• Start
  • Wiadomości
  • Rynek pracy w Gdańsku i na Pomorzu w czasie koronawirusa. Bezrobocie wzrosło, ale nieznacznie

Rynek pracy w Gdańsku i na Pomorzu w czasie koronawirusa. Bezrobocie wzrosło, ale nieznacznie

O ile wzrosło bezrobocie w 2020 roku z powodu pandemii? Jak Gdańsk wypada na tle województwa i całego kraju? Raport dotyczący sytuacji na rynku pracy przedstawił dyrektor Gdańskiego Urzędu Pracy, Roland Budnik, na XXXIV sesji Rady Miasta Gdańska.
25.03.2021
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl
Gdański Urząd Pracy z powodu koronawirusa odnotował w 2020 roku większe bezrobocie. Dotyczy to zarówno Gdańska, jak i Pomorza, podobna sytuacja jest też w całym kraju
Gdański Urząd Pracy z powodu koronawirusa odnotował w 2020 roku większe bezrobocie. Dotyczy to zarówno Gdańska, jak i Pomorza, podobna sytuacja jest też w całym kraju
fot. Grzegorz Mehring / www.gdansk.pl

Sytuacja na rynku pracy w 2020 roku w Gdańsku, podobnie jak w całej Polsce nie była łatwa z powodu trwającej epidemii. Specyficzny rok dla gospodarki, uzależnionej od obostrzeń wprowadzanych przez rząd, by powstrzymać rozprzestrzenianie się wirusa covid-19, wpłynął przede wszystkim na wzrost bezrobocia. To, w ostatnich latach w Gdańsku było rekordowo niskie w skali kraju. W 2020 roku wzrosło - z 2,4% do 3,5%.

- Podobny wzrost bezrobocia zanotowano w województwie pomorskim i w całym kraju - tłumaczy dyrektor Gdańskiego Urzędu Pracy Roland Budnik. - Liczba osób bezrobotnych zwiększyła się o prawie 3 tysiące, porównując rok 2020 do 2019, zmniejszyła się również ilość osób pracujących w Gdańsku - o ponad 4 tysiące.

Ze względu na sytuację epidemiologiczną, w marcu 2020 roku Gdański Urząd Pracy musiał zawiesić bieżącą obsługę swoich klientów, ale nie zaprzestał działalności - osoby poszukujące pracy, bądź chcące podnieść swoje kwalifikacje, mogły korzystać z elektronicznej lub telefonicznej formy kontaktu. Mimo dostępności oferowanej przez GUP na miarę możliwości, nie da się nie zauważyć, że z oferty urzędu skorzystało znacznie mniej osób. W 2020 roku były to 5784 osoby, podczas gdy w poprzednim roku przeszło tysiąc więcej - aż 6987. O połowę mniej osób skorzystało też z oferowanych przez GUP różnych form aktywizacji, takich jak szkolenia zawodowe, staże i inne formy podnoszenia kwalifikacji. Także mniej osób - niewiele, ale jednak - skorzystało z możliwości podniesienia lub zdobycia nowych kwalifikacji w ramach Krajowego Funduszu Szkoleniowego.

 

aktywizacja zawodowa
mat. GUP

Centrum Rozwoju Talentów w Gdańsku, które zajmuje się doradztwem zawodowym osobom dorosłym poszukującym odpowiedniej dla siebie ścieżki kariery, ale pomaga również planować przyszłość młodzieży - wspierając w wyborze szkoły, kierunku studiów i późniejszego miejsca pracy - także odnotowało mniejszą ilość uczestników organizowanych przez siebie warsztatów - które także odbywały się w skromniejszym wymiarze niż w roku poprzednim. Nie oznacza to jednak, że był to rok pozbawiony sukcesów w kwestii planowania zawodowej przyszłości ludzi młodych.

- Jeszcze przed lockdownem, na początku ubiegłego roku udało nam się nawiązać współpracę z 21. szkołami i ustalić Ambasadorów Talentów, dzięki czemu w tych szkołach możliwe było badanie predyspozycji zawodowych uczniów - zauważa Roland Budnik.

Więcej udało się też zdziałać w kwestii rehabilitacji zawodowej osób niepełnosprawnych w Gdańsku (ze środków w ramach Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych), w ramach której przyznawane są dotacje na działalność gospodarczą, refundacja wyposażenia stanowisk pracy, szkolenia i inne formy wsparcia. W 2020 roku skorzystały z tej formy pomocy 48 osoby, w 2019 - 27.

 

pozyskane środki na aktywizację
mat. GUP

Na znacznie mniejszą pomoc w aktywizacji zawodowej mogli natomiast niestety liczyć seniorzy. To jednak nie powód do niepokoju, jak tłumaczy Roland Budnik, a celowe działanie, jako że zdrowie i życie osób starszych jest najbardziej narażone. - Ograniczyliśmy kontakty, ale choć nasze centrum we Wrzeszczu było zamknięte, utrzymywaliśmy kontakty z seniorami. Udało nam się zarejestrować 340. seniorów, 206. z nich zostało zatrudnionych - wylicza dyrektor Gdańskiego Urzędu Pracy.

Pandemia sprawiła, że zamknęły się nie tylko instytucje kultury - nie mogły się też odbyć duże wydarzenia branżowe, takie jak Festiwal Pracy i Aktywności Seniorów, który cieszył się co roku ogromną popularnością, podobnie Metropolitalne Targi Pracy zostały odwołane, co jak zauważa Roland Budnik - mogło pogorszyć kontakty osób bezrobotnych z potencjalnymi pracodawcami, i utrudnić im poszukiwanie pracy.

Optymistycznie wygląda za to kwestia zatrudniania cudzoziemców w Gdańsku. Jak wynika z liczby zarejestrowanych oświadczeń o powierzeniu pracy cudzoziemcom, na przestrzeni dwóch lat (2019-2020) sytuacja wyglądała podobnie - czy to w przypadku krótszych okresów (około 64 tys. osób), a więc do pół roku; czy dłuższych (około 15 tys. osób). To dobry wynik na tle innych miast Unii Metropolii Polskich im. Pawła Adamowicza - Gdańsk zajmuje pod tym względem piąte miejsce: po Warszawie (w której widoczny jest w 2020 roku znaczny spadek liczby zatrudnianych cudzoziemców), Poznaniu, Wrocławiu i Łodzi.

TV

Zjazd Hanzy, dzień III. Bakalie, muzyka i nowe nabrzeże