• Start
  • Wiadomości
  • Zima nie daje za wygraną - Gdańsk odśnieża drogi i chodniki

Zima nie daje za wygraną - Gdańsk odśnieża drogi i chodniki

W Gdańsku od środowego poranka padał śnieg, a warunki dla kierowców cały dzień były trudne. Do tego doszła gołoledź. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej podniósł stopień zagrożenia przed marznącymi opadami deszczu. Jak informuje Gdański Zarząd Dróg, w środę, 11 lutego, w szczytowym momencie w akcję zaangażowanych było 110 pojazdów, a w nocy zużyto prawie 500 ton środków poprawiających przyczepność.
11.02.2026
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl
Odśnieżanie Głównego Miasta
Odśnieżanie Głównego Miasta
Piotr Wittman / www.gdansk.pl

W środowy poranek warunki na drogach były ciężkie - padający śnieg, gołoledź, wydłużona droga hamowania. Niestety, pogoda wciąż będzie na Pomorzu wyzwaniem. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej podniósł stopień zagrożenia przed marznącymi opadami deszczu dla całego województwa. Prognozowane są opady śniegu przechodzące w marznące opady deszczu ze śniegiem, deszczu lub mżawki, powodujące gołoledź. Natężenie opadów może być okresami umiarkowane. Ostrzeżenie II stopnia będzie obowiązywać do godziny 12:00 w czwartek, 12 lutego.

W związku z tym warunki drogowe w regionie są trudne – zarówno w miastach jak i na trasach poza nimi.

Przemysław Makarewicz, synoptyk Instytutu Meterologii i Gospodarki Wodnej (IMGW) informuje, że dwa najbliższe dni - czwartek i piątek - mają przynieść niewielkie ocieplenie, ale też intensywne opady śniegu i marznącego deszczu. Opady śniegu i śniegu z deszczem, przechodzące w opady marznącego deszczu powodującego gołoledź. Do tego silne zamglenie. Drogi i chodniki będą śliskie. Dodatkowo od weekendu prognozowane jest ponowne ochłodzenie. 

Co robią służby? 

Gdański Zarząd Dróg

Weronika Korol, rzecznik GZD informuje: - Biorąc pod uwagę warunki pogodowe, które rozpoczęły się nocą i nasiliły w środę nad ranem, Gdański Zarząd Dróg prowadził działania związane z zapobieganiem i przeciwdziałaniem skutkom zimy. Na bieżąco monitorujemy ostrzeżenia i modele pogodowe, aby dostosowywać skalę naszych działań do aktualnej sytuacji. W szczytowym momencie w akcję zaangażowanych było 110 pojazdów, a tylko w nocy zużyto prawie 500 ton środków poprawiających przyczepność.

- Obecna zima jest bardzo wymagająca – mamy do czynienia ze zmiennymi warunkami atmosferycznymi, od opadów marznącego deszczu po śnieżyce. Prowadzimy działania zarówno ręczne, jak i mechaniczne, aby utrzymać przejezdność ulic i bezpieczeństwo na chodnikach - dodaje rzecznik GZD. 
 
- Tylko w styczniu na walkę z zimą wydaliśmy 15 milionów złotych, co pokazuje, jak trudną i wymagającą sytuacją się mierzymy -podsumowuje Korol. 

Straż Miejska 

Monika Domachowska, rzecznik Straży Miejskiej w Gdańsku: - Straż Miejska sprawdza, czy właściciele i zarządcy nieruchomości wywiązują się z obowiązku odśnieżania chodników. Od początku stycznia przeprowadziliśmy 16 134 takie kontrole. Gdy chodnik jest nieodśnieżony, mundurowi pouczają o konieczności wykonania tego obowiązku, a gdy to nie pomaga – wystawiają mandat. Trzeba przy tym pamiętać, że jeśli na nieodśnieżonym chodniku dojdzie do wypadku, poszkodowany może domagać się odszkodowania na drodze cywilnej, co może okazać się znacznie bardziej dotkliwe niż mandat.

Gdańskie Autobusy i Tramwaje 

Podczas śnieżnej zimy na torowiska wyjeżdżają wyposażone w wielką szczotkę tramwaje techniczne Gdańskich Autobusów i Tramwajów. Po trasach tramwajowych co noc jeżdżą także tzw. „przecieraki”, czyli tramwaje, których zadaniem jest usuwanie z sieci i przy okazji także z torów - śniegu i lodu. Są to składy kursujące jako przejazdy techniczne. Gdy jadą, ich pantografy zdzierają warstwę lodu powstającą na sieci trakcyjnej w czasie marznących opadów. 

Tramwaj do odśnieżania torowisk w akcji

Gdański Zarząd Zieleni 

Magdalena Kiljan, rzecznik GZZ, mówi: - Nasze ekipy działają w środę od rana, odśnieżając główne, najczęściej używane alejki parkowe - te, którymi skracacie sobie codziennie drogę do pracy czy szkoły, ale i te, którymi spacerujecie w weekendy. Dla bezpieczeństwa posypujemy je piaskiem. Nie używamy soli, bo choć działa szybko i niezawodnie, szkodzi roślinom. Potrafi także mocno dać się we znaki psim łapkom. Do tego dochodzi dbanie o alejki cmentarne

TV

Pomaganie jest trudne i wymaga ciągłego wsparcia