PORTAL MIASTA GDAŃSKA
PL | EN | DE

Orlen przejmuje Energę. “Otrzymaliśmy pozytywną decyzję Komisji Europejskiej”

Orlen przejmuje Energę. “Otrzymaliśmy pozytywną decyzję Komisji Europejskiej”
Komunikat giełdowy Orlenu: "Spółka informuje, że 31 marca 2020 roku uzyskała bezwarunkową decyzję Komisji Europejskiej w przedmiocie zgody na dokonanie koncentracji polegającej na przejęciu przez Spółkę kontroli nad Energa S.A. z siedzibą w Gdańsku".
Szyld Energi na biurowcu w Oliwie, który jest siedzibą koncernu
Szyld Energi na biurowcu w Oliwie, który jest siedzibą koncernu
Anna Rezulak/www.gdansk.pl

 

“Otrzymaliśmy pozytywną decyzję KE na przejęcie EnergaSA. To ważny krok w realizacji długofalowej strategii rozwoju Koncernu. Rozbudowa nowoczesnego segmentu energetycznego pozwoli nam na dalszą dywersyfikację działalności i większe uniezależnienie od czynników makroekonomicznych” - podkreśla Orlen.

“Obecna sytuacja pokazuje jak ważne jest tworzenie podmiotów o mocnej rynkowej pozycji, odpornych na wahania koniunktury” - dodał na swoim Tweeterze Daniel Obajtek, prezes Orlenu, który wcześniej był prezesem Energi. 

O zainteresowaniu zakupem Energi płocki koncern poinformował w grudniu ubiegłego roku. Wcześniej, w 2018 r. Orlen ogłosił plany przejęcia innego gdańskiego koncernu - Lotosu.

Prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz i czołowi opozycyjni politycy Pomorza zaapelowali wówczas do premiera Mateusza Morawieckiego, by powstrzymał te plany. - To jest dla nas kolejny przejaw centralizacji Polski, lekceważenia regionów i lokalności, i mówimy zdecydowane NIE - podkreśliła prezydent Gdańska.

19 grudnia apel przeciwko planom przejęcia gdańskiej firmy Energa przez koncern PKN Orlen uchwaliła Rada Miasta Gdańska:

"Wdrożenie tych planów będzie skrajnie niekorzystne dla wszystkich mieszkańców Gdańska i Pomorza, całej wspólnoty samorządowej, dla wielu pracowników Energa SA. Budzi ponadto poważne podejrzenia co do możliwej niegospodarności zarządzania mieniem Skarbu Państwa. 

Przejęcie Energa SA, jednej z pereł pomorskiej gospodarki, nieuchronnie będzie wiązało się z przeniesieniem kluczowych procesów decyzyjnych do spółki - matki, a co za tym idzie spowoduje likwidację wielu miejsc pracy w Gdańsku i drastyczne ograniczenie wpływów podatkowych do samorządu. Skutkować to będzie negatywnym wpływem na rozwój gospodarczy naszego miasta i regionu, a w konsekwencji ograniczeniem możliwości zaspokajania potrzeb wspólnoty lokalnej przez samorząd terytorialny. Ograniczenie samodzielności władz Energa SA wiązać się również będzie z poważnym niebezpieczeństwem dla lokalnych inicjatyw społecznych sponsorowanych obecnie przez Energa SA".

Na początku marca prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz i Alan Aleksandrowicz, zastępca prezydent Gdańska ds. inwestycji przyjęli zaproszenie prezesa Daniela Obajtka i spotkali się z nim w siedzibie Orlenu w Warszawie.  Prezes Obajtek zapewnił, że jego firma - o ile dojdzie do kupna - zamierza kontynuować plany inwestycyjne zarówno Energi, jak i Lotosu. Według zapewnień prezesa Obajtka, obie gdańskie firmy mają zachować pełną odrębność podatkową, siedziby mają pozostać w Gdańsku. Prezes zapewnił, że nie będzie redukcji etatów, a nowy koncern po połączeniu ma jeszcze bardziej zaangażować się w działania kulturalne, sportowe i naukowo-badawcze. 

oprac. RDwww.gdansk.plredakcja@gdansk.pl