• Start
  • Wiadomości
  • VIII Trójmiejski Marsz Równości przeszedł ulicami Gdańska

VIII Trójmiejski Marsz Równości przeszedł ulicami Gdańska. - Różnorodność jest wolnością!

Kolorowe kostiumy, szalone makijaże, do tego tęczowe flagi, głośna muzyka i dużo uśmiechu. Do centrum Gdańska zjechało kilka tysięcy osób, które postanowiło zamanifestować wielobarwność naszej lokalnej, jak i większej - ogólnopolskiej, społeczności. W sobotę, 27 maja, odbył się VIII Trójmiejski Marsz Równości. Trwał blisko dwie godziny. Jego trasa biegła od Teatru Szekspirowskiego do terenów postoczniowych.
27.05.2023
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl
Kilkanaście osób stoi, trzymają baner, na którym jest napis: Różnorodność jest wolnością
Trójmiejski Marsz Równości wyruszył spod Gdańskiego Teatru Szekspirowskiego
fot. Dominik Paszliński / www.gdansk.pl

Ósmy Marsz Równości

Prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz oficjalnie otworzyła VIII Trójmiejski Marsz Równości

- Dziękuję, że tu jesteście, ale to nie jest koniec walki o prawa człowieka, o godność drugiego człowieka, niezależnie od tego jaki jest, jak myśli, skąd pochodzi i jaką flagę ze sobą nosi – podkreślała prezydent Dulkiewicz.

Obecnych zachęcała też, by wzięli udział w jesiennych wyborach parlamentarnych.

 

Kobieta w okularach przed mikrofonem, obok po prawej flaga Gdańska
Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Gdańska
fot. Dominik Paszliński / www.gdansk.pl

- W październiku czekają nas wybory. To, czy zmiana w Polsce nastąpi, zależy od każdej i każdego z was, a także od tego czy namówicie sąsiada, kolegę, koleżankę, żeby przeczytali program wyborczy jednego czy drugiego kandydata czy kandydatki, jednej czy drugiej formacji. Żeby sprawdzili, czy na pewno prawa człowieka będą w ich programie akceptowane - ale to i tak za mało, bo chcemy więcej - podkreślała Aleksandra Dulkiewicz. - Bierzmy też odpowiedzialność za słowo, za to, jak mówimy o prawach i godności człowieka, jak mówimy o miłości do drugiego człowieka. Niestety, coraz częściej w przestrzeni publicznej słyszymy rzeczy haniebne. Jeżeli my nie zwrócimy na nie uwagi, to nie liczmy na to, że ktoś inny to zrobi. Bądźmy odważni na tyle, na ile potrafimy. Bierzmy sprawy w swoje ręce - apelowała prezydent Gdańska.

W wydarzeniu wzięli udział także jej zastępcy: Monika Chabior, Piotr Grzelak i Piotr Borawski

 

 

Ósmy Marsz Równości wyruszył sprzed Gdańskiego Teatru Szekspirowskiego. Trasa przebiegała ul. Bogusławskiego, Zbytki, Podwale Przedmiejskie, Okopową, Wały Jagiellońskie, Podwale Grodzkie, Błędnik, Popiełuszki, Nowomiejską, Narzędziowców i Malarzy. 

W Marszu wzięła udział także zastępczyni prezydenta Sopotu, Magdalena Czarzyńska-Jachim.

- Równy nie znaczy identyczny. Różnorodność jest piękna, jest naszym największym bogactwem. Niezależnie kim jesteśmy, wszystkim przysługują równe prawa, prawa człowieka. Nienawiść, pogarda, wykluczenie - te pojęcia, ale też te emocje, są wszechobecne i są wykorzystywane do walki politycznej. To jest haniebne, i to powinno być karane! - podkreślała wiceprezydent Czarzyńska-Jachim.

Agnieszka Kapała-Sokalska, członkini Zarządu Województwa Pomorskiego, przypominała, że wszyscy są równi i wolni.

- Bardzo się cieszę, że jest was tutaj dzisiaj tak wielu, bo to oznacza, że jest wiele osób, którym zależy na równym traktowaniu wszystkich ludzi i na poszanowaniu różnorodności. Jako ludzie jesteśmy równi, jesteśmy różnorodni i jesteśmy wolni. To jest fakt, choć jeszcze nie wszyscy chcą to zrozumieć i zaakceptować. Myślę, że mamy tę moc, żeby zmieniać ten świat w kierunku otwartości, w kierunku tolerancji i szacunku do każdego człowieka - mówiła Agnieszka Kapała-Sokalska.

Marsz miał pokojowy i radosny przebieg. Około godz. 16.50 uczestnicy byli w okolicach Huciska, około 17.40 na terenach stoczniowych.

 

na zdjęciu kilka młodych dziewczyn na pierwszym planie idących w manifestacji, jedna z nich ma różowe okulary przeciwsłoneczne, trzyma kolorowe mini flagi w rękach
VIII Trójmiejski Marsz Równości miał pokojowy, radosny charakter
fot. Dominik Paszliński / www.gdansk.pl

 

Podczas wydarzenia wspomniano śp. Pawła Adamowicza, prezydenta Gdańska, który również brał udział w Trójmiejskich Marszach Równości.

- Gdańsk jest miastem wolności, równości i jest najcudowniejszym miejscem na świecie. Jestem tutaj, bo każdy przyzwoity człowiek powinien stanąć po stronie dyskryminowanych. Po stronie tych, którzy bez powodu są wyszydzani, upokarzani i wyśmiewani. Czy macie już dosyć mowy nienawiści, upokorzeń? Czy chcielibyście wreszcie czuć się pełnoprawnymi obywatelami w naszym kraju? Idźcie w październiku na wybory i namawiajcie do tego innych. Nie bądźcie obojętni. Od tego krzyżyka na kartach wyborczych bardzo dużo zależy - apelowała europosłanka Magdalena Adamowicz, wdowa po prezydencie Pawle Adamowiczu.

Podczas marszu nie odnotowano żadnych incydentów ani prób zakłócenia demonstracji, nastroje idących i pozdrawiających ich przechodniów były - jak zawsze - znakomite. Nieliczni przeciwnicy pojawili się przy Nowym Ratuszu, który jest siedzibą Rady Miasta Gdańska. Kilka osób stanęło tam z dwoma dużymi transparentami. Na jednym z nich można było dostrzec pytanie: "Czego lobby LGBT chce uczyć dzieci?". Zareagował na to charyzmatyczny drag queen Twoja Stara, który był jedną z osób prowadzących sobotni marsz.

- Chcemy uczyć szacunku, miłości i akceptacji. Teraz jest pora, żebyście i wy nauczyli się tego! - krzyknął przez mikrofon w kierunku stojących przy Ratuszu.

 

na zdjęciu mężczyzn z mocnym makijażem kobiecym, łysy, w stroju z cekinów, wokół niego sporo kolorowych balonów
Pomiędzy uczestnikami sobotniego marszu przejeżdżało sześć samochodów, na których występowali, zachęcali do zabawy i głos zabierali prowadzący to wydarzenie. Cztery z tych osób to były drag queens, w fantastycznych barwnych strojach i ciekawych makijażach. Na zdjęciu drag queen Twoja Stara
fot. Dominik Paszliński / www.gdansk.pl

Godność jako prawo człowieka

Marsz zakończył się na terenie 100czni. Tam, o godz. 18, w hali Stocznia: Inside odbyła się debata pt. "Godność jako prawo człowieka", w której wzięli udział: Monika Chabior, zastępczyni prezydenta ds. rozwoju społecznego i równego traktowania, Dorian Ehlert, aktywista działający na Tik Toku i podcaster, Roma Stankiewicz z Komisji Równego Traktowania z Młodzieżowej Rady Miasta Gdańska i Dastin Suski z fundacji FOSA. Rozmowy dotyczyły godności jako szacunku do siebie, poczucia własnej wartości i wolności ekspresji oraz tego, jak ważne są to elementy dla zdrowia psychicznego młodych ludzi.

ZOBACZ WIĘCEJ ZDJĘĆ Z MARSZU

 

Trójmiasto zawsze było różnorodne

Organizatorem wydarzenia, podobnie jak poprzednich edycji, było stowarzyszenie Tolerado - organizacja działająca na rzecz osób LGBTQ i ich bliskich.

- Zarówno polskie społeczeństwo, jak i samo Trójmiasto, zawsze było różnorodne, i o tej różnorodności będziemy zawsze przypominać! Różnorodne są nasze społeczności, i każda społeczność jest tak samo ważna: lesbijki, geje, osoby biseksualne i panseksualne, osoby transpłciowe, niebinarne, interpłciowe, aseksualne i aromantyczne, a także wszelkie inne, które identyfikują się z bardzo szeroko rozumianą queerowością. Wszystkie jesteśmy ważne, silne i wolne w naszej różnorodności - podkreślał organizator Trójmiejskiego Marszu Równości.

Patronat honorowy nad VIII Trójmiejskim Marszem Równości objęli prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Sopotu Jacek Karnowski i marszałek województwa pomorskiego Mieczysław Struk.

 

TV

Polonez ósmoklasistów i wielka rodzinna feta w sercu Oruni