PORTAL MIASTA GDAŃSKA
PL | EN | DE

W niedzielę, 13 czerwca, ponad 120 osób zaszczepiło się w Nowym Ratuszu

W niedzielę, 13 czerwca, ponad 120 osób zaszczepiło się w Nowym Ratuszu
Wystarczyło być osobą uprawnioną do szczepienia i mieć wystawione e-skierowanie, żeby bez rejestracji i umawiania się na konkretną godzinę, przyjąć jednodawkową szczepionkę firmy Johnson & Johnson. Mobilny punkt szczepień zawitał w niedzielę, 13 czerwca do Nowego Ratusza. Jedną z wolontariuszek była Agnieszka Owczarczak, przewodnicząca Rady Miasta Gdańska.
Z jednorazowej niedzielnej akcji szczepień w Nowym Ratuszu - siedzibie Rady Miasta Gdańska - skorzystało ponad 120 osób
Z jednorazowej niedzielnej akcji szczepień w Nowym Ratuszu - siedzibie Rady Miasta Gdańska - skorzystało ponad 120 osób
Fb Agnieszki Owczarczak

 

Zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią, akcja szczepienia odbyła się w godz. 10.00-18.00. Zainteresowani wchodzili do gmachu Rady Miasta Gdańska przez zwykle nieużywany taras od strony Huciska - po to, by nie trzeba było błądzić po korytarzach Nowego Ratusza. Dzięki temu droga była najprostsza z możliwych. 

Cel akcji? Chodziło o ułatwienie dla osób zainteresowanych przyjęciem jednorazowej dawki szczepionki Johnson & Johnson i przypomnienie wszystkim, że szczepienia przeciwko COVID19 są niezbędne dla osiągnięcia odporności nie tylko indywidualnej, ale też populacyjnej.

- Krótko mówiąc, im więcej nas się zaszczepi, tym lepiej i bezpieczniej dla wszystkich - mówi Wioletta Krewniak, dyrektor Biura Rady Miasta Gdańska. 

 

Wejście do punktu szczepień było od strony Huciska, dobrze oznakowane - tak, by pacjenci nie błądzili po budynku
Wejście do punktu szczepień było od strony Huciska, dobrze oznakowane - tak, by pacjenci nie błądzili po budynku
Dominik Paszliński/www.gdansk.pl

 

Szczepienia wykonywały dwie specjalistki z wieloletnim stażem zawodowym - pielęgniarka i położna - które działają jako tzw. Mobilne Jednostki Szczepień. Wsparcia udzielał ratownik KPP ze Stowarzyszenie Grupa Ratownicza Alfa w Gdańsku. Przewodnicząca RMG Agnieszka Owczarczak i dyr. Wioletta Krewniak działały jako wolontariuszki - pomagały wypełniać ankiety pacjenta, dezynfekowały stoliki i miejsca do siedzenia. 

Przez chwilę było dramatycznie, bowiem na widok igły zemdlał 30-letni mężczyzna, który przyszedł zaszczepić się z ojcem.

- Trzeba było wzywać pogotowie - relacjonuje Wioletta Krewniak. - Potem okazało się, że ten 30-latek zawsze mdleje na widok igły, ale niestety ekipa medyczna nie została o tym uprzedzona. Pozytywne jest to, że ta osoba wykazała dużą determinację, by się zaszczepić.

Niestety nie wszyscy mogli skorzystać z mobilnego punktu szczepień w Nowym Ratuszu. Kilku osobom odmówiono ze względu na odpowiedzi udzielone w ankietach - m.in. dotyczące uczulenia. Zaszczepić nie mogła się też para obywateli Ukrainy, okazało się, bowiem, że nie ma ich w systemie, na liście osób uprawnionych. 

Prócz ponad 120 osób obsłużonych w Nowym Ratuszu, mobilny punkt szczepień odwiedził jeszcze trzy osoby w mieszkaniach - na prośbę członków rodzin, którzy specjalnie w tej sprawie przyszły do gmachu RMG. 

 

Jedną z wolontariuszek pomagających pacjentom była Agnieszka Owczarczak, przewodnicząca Rady Miasta Gdańska
Jedną z wolontariuszek pomagających pacjentom była Agnieszka Owczarczak, przewodnicząca Rady Miasta Gdańska
Fb Agnieszki Owczarczak

 

Czy akcja w Nowym Ratuszu będzie powtórzona?

- Możliwe, że tak - odpowiada dyr. Wioletta Krewniak. - Jeśli tylko będą szczepionki i zapotrzebowanie, to chcemy ją powtórzyć jeszcze w trakcie Jarmarku św.  Dominika.

oprac. RDwww.gdansk.plredakcja@gdansk.pl