• Start
  • Wiadomości
  • Tydzień Memlinga: pięć wydarzeń malarskich, muzycznych, naukowych

Tydzień Memlinga: pięć wydarzeń malarskich, muzycznych, naukowych

„Tydzień Memlinga” to jedno z wydarzeń, którymi Muzeum Narodowe w Gdańsku uczci trwający Rok Memlinga. Odbywa się w dniach 29 listopada - 2 grudnia 2017 r. W programie spotkanie z jednym z najważniejszych badaczy twórczości Memlinga dr. Till-Holgerem Borchertem, koncert Schola Gregoriana Gedanensis, dwie wystawy i I Sympozjum Memlingowskie. Na wszystkie wydarzenia wstęp wolny!
01.12.2017
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl

Sąd Ostateczny namalowany przez Hansa Memlinga - jedno ze 100 arcydzieł światowego malarstwa w sztuce dawnej. Pośrodku stoi Michał Archanioł, którego wizerunek wzbudza tak silne emocje Marco Tarandettiego

Za nami niedawna premiera opery „Sąd Ostateczny”, będąca jednym tylko z kilkudziesięciu wydarzeń w Gdańsku uświetniających obchodzony właśnie Rok Memlinga. Przed nami jeszcze m.in. „Tydzień Memlinga” (po prawdzie trwający nieco krócej niż siedem dni), który rozpoczyna się już w środę 29 listopada i potrwa do soboty 2 grudnia 2017 r.

Na początek Muzeum Narodowe w Gdańsku zaprasza do Oddziału Sztuki Dawnej (Gdańsk, ul. Toruńska 1) na spotkanie z wyjątkowym gościem: dr. Till-Holgerem Borchertem - dyrektorem Muzeów w Brugii i jednym z najważniejszych badaczy twórczości Memlinga.

Spotkanie zatytułowane „Kariera Hansa Memlinga w Brugii” odbędzie się w ramach cyklu „Akademia Sądu Ostatecznego”, w środę, 29 grudnia, o godz. 18.
Rozmowę z gościem poprowadzi prof. Marcin Kaleciński. Dyskusja dotyczyć będzie początków kariery Hansa Memlinga w Brugii i znaczenia wczesnych zamówień dla jego twórczości. Poznać szerzej będzie można także kwestię edukacji Memlinga, roli Rogiera van der Weydena w kształtowaniu jego stylu, okoliczności powstania Sądu Ostatecznego i jego specyfiki oraz włoskich zamówień Memlinga.

Dzień później, w czwartek, 30 listopada, obchody Roku Memlinga przeniosą się do Kościoła Świętej Trójcy (Gdańsk, ul. Świętej Trójcy 4), gdzie o godz. 17 rozpocznie się koncert zespołu Schola Gregoriana Gedanensis, pod kierunkiem Roberta Pożarskiego, wybitnego znawcy i badacza chorału gregoriańskiego.

Podczas wydarzenia zatytułowanego „Chorał czasów zarazy” - czyli „Missa tempore epidimiae et pestilenciae”, muzycy wykonają chorał gregoriański związany z czasem, przestrzenią oraz tematyką „Sądu Ostatecznego” Hansa Memlinga. - Główne pokrewieństwo muzyki i tryptyku polega na wspólnocie czasów i przestrzeni. Gdy w 1473 roku, na skutek powszechnie znanego i do dziś zdumiewającego splotu okoliczności, „Sąd Ostateczny” trafił do Gdańska, został umieszczony w najznamienitszej jego świątyni - kościele Mariackim, skupiającym życie duchowe miasta - przypominają organizatorzy wydarzenia.

- W tym czasie, pomimo niedawnego zwycięstwa nad Krzyżakami i pozbycia się ich politycznej dominacji, w gdańskich kościołach liturgia nadal była sprawowana w rycie krzyżackim: notula Dominorum Theutonicorum. Spory zbiór ksiąg liturgicznych z tamtych czasów zachował się w zbiorach Biblioteki Mariackiej, w 1912 roku przekazany jako wieczysty depozyt obecnej PAN Bibliotece Gdańskiej. Dzięki tej unikatowej kolekcji manuskryptów, wyróżnionej w ubiegłym roku wpisaniem reprezentującego ją mszału na listę UNESCO Pamięć Świata, możemy zaprezentować słuchaczom chorał gregoriański współczesny dziełu Memlinga, wykonywany we wspólnej dla obu dzieł przestrzeni kościoła Mariackiego.

Utwory, które usłyszymy tego wieczoru, pochodzą z dwóch manuskryptów - Cantionale oraz Antyfonarza. Są to części brewiarzowe i mszalne, głównie responsoria do tekstów starotestamentowych, pochodzących z Księgi Rodzaju, przeznaczone na pierwszą niedzielę przedpościa. Przywołują historię stworzenia świata i człowieka oraz dzieje jego upadku. Chorałowy obraz początku świata dopełnia dzieło Memlinga, które w sugestywny i przejmujący sposób obrazuje apokaliptyczną wizję końca świata.
W program koncertu: Antiphona Miserere mei Deus, Kyrie, Responsorium prolixum In principio fecit Deus, Responsorium prolixum In principio Deus creavit, Responsorium prolixum Formavit igitur Dominus, Responsorium prolixum Tulit ergo Dominus, Responsorium prolixum Dixit Dominus Deus, Responsorium prolixum Inmisit Dominus, Responsorium prolixum In sudore vultus tui, Responsorium prolixum Esse Adam, Responsorium prolixum Ubi est Abel, Responsorium breve In manus tuas.

Wystawa 'Zamieszkać z Chrystusem i Marią. Sztuka dewocji osobistej w Niderlandach w l. 1450-1530'

Tego samego dnia, w Muzeum Narodowym w Gdańsku, w Oddziale Zielona Brama (Gdańsk, ul. Długi Targ 24) odbędzie się także wernisaż wystawy „Zamieszkać z Chrystusem i Marią. Sztuka dewocji osobistej w Niderlandach 1450–1530. Wystawa ze zbiorów polskich”, przedstawiającej fenomen sztuki religijnej późnego średniowiecza.

Na ekspozycję trafiła twórczość powstała poza liturgią i oficjalnym kultem, bez bezpośredniej kontroli Kościoła, zrodzoną z emocjonalnej potrzeby religijnej więzi. Wszystkie prezentowane dzieła pochodzą z polskich zbiorów państwowych, kościelnych i prywatnych.

- Na wystawie zobaczymy dzieła ukazujące macierzyństwo Marii i Pasję Chrystusa w intymnym, lecz dramatycznym i zacierającym dystans kadrze. Trzymane, wręcz tulone w rękach, oglądane twarzą w twarz, miały szczególny wymiar poznawczy, dawały wrażenie osobistego udziału w Męce, „pośredniczyły” w odpuszczeniu grzechów i zagwarantowaniu wstawiennictwa Marii – mówi kurator wystawy, prof. Marcin Kaleciński. - Sztuka dewocji osobistej (najszlachetniej rozumianej pobożności) była uzewnętrznieniem obyczajów, nurtów i praktyk religijnych, a jej fundamentem był XIV-wieczny nurt religijny devotio moderna, w którym objawił się model życia wspólnotowego i pobożności pozaliturgicznej, indywidualnej, o wyraźnym rysie mistycznym.

Na wystawie ujrzymy dzieła mistrzów niderlandzkich schyłku gotyku i renesansu specjalizujących się w malarstwie na potrzeby osobistej dewocji, w tym m.in. prace z warsztatów Albrechta Boutsa, Mistrza Legendy św. Marii Magdaleny, Joosa van Cleve i Quentina Massysa. Ponadto z bliska będzie można zobaczyć bogato iluminowane, niderlandzkie modlitewniki pochodzące ze zbiorów polskich – głównie z Biblioteki Czartoryskich Muzeum Narodowego w Krakowie. Wśród eksponatów znajdą się też wczesne niderlandzkie metaloryty i miedzioryty dewocyjne, służące religijnej refleksji, w tym wklejki w inkunabułach ze zbiorów Biblioteki Gdańskiej PAN oraz miedzioryty pasyjne Mistrza I A M van Zwolle. Szczególnie cennym eksponatem będzie tapiseria ze Świętą Rodziną z początku XVI wieku, jedna z kilkunastu tego typu zachowanych na świecie.

W ramach wystawy po raz pierwszy zostanie zrekonstruowane wnętrze znane z niderlandzkiej ikonografii Zwiastowania, wypełnione oryginalnymi średniowiecznymi meblami, dewocjonaliami i przedmiotami codziennego użytku. W tej wyodrębnionej przestrzeni zwiedzający znajdą m.in. rzadkie w zbiorach polskich figurki dewocyjne z Mechelen.

Wernisaż odbędzie się w czwartek, 30 listopada, o godz. 17. Ekspozycja potrwa do 28 lutego 2018 r. Na wernisaż wstęp wolny, w pozostałe dni wstęp biletowany.

W piątek, 1 grudnia, odbędzie się I Sympozjum Memlingowskie - Hans Memling i sztuka dewocji osobistej w Niderlandach XV i początku XVI w., którego autorem i zarazem opiekunem naukowym jest prof. Marcin Kaleciński. Przedmiotem sympozjum będzie zarówno dewocyjna twórczość Memlinga, jak i twórców niderlandzkich XV i początku XVI wieku. Obejmie obrazy, ryciny, wczesne książki drukowane, manuskrypty iluminowane, rzeźby, tapiserie, drobne przedmioty dewocyjne.

Wydarzenie odbędzie się w Hotelu Almond (Gdańsk, ul. Toruńska 12), w godz. 10.-17. Wstęp tylko dla zarejestrowanych uczestników (rejestracja została zakończona).

Na zakończenie świętowania w ramach Tygodnia Memlinga, w sobotę, 2 grudnia powracamy do Oddziału Sztuki Dawnej Muzeum Narodowego w Gdańsku (Gdańsk, ul. Toruńska 1), gdzie odbędzie się wernisaż wystawy „Nicola Boccini - Sąd Ostateczny”.

Na wystawie zostanie zaprezentowana ceramiczna instalacja multimedialna wykonana przez Nicolę Bocciniego - włoskiego artystę ceramika, na co dzień mieszkającego i tworzącego w Derucie koło Perugii. Obiekt został zbudowany z porcelanowych komponentów i stanowi medium dla przygotowanych w formie wideo fragmentów Sądu Ostatecznego Hansa Memlinga, a także innych elementów wizualnych, wyświetlanych w zaprogramowanych sekwencjach.

Artysta skonstruował współczesną wizję sądu ostatecznego, zachowując treść obrazu, jego ikonografię i symbolikę. Sześciokątne panele zostały wykonane z glinki porcelanowej kostnej (jest to szczególny rodzaj tworzywa do produkcji delikatnej porcelany) poprzez odlewanie z gęstwy w formie gipsowej. Wykorzystana technika ma nazwę „żyłki w porcelanie”, tzn. w glinkę porcelanową kostną jeszcze przed jej wyschnięciem jest wkładany drut miedziany na głębokość ok. 3 mm. Podczas wypalania w wysokiej temperaturze drut miedziany użyty jako deseń paneli ulega stopieniu, a jego opary zabarwiają element porcelanowy na wskroś, tworząc zielone linie.

Wszystkie 22 panele zostały wykonane ręcznie i trzykrotnie wypalone w kompletnym cyklu, przy czym tylko raz w temperaturze ok. 1320°C. W trakcie pracy Bocciniemu udało się opracować podstawę teoretyczną tego procesu: porcelanowa glinka kostna podczas wypalania w bardzo wysokiej temperaturze najpierw zmniejsza (kurczy się), a następnie zwiększa objętość (rozszerza się). W procesie tym powstały idealnie półprzezroczyste panele o grubości około 2 mm. Wykorzystując współczesne technologie i materiały, oraz angażując widzów, których autoportrety fotograficzne staną się częścią panelu w czasie rzeczywistym, artysta interpretuje temat sądu ostatecznego w kontekście ważnych współczesnych zjawisk społecznych, takich jak rasizm, terroryzm, ksenofobia czy konflikty na tle imigracji.

Wernisaż odbędzie się w sobotę, 2 grudnia, o godz. 18. Ekspozycja potrwa do 4 marca 2018 r. Na wernisaż wstęp wolny, w pozostałe dni wstęp biletowany.