PORTAL MIASTA GDAŃSKA
PL | EN | DE

Krajowy Plan Odbudowy. Twarde "NIE" samorządowców dla propozycji rządowych

Krajowy Plan Odbudowy. Twarde "NIE" samorządowców dla propozycji rządowych
W piątek 30 kwietnia Zespole Szkół Handlowych w Sopocie odbyła się dzisiaj konferencja prasowa, na której przedstawiciele wszystkich korporacji samorządowych, zaprezentowali swoje stanowisko w kwestii nowej wersji Krajowego Planu Odbudowy (KPO). Stanowisko to jest zdecydowanie krytyczne. Samorządowcy apelują do sił politycznych i rządu o powstrzymanie się z podejmowaniem ostatecznych decyzji w sprawie KPO.
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl
Konferencja samorządowców w Sopocie w sprawie KPO
Konferencja samorządowców w Sopocie w sprawie KPO
zdj. Grzegorz Mehring/gdansk.pl


Samorządowcy, którzy uczestniczyli w konferencji są przedstawicielami różnych miast i gmin z Pomorza, a także różnych organizacji zrzeszających samorządy. Podczas konferencji obecny był tez Rafał Trzaskowski, prezydent Warszawy. Samorządowcy w sposób zdecydowany i jednym głosem mówią, że podział środków w ramach Krajowego Planu Odbudowy jest niesprawiedliwy i w obecnej wersji nie do przyjęcia. Zaapelowali też do wszystkich sił politycznych o powstrzymanie się z podejmowaniem ostatecznych decyzji w sprawie przyjęcia KPO.

Krajowy Plan Odbudowy (KPO) powstaje po to, żeby zagospodarować środki z unijnego budżetu tzw. Funduszu Odbudowy (Next Generation EU). Jego celem jest odbudowa gospodarki po kryzysie związanym pandemią Covid-19. Podobne plany mają też powstać w innych krajach wspólnoty. Polsce ze wszystkich źródeł ma przypaść ok. 136,4 mld euro dotacji i ok. 34,2 mld euro pożyczek (w sumie ok 800 mld złotych). Największą częścią Funduszu Odbudowy jest Instrument na rzecz Odbudowy i Zwiększania Odporności (Recovery and Resilience Facility – RRF). Żeby sięgnąć po te fundusze każde państwo musi przygotować swój Krajowy Plan Odbudowy (KPO). W Polsce tym procesem kieruje Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej (MFiPR). KPO ma być przełożeniem tych pieniędzy na konkretne reformy, programy i inwestycje.


Zobacz transmisję konferencji:


Jako pierwszy głos zabrał Mieczysław Struk, Marszałek Województwa Pomorskiego. Zaznaczył, że nikt z obecnych nie jest przeciwnikiem Krajowego Planu Odbudowy i środków z UE dla Polski, ale ich propozycja podziału budzi wiele zastrzeżeń:

– Rozwiązania, które proponuje rząd w projekcie Krajowego Planu Odbudowy są naszym zdaniem trudne do przyjęcia. Postulat zasadniczy podziału środków pomiędzy stronę rządową, centralną i samorządem nie dotyczy relacji 40 do 60. Ponadto postulowaliśmy, by wykorzystać aparat urzędniczy w regionach, który zarządza RPO, również w KPO. Powinny istnieć dedykowane określonym obszarom interwencji środki, które będą zarządzane przez województwa – kontrolowane przez wszystkie siły polityczne i opinię publiczną. Proponowany podział jest nie do przyjęcia z jeszcze jednego powodu: rząd w części dotyczącej pożyczek sugeruje, że samorządy powinny połowę pożyczek skonsumować na realizację projektów, a tylko 20 proc. dotacji. To podział nie do przyjęcia. Jesteśmy gotowi przejąć na siebie odpowiedzialność za wdrażanie środków europejskich, bo tylko wtedy mamy pewność, że znacząca ilość tych środków trafi do każdej polskiej i pomorskiej gminy, a nawet wioski - mówił marszałek województwa.

Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Gdańska
Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Gdańska
zdj. Grzegorz Mehring/gdansk.pl


Aleksandra Dulkiewicz, Prezydent Gdańska zwróciła uwagę, że mamy do czynienia z historycznym momentem dla Europy, Polski i polskich samorządów, jednak rozmowy z rządem na temat uwzględnienia samorządowych postulatów nie idą najlepiej.

– Władza samorządowa, to jest tak samo władza publiczna jak władza rządowa, dlatego dzisiaj, kiedy rząd stanął niemal pod ścianą, ponieważ po raz drugi komisja wspólna rządu i samorządu nie wydała opinii dotyczącej Krajowego Planu Odbudowy chce siadać do rozmów. Bierzemy to za dobrą monetę, ale dlatego też apelujemy do wszystkich partii opozycyjnych w Polsce, do wszystkich środowisk, do organizacji pozarządowych, do związków zawodowych, do związków pracodawców, do wszystkich stron dialogu społecznego o to, aby poparli także nasze postulaty. Postulaty przygotowane przez stronę samorządową, przez Związek Miast Polskich przez Unię Metropolii Polskich. Parę konkretów, czy wyobrażacie sobie państwo transport szynowy realizowany poza dużymi miastami? Czytamy o tym, że rzeczywiście w krajowym planie odbudowy ma być zakupionych 110 tramwajów, ale duże miasta są nich wykluczone. Warszawa wykluczona jest z realizacji programu metra. Inne związane z tym, że na najbliższe lata 2021 - 2027 Unia Europejska stawia sobie za cel i nam wszystkim zasadniczą zmianę jakościową, jeśli chodzi o zieloną energię, o czystość powietrza. Ponad 30% tych środków ma być właśnie wykorzystany na ten cel, tymczasem to nie do miast mają te pieniądze przepłynąć, a jeśli już to tylko i wyłącznie w formie pożyczek. Dlatego apelujemy do wszystkich tych, którzy chcą rozmawiać, chcą dyskutować, tym wszystkim którym jest droga przyszłość naszych małych ojczyzn, ale także tej dużej ojczyzny, biało-czerwonej, ale i europejskiej o to, żeby usiąść do stołu, po partnersku uczciwie, transparentnie przygotować program na najbliższe lata dla Polski z wykorzystaniem środków UE - mówiła prezydent Gdańska


Jak zauważył Rafał Trzaskowski, Prezydent Warszawy przygotowana przez rząd kolejna wersja KPO nie daje możliwości samorządom skorzystania z dotacji.

– Nie może być tak, że fundusz stanie się funduszem tylko i wyłącznie jednej partii, funduszem PiS. Muszą być przyjęte jasne i transparentne kryteria i o to od samego początku walczyliśmy, żeby wszyscy mieli szanse dostać te pieniądze - mówił prezydent Warszawy. - Jasno mówimy, że rząd musi potraktować nasze postulaty serio, po to, żeby Polska mogła się rozwijać, dlatego że wszyscy musimy się zaangażować w wypełnianie unijnych priorytetów, walkę z kryzysem politycznym, walkę o innowacyjną i cyfrową Polskę. Nie zrobimy tego jeżeli te pieniądze nie będą dzielone w sposób sprawiedliwy. I dlatego zwracamy się do wszystkich sił politycznych, żeby poczekały do momentu kiedy nasze postulaty zostaną potraktowane poważniej i wzięte pod uwagę i również uważamy, że ten dokument, w którym są opisane podstawowe zasady rozdziału pieniędzy powinien być przyjęty w formie ustawy, byśmy mieli absolutną pewność, że to na co się umówimy, później będzie wcielone w życie

 

Jacek Karnowski, prezydent Sopotu i prezes Stowarzyszenia Samorządy dla Polski
Jacek Karnowski, prezydent Sopotu i prezes Stowarzyszenia Samorządy dla Polski
zdj. Grzegorz Mehring/gdansk.pl


- To rzadki obrazek, kiedy możecie zobaczyć wszystkie poziomy samorządu terytorialnego zjednoczone: gminy, powiaty, miasta, mniejsze miasta, duże miasta, miasto stołeczne, miasta wojewódzkie, a także marszałków województw. I tak jest w całej Polsce, bo o tej godzinie odbywa się wiele podobnych konferencji w całej Polsce. Jednym głosem mówimy w Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu, że nie ma zgody na to pierwotne KPO - mówił prezydent Sopotu Jacek Karnowski. - Prosimy o pewną równowagę i uczciwość. Dlatego nasze twarde „nie" dla obecnego KPO. Oczywiście ono jest coraz bliżej tego, co byśmy chcieli zobaczyć, stąd też przyjmujemy z nadzieją to, że spotykamy się w przyszłą środę i będziemy rozmawiać w takiej komisji roboczej, żeby jednak dopiąć to KPO, ale tak, aby było uczciwe dla wszystkich Polek i Polaków, a nie rozdzielane tak jak Rządowy Fundusz Inwestycji Lokalnych, gdzie bez jakiekolwiek trybu, bez jakichkolwiek zasad większość tu stojących, a może nawet wszyscy, zostali pozbawieni środków finansowych, bo po prostu było to rozdawane chyba według kryterium politycznego. Dlatego podkreślamy i apelujemy o to, żeby wszystkie siły polityczne, także te rządzące, poczekały na ustalenia samorządu z rządem. Za nami są także organizacje pozarządowe, są pracodawcy, są związki pracodawców, bo one także poparły nasze stanowisko przygotowane dzisiaj na Komisję Wspólną.

– Od ponad pół roku w naszych miejscowościach turystycznych i uzdrowiskowych zamknięte są restauracje, hotele, siłownie. Cała branża turystyczna i biznes okołoturystyczny ma olbrzymie problemy. Nie każdy z przedsiębiorców miał szansę skorzystać z tarczy, a często w bardzo minimalnym zakresie. Bardzo potrzebne są pieniądze i wsparcie dla żyjących z turystyki samorządów. Chcę przypomnieć taki moment sezonu zimowego, kiedy 200 gmin górskich otrzymało miliard złotych wsparcia rządowego. My wtedy, i w ramach Stowarzyszenia Samorządy dla Polski i w ramach Koalicji Nadmorskiej upominaliśmy się również w parlamencie o wsparcie dla naszego regionu. Nie wiedzieć dlaczego przyjęto kryterium 500 m. n.p.m. i uznano, że tylko te samorządy położone powyżej zasługują na wsparcie, kiedy problem dotyczy takich miejscowości, które w olbrzymim stopniu tworzą swoje budżety w oparciu o turystykę i branżę okołoturystyczną. Apelujemy do tych, którzy podejmować będą decyzje – pamiętajcie o miejscowościach turystycznych, w których od pól roku rzeczywiście życie wygląda zupełnie inaczej niż niegdyś - dodała Hanna Pruchniewska, Burmistrz Pucka.

 

– W Pruszczu Gdańskim, tak jak w wielu innych miastach, co roku dużo inwestujemy w infrastrukturę wodno-kanalizacyjną i nie rozumiemy dlaczego miasta w drugiej wersji KPO zostały wykluczone. W miastach również mieszkają podatnicy, również mieszkają Polacy, osoby które płacą podatki. Oczekujemy, że pierwotne zapisy zostaną przywrócone i my również będziemy mogli skorzystać z tych środków - to słowa Janusza Wróbla, Burmistrza Pruszcza Gdańskiego.

Janusz Wróbel, burmistrz Pruszcza Gdańskiego
Janusz Wróbel, burmistrz Pruszcza Gdańskiego
zdj. Grzegorz Mehring/gdansk.pl


– Reprezentuje gminę Kartuzy, piękne Kaszuby. Mówi się dużo o ochronie środowiska ale niestety w naszych gminach jeszcze dużo zostało do zrobienia sieci kanalizacyjnej. Brakuje nam dużych ilości. W drugiej wersji tego projektu widzimy ograniczenia, które będą nas ograniczały w możliwości pozyskiwania środków finansowych właśnie na ten cel: budowy i rozbudowy sieci wodno-kanalizacyjnej. To bardzo ważne na przyszłość nie tylko dla nas, dla małych środowisk, dla gmin turystycznych ale również i dla Polski abyśmy żyli w zdrowej, pięknej przyrodzie - dodał Grzegorz Gołuński, Burmistrz Kartuz.


Poniżej prezentujemy pełną treść dwóch dokumentów w sprawie KPO sporządzonych przez Unię Metropolii Polskich i Związek Miast Polskich:

               

                                            Uwagi Unii Metropolii Polskich dotyczące nowej wersji Krajowego Planu Odbudowy
                                                                         przesłanej 28 kwietnia 2021 roku

1.Zmiany w wprowadzone ramach KPO oceniamy jako niewystarczające –w wielu obszarach tematycznych największe miasta nadal są traktowane jako beneficjenci drugiej kategorii. Dotyczy to zarówno zielonej transformacji miast i ich obszarów funkcjonalnych, gdzie utrzymano preferencje dla miast średnich tracących funkcje, ale także wsparcia w zakresie inwestycji w źródła ciepła (chłodu) w systemach ciepłowniczych, czy tworzenia miejsc opieki nad dziećmi do lat 3. Nie zostały uwzględnione uwagi dot. uwzględnienia wsparcia infrastruktury tramwajowej (poza samym taborem) oraz obwodnic poza ciągami dróg krajowych

2.Miejski tabor szynowy (tramwaje) ma być wsparty jedynie w części pożyczkowej, podczas gdy transport szynowy krajowy będzie finansowany z części grantowej. Do tego kwota wsparcia przewidziana w tym zakresie ma symboliczne znaczenie biorąc pod uwagę skalę potrzeb w tym zakresie (wg szacunków autorów KPO ma wystarczyć na ok. 110 sztuk taboru).

3.Nadal nie przewidziano możliwości żadnego wsparcia na rozwój sieci ani zakup taboru dla metra, które jest najbardziej efektywnym środkiem miejskiego transportu publicznego.

4.Nakłady na komponent Zielona energia...rosną, jednak obszar zielonej transformacji miast i ich obszarów funkcjonalnych został w całości przeniesiony w całości do puli pożyczkowej. Trudno wyobrazić sobie organizację parków, czy budowę ścieżek rowerowych z pożyczek. W szczególności biorąc pod uwagę osłabienie sytuacji finansowej samorządów, do której przyczyniły się zarówno kryzys wywołany epidemią COVID-19, jak i działania rządu w ostatnich latach. Uwagi, które były zgłaszane na etapie konsultacji miały na celu dodanie dużych miast do katalogu beneficjentów części dotacyjnej a nie przeniesienie całego działania do części pożyczkowej.

5.

Samorządy mają mieć 30% udział w środkach KPO, ale w ramach części dotacyjnej ten udział ma wynieść jedynie 20% (za to w pożyczkowej prawie 50%). Udział części dotacyjnej w środkach przewidzianych dla samorządów to jedynie 44,6% –jest to nie tylko zdecydowanie mniej niż w przypadku sektora rządowego (81,4%), ale także sektora prywatnego (68,4%)

tabelk2


6.Do części dotacyjnej KPO (23,9 mld euro dodano rozdysponowanie części puli pożyczkowej (w zależności od miejsca w dokumencie mowa jest o kwocie od 10,66 do 12,1 mld euro co świadczy o niedopracowaniu dokumentu). Ciągle nie przedstawiono sposobu rozdysponowania ponad 20 mld euro z puli pożyczkowej. Ponadto część pożyczkowa została rozdysponowana nie tylko na typy inwestycji, które mają szanse na wygenerowanie przychodów (np. morskie farmy wiatrowe), ale także na typy inwestycji, które są ze swej natury deficytowe, takie jak zakup tramwajów czy inwestycje związane z zazielenianiem miast.

7.W części KPO dotyczącej pożyczek nie przedstawiono warunków oraz zasad, na podstawie których mają one być udzielane. Zabrakło informacji dotyczących wysokości oprocentowania pożyczki oraz zasad jej spłaty, w tym ew. możliwości umorzenia części zaciągniętego kapitału. W stosunku do tej ostatniej kwestii w treści KPO znajdują się sprzeczne informacje. W części dot. zielonej transformacji miast i ich obszarów funkcjonalnych jest informacja, że pożyczki będą mogły być częściowo umarzane po spełnieniu określonych warunków (szczegóły mają być uregulowane później). Z drugiej w strony w rozdziale dot. oceny wpływu interwencji KPO jest informacja, że zamiarem rządu jest, aby spłaty pożyczek dokonywali beneficjenci końcowi.

8.Pożyczki będą stanowiły realne wsparcie dla samorządów tylko jeśli oprocentowanie będzie korzystniejsze od warunków panujących aktualnie na rynku. Ponadto mechanizm spłaty tej pożyczki musiałby podlegać wyłączeniu z limitu zadłużenia, o którym mowa w art. 243 ustawy o finansach publicznych. Brak możliwości wyłączenia pożyczki z długu będzie skutkować sytuacją w której wiele samorządów nie będzie mogło z niej skorzystać.

9.Projekt KPO przewiduje wprowadzenia do polskiego porządku prawnego obowiązku wprowadzenia stref czystego transportu dla miast powyżej 100 tys. mieszkańców, ale kwestie dotyczące taboru tramwajowego i infrastruktury rowerowej, które są podstawowym narzędziem dla ich skutecznego wprowadzenia zostały zapisane tylko w części pożyczkowej planu. Brak tu więc logicznego powiązania między wprowadzanym obowiązkiem a udostępnieniem odpowiednichnarzędzi do jego realizacji.

10.W ramach komponentu zielona energia i zmniejszenie energochłonności przewidziano wsparcie na inwestycje w zielone budownictwo wielorodzinne, która ma wesprzeć budowę 75 tys. mieszkań. Realizowane będą inwestycje polegające na budowie niskoemisyjnych wielorodzinnych budynków mieszkalnych z wykorzystanie instalacji OZE (w tym przede wszystkim panele fotowoltaiczne, kolektory słoneczne) oraz innych rozwiązań zwiększających efektywność energetyczna budynków. Wsparcie ma pochodzić z części pożyczkowej. Jego beneficjentem mają być jednostki samorządu terytorialnego, a co za tym idzie zostanie na nie przeniesiona cała odpowiedzialność za proces inwestycyjny, któremu nie sprostał Rząd w ramach programu Mieszkanie+.

11.Dodatkowo wątpliwości budzą przedstawione wyliczenia. Alokacja tej „inwestycji” ma wynieść 1200 mln EUR. Przy 75 tys. mieszkań daje to w przeliczeniu wsparcie w wysokości 16 tys. EUR na mieszkanie. Natomiast zgodnie z opisem szacowania kosztów wsparcie ma wynosić 80% przeciętnego jednostkowego kosztu budowy 1 metra kwadratowego mieszkania o wielkości ok. 48 m2 (cena m2 ok. 4,6 tys. zł). Pozostałe środki będą pochodziły z zasobów własnych. Przyjmując szacunkowo, że 4,6 tys. zł to 1 tys. EUR wsparcie na lokal powinno wynosić 38,4 tys EUR –wsparcie
w wysokości 1200 mln euro pozwoli zatem na dofinansowanie wg zaprezentowanego modelu ok. 31 tys. mieszkań (a nie 75 tys.).

12.Program „Czyste Powietrze”, którego wsparcie finansowe przewiduje projekt KPO nadal jest adresowany wyłącznie do właścicieli domów jednorodzinnych. Konieczne jest rozszerzenie katalogu beneficjentów i umożliwienie gminom finansowania kompleksowej wymiany źródeł ogrzewania w budynkach komunalnych, a także umożliwienie finansowania wymiany ogrzewania w pojedynczych mieszkaniach w budynkach wielorodzinnych (zarówno prywatnych jak i komunalnych).

13.Projekt KPO został uzupełniony o ocenę wpływu interwencji planu. Jednak oprócz samej nazwy ta część to bardziej wnioski z analizy (całość ma 3 strony) niż pełna analiza wpływu planowanych interwencji na wzmocnienie odporności gospodarczej, społecznej i instytucjonalnej, która w dalszymciągu jest nieznana.

14.Ocena wpływu reform i inwestycji przewidzianych w Krajowym Programie Odbudowy iZwiększania Odporności (KPO) dokonana została za pomocą strukturalnego modelu ekonometrycznego Ministerstwa Finansów (eMPF) służącego również do prognozowania scenariusza makroekonomicznego na potrzeby Programu konwergencji oraz ustawybudżetowej –z analizy wynika, że model ten nie bierze w żaden sposób sposobu wydatkowania środków, a jedynie ich wolumen. Wniosek o pozytywnym wpływie KPO na gospodarkę, społeczeństwo i instytucje opiera się zatem na tym, że w wyniku realizacji KPO do Polski napłyną dodatkowe środki finansowe –bez wzięcia pod uwagę na ile efektywnie zostaną spożytkowane.

Warszawa, 30 kwietnia 2021 r.

Prezes Zarządu

Unii Metropolii Polskich

Tadeusz Truskolaski

Prezydent Miasta Białegostoku

 

 

                                                                     Stanowisko Zarządu Związku Miast Polskich

                                                   dotyczące nowej wersji KPO, zaprezentowanej 28 kwietnia 2021 roku
                                            
W stosunku do wersji przedłożonej do konsultacji w dniu 19 lutego br. nowa wersja zawiera liczne zmiany i uzupełnienia, jednak nie uwzględnia kluczowych z punktu widzenia naszych mieszkańców uwag i postulatów, zgłaszanych w trakcie konsultacji. Dlatego nie możemy dziś pozytywnie zaopiniować nowej wersji projektu KPO i postulujemy dalsze prace nad tym niezwykle ważnym dla Polek i Polaków dokumentem.

1. Projekt zawiera założenia sposobu wdrażania planu, w tym ogólne zasady utworzenia i działania Komitetu Monitorującego KPO (str. 472-3). Komitet Monitorujący nie ma jednak bezpośredniego wpływu na proces wyboru projektów i wdrażanie KPO. Dokument nie określa również proporcji i liczby poszczególnych grup desygnujących członków do jego składu. Zaletą propozycji jest natomiast możliwość powoływania podkomitetów tematycznych.

2. Za wdrażanie KPO wciąż ma odpowiadać jedynie administracja rządowa na czele z ministrem właściwym spraw rozwoju regionalnego i obsługujące go Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej(MFiPR). Pojawił się zapis o roli samorządów województw we wdrażaniu KPO (str. 469), jednakże zapis ten nie wskazuje wprost funkcji samorządów województw w systemie wdrażania. Nie precyzuje, na ile wiążąca będzie rola samorządów województw. Przedmiotowy zapis stwarza jedynie wrażenie udziału samorządów we wdrażaniu KPO, nie przyznając im żadnych kompetencji w tym zakresie (szczególnie w procesie wyboru projektów do dofinansowania). Uważamy, że dobrym polskim doświadczeniem jest formuła instytucji zarządzającej w regionie albo obszarze funkcjonalnym (ZIT), które mogłoby być wykorzystane w zarządzaniu środkami z KPO. Samorząd powinien być współgospodarzem KPO.

3. Oczekujemy, że w najbliższym czasie otrzymamy do konsultacji założenia projektu „ustawy wdrożeniowej KPO”, który określi szczegółowo skład Komitetu Monitorującego, rozszerzy jego kompetencje oraz wyposaży samorządy wojewódzkie w kompetencje dotyczące wyboru projektów. Liczymy na wspólne wypracowanie projektu ustawy wdrożeniowej.

4. Projekt już we wstępie odnotowuje – zgodnie z postulatem Zarządu ZMP – zmianę sytuacji dużych miast, które w wyniku skutków pandemii z tzw. motorów wzrostu stają się ponownie grupą docelową wsparcia (str. 10), gdyż „ze względu na dużą gęstość zaludnienia, największa jest w nich presja ekologiczna oraz skala konsekwencji społecznych i gospodarczych”. Oznacza to, że dostęp do wsparcia z Funduszu Odbudowy będą miały zarówno małe, średnie jak i duże – wszystkie miasta.

5. Projekt na str. 458 przedstawia wynikający z proponowanych działań rozdział środków z KPO. Widać uprzywilejowanie sektora rządowego i marginalizację sektora samorządowego, który ma być beneficjentem mniej niż 30% środków, z czego ponad połowa (55,3%) ma pochodzić z części pożyczkowej KPO(w sektorze rządowym -tylko 20%). Taki nierówny podział jest niemożliwy do przyjęcia. Ponadto oczekiwaniom zwiększonego korzystania przez samorządy z pożyczek musi towarzyszyć zmiana reguł zawartych w art. 242-3 ustawy o finansach publicznych.

6. Projekt został uzupełniony o założenia dotyczące części pożyczkowej KPO. Mają one charakter ogólny, co umożliwia, zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu i Rady UE, ich dostosowanie do efektów pierwszej fazy realizacji Planu. KPO przewiduje jednak dysproporcję w rozkładzie alokacji z tej części, kierując główną jej część do filaru Zielona energia. Dzięki temu z jednej strony nakłady na ten filar znacząco rosną, jednak większa ich część ma pochodzić z pożyczek. Uważamy, że alokacja pożyczkowa powinna być kierowana przede wszystkim do tych sektorów, które „zarabiają na siebie” i mogą łatwiej spłacić zaciągnięte kredyty. Dotyczy to zwłaszcza sektora gospodarki. Innym rozwiązaniem może być zaciągnięcie pożyczki na tę część KPO przez państwo (np. obligacje skarbowe na odbudowę) i kierowanie na obszary deficytowe wsparcia dotacyjnego ze współfinansowaniem z JST).

Nie można natomiast zgodzić się z podejściem, z którego wynika np., że transport publiczny krajowy będzie finansowany z części grantowej, a transport miejski i regionalny – z części pożyczkowej („obciążenie” zobowiązaniami powinno być tutaj równomierne). Podobnie trudno sobie wyobrazić finansowanie z części pożyczkowej działań w ramach „Zielonej transformacji miast i [miejskich] obszarów funkcjonalnych”, w tym budowę ścieżek rowerowych czy urządzanie terenów zielonych.

7. Projekt został uzupełniony o opis filaru IV -spójność terytorialna i społeczna. Jednocześnie wskazano, że kontekst spójności terytorialnej i społecznej jest zawarty oraz wykazany w każdym z pozostałych pięciu filarów KPO.

8. Projekt został także uzupełniony o ogólny opis spójności proponowanych działań z innymi elementami polityki rozwoju (strategiami, programami itp.) państwa, w tym Krajową strategią rozwoju regionalnego (KSRR) oraz Strategią zrównoważonego rozwoju wsi i rolnictwa (SZRWiR), jednak
ogólnikowość sformułowań nie pozwala na ocenę, jak konkretne działania zaplanowane w KPO odnoszą się do części realizacyjnych tamtych dokumentów.

9. Projekt nie zawiera wystarczającego wykazania spójności KPO z innymi instrumentami nowej perspektywy UE, ponieważ prace nad ich programowaniem nadal trwają, a założenia programów sektorowych nie są znane.

10.Projekt KPO przyznaje alokację na transport szynowy w miastach, jednakże interwencja ograniczona jest jedynie do formy pożyczkowej. Tymczasem transport ten jest deficytowy i nie rokuje szans na spłatę zaciągniętych pożyczek z przychodów.

11. Sprzeciw budzi też uprzywilejowanie PKP Intercity (wsparcie pozakonkursowe) kosztem przewozów regionalnych (konieczność udziału w konkursach).

12. KPO zakłada interwencję adresowaną do szpitali powiatowych, ale wsparcie to jest ograniczone jedynie do formy zwrotnej. Przy dzisiejszym, wadliwym systemie finansowania ochrony zdrowia jest to nieuzasadnione.

13. Niepokój budzą zapisy dotyczące planowanej reformy służby zdrowia, szczególnie te mówiące o wzmocnieniu i scentralizowaniu nadzoru nad szpitalami.Dlatego oczekujemy pilnego przedstawienia założeń zapowiadanej reformy systemu ochrony zdrowia, w tym roli samorządów w zarządzaniu szpitalami.

14. Nie do przyjęcia są także wprowadzone w II wersji projektu zmiany ograniczające dostęp do środków przeznaczonych na rozwój infrastruktury wodociągowo-kanalizacyjnej do niektórych obszarów.

15. Należy też zapewnić równy dostęp do środków przeznaczonych na modernizację systemów ogrzewania dla mieszkańców domów jednorodzinnych i budynków wielorodzinnych.

16. KPO nie zakłada jakiegokolwiek wsparcia dla gmin uzdrowiskowych i turystycznych, które szczególnie ucierpiały w wyniku pandemii. Jedynym pozytywnym aspektem w tym zakresie jest wsparcie dla podmiotów lecznictwa uzdrowiskowego.

17. Projekt nie zawiera ponadto jasnej i zrozumiałej, realistycznej metodologii oceny efektywności realizowanych działań, a kształt niektórych wskaźników budzi zdumienie (np. wiek produkcyjny i inne dotyczące demografii).

Zarząd Związku uważa, że – zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu i Rady UE – niezbędne jest monitorowanie rzeczywistych skutków pandemii w Polsce i dokonanie po dwóch latach ewentualnej korekty KPO, tak aby wsparcie z Funduszu Odbudowy było kierowane do tych obszarów i sektorów, które realnie poniosły największe szkody w wyniku obecnego kryzysu.


Poznań, 29 kwietnia 2021 r.

(-) Zygmunt Frankiewicz
PREZES ZWIĄZKU MIAST POLSKICH



oprac. MWwww.gdansk.plredakcja@gdansk.pl
oprac. MWwww.gdansk.plredakcja@gdansk.pl