Mistrz Polski i triumfator Ligi Mistrzów pokonany. Aż 15 asów serwisowych siatkarzy Trefla

Siatkarze Trefla w czwartkowy wieczór, 19 stycznia, rozegrali w Ergo Arenie znakomite spotkanie. Przynajmniej czterech z nich można było wybrać MVP spotkania, statuetkę najlepszego gracza odebrał rozgrywający Lukas Kampa. Gdańszczanie pokonali mistrza Polski i triumfatora Ligi Mistrzów Grupę Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 3:1.
( 19.01.2023 )
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl
Siatkarze w białych koszulkach cieszą się z podniesionymi rękoma
Siatkarze Trefla odnieśli 13 zwycięstwo w sezonie, MVP spotkania: Lukas Kampa
fot. Dominik Paszliński / www.gdansk.pl

Byli siatkarze Trefla w ZAKSIE

W tegorocznym sezonie Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle nie dominuje tak, jak w przeszłości. Przed czwartkowym spotkaniem w Gdańsku zajmowała czwarte miejsce w tabeli PlusLigi, w 20 meczach zanotowała aż 5 porażek. Trefl Gdańsk był dwie pozycje niżej. Oba zespoły dzieliło 8 punktów

Na parkiecie w Ergo Arenie w barwach gości pojawili się m.in. byli gracze Trefla Marcin Janusz, Wojciech Żaliński i Dmytro Paszycki. W składzie aktualnych mistrzów Polski i triumfatorów Ligi Mistrzów byli także obecni wicemistrzowie świata: Łukasz Kaczmarek i Aleksander Śliwka. Ten ostatni w roli rezerwowego, którego w wyjściowej szóstce zastąpił Bartosz Bednorz, dla którego było to pierwsze spotkanie w Polsce po pięciu latach gry zagranicą.

Ponad 4 tysiące na trybunach

Na trybunach Ergo Areny zasiadło 4150 kibiców. Pierwszy punkt w meczu zdobył Karol Urbanowicz po bloku na Kaczmarku. Gdańszczanie prowadzenia nie oddali do końca, choć rywale ze stanu 14:8 doszli do remisu 14:14. Niemoc gospodarzy przełamał Bartłomiej Bołądź. 15:14. Set dla podopiecznych trenera Igora Juricicia do 22. Siatkarze Trefla w tej części gry zanotowali aż 6 asów serwisowych, przy zerowym dorobku kędzierzynian. 

W drugiej odsłonie także zaczęło się od prowadzenia po ataku Mikołaja Sawickiego. Jednak z czasem gdańszczanie stracili prowadzenie (było 3:4, 5:8, 13:16, 18:20), po czym często wyrównywali. Przy stanie 22:23 atakował Norbert Huber, piłka po bloku Karola Urbanowicza przeszła na stronę gospodarzy, spadała między Lukiem Perry'm a Bołądziem. Obaj myśleli, że kolega ruszy do obrony, niestety. 22:24. Za chwilę goście wykorzystali pierwszą piłkę setową

W kolejnej partii pierwsze serwisy zawodnicy lokowali na siatce. Od stanu 9:9 zawodnicy Trefla zdobyli sześć kolejnych punktów. 15:9. Przewagę utrzymali do końca, skończyło się 25:18.

W połowie czwartego seta zanosiło się tie-breaka. Było 12:14. Sawicki po skosie w pole punktowe, ZAKSA w siatkę. 14:14. Sawicki na zagrywce huknął w taśmę, piłka przeleciała jeszcze na pole mistrzów Polski. 15:14. Goście jeszcze dwukrotnie odskakiwali na dwa punkty (15:17 i 17:19), gospodarze odrabiali. Skuteczny blok na Kaczmarku 20:19. Trener rywali wpuścił na boisko Śliwkę a Lukas Kampa zareagował … asem. 21:19. Potem 21:21, 22:22. Urbanowicz na 23:22. Aleksiej Nasewicz wszedł na zagrywkę … aut. 23:23. Bołądź w blok, piłka za boiskiem, 24:23. Bołądź as. 25:23. 

Siatkarze Trefla z faworytem wygrali 3:1, zagrali świetne spotkanie, m.in. znakomicie zagrywali, w całym meczu mieli aż 15 asów serwisowych. MVP spotkania mógł zostać wybrany Bołądź, Sawicki, Perry, Kampa. Statuetkę odebrał ten ostatni, niemiecki rozgrywający Trefla. Podopieczni trenera Juricicia awansowali na piąte miejsce w tabeli (stan na czwartek, 19 stycznia, godz. 20.00), zmniejszyli straty do kędzierzynian do pięciu "oczek". 

Trefl Gdańsk - Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 3:1 (25:22, 22:25, 25:18, 25:23)

Trefl: Bołądź 20, Sawicki 20, Martinez 13, Urbanowicz 10, Kampa 7, Niemiec 8, Perry (libero) oraz Nasevich, Droszyński

Grupa Azoty ZAKSA: Kaczmarek 22, Bednorz 10, Staszewski 8, Paszycki 8, Huber 7, Janusz 2, Shoji (libero), oraz Żaliński 2, Kluth, Śliwka, Smith