American West w Los Angeles. Plakat „W samo południe” możecie Państwo obejrzeć na wystawie stałej ECS - zapraszają organizatorzy wydarzenia.

Metafora plakatu - pokonanie opresyjnego systemu władzy w walce bez przemocy, kartką wyborczą, a nie bronią - nadal jest jasna i aktualna. Przekaz westernu o tym, że ze złem trzeba walczyć nawet samotnie i przeciw wszystkim - pozostaje niezmiennie ważnym wskazaniem moralnym.

Przed pokazem filmu w rozmowie wezmą udział: Thomas Simons - były ambasador USA w Polsce, Frank Finver - radca ds. prasy i kultury Ambasady Stanów Zjednoczonych w Warszawie, oraz Alma Kadragic - w latach 80. amerykańska korespondentka ABC News. Rozmowę poprowadzi Anna Maria Mydlarska, kierowniczka Działu Dokumentacji Filmowej ECS.

Projekcja oraz rozmowa odbędą się w audytorium na parterze Europejskiego Centrum Solidarności, w niedzielę, 2 czerwca. Początek o godz. 12:00. Wstęp wolny.

 

Cały program obchodów na stronie 2019gdansk.pl.
 

Data: 2019-06-02 2 czerwca
Godzina: 12:00
Miejsce: Europejskie Centrum Solidarności, Plac Solidarności 1, Gdańsk
Wstęp: wolny
Organizator: ECS, Miasto Gdańsk, Fundacja Gdańska