Całe życie na Dolnym Mieście
Danuta Płuzińska wychowała się na Dolnym Mieście i tej niepowtarzalnej części Gdańska poświęciła swoją energię. Była współzałożycielką i skarbnikiem działającego od 11 lat stowarzyszenia Opowiadacze Historii Dolnego Miasta w Gdańsku. Zgodnie z nazwą stowarzyszenia, jako lokalna przewodniczka opowiadała o swojej rodzinnej dzielnicy podczas spacerów, publikowała też artykuły na portalu Opowiadaczy. Zarówno w opowieściach, jak i w tekstach wykorzystywała historie z życia wzięte.
Razem z Elżbietą Woroniecką z „Opowiadaczy Historii” przez dziewięć lat współprowadziła Inkubator Sąsiedzkiej Energii Dolne Miasto – jeden z pierwszych domów sąsiedzkich w Gdańsku. Dziś pałeczkę po obu paniach przejęła córka Danutu Płuzińskiej – Aleksandra.
Zmarła animatorka społeczna Danuta Płuzińska-Siemieniuk
Ostatni artykuł miłośniczki Dolnego Miasta na portalu Opowiadacze Historii ukazał się 23 sierpnia br., miesiąc przed jej śmiercią. Zmarła w wieku 55 lat. Na cmentarzu sobieszewskim, przy kolumbarium, pożegnało ją kilkaset osób.
Będziemy kontynuować Twoją pracę
– Danusię zapamiętamy jako osobę o wyjątkowych cechach, osobę, która głęboko wierzyła, że dobro wspólne ma ogromną wagę i może leczyć, może tworzyć przestrzeń rozwoju dla każdej każdej osoby, niezależnie od tego, skąd przychodzi i jaka jest – mówiła Monika Chabior, zastępczyni prezydent Gdańska, która złożyła kondolencje najbliższym zmarłej społeczniczki w imieniu prezydent Aleksandry Dulkiewicz, Rady Miasta Gdańska i magistratu. – Była osobą wyjątkowo pozbawioną ego, które czasem płata nam figle. Kochana Danusiu, trudno nam sobie wyobrazić Dolne Miasto i Gdańsk bez Ciebie. Będziemy Cię nie tylko zawsze wspominać, ale także kontynuować Twoją pracę dla dobra wspólnego – podkreśliła.
Podczas pogrzebu grał kwintet instrumentów dętych, które często towarzyszą otwartym wydarzeniom na Dolnym Mieście.