• Start
  • Wiadomości
  • O Jarmarku św. Dominika z z Andrzejem Bojanowskim, prezesem MTG

Jutro zaczyna się Jarmark św. Dominika. Jak będzie wyglądać tegoroczna edycja?

Jarmark św. Dominika to największa po monachijskim Oktoberfest plenerowa impreza w Europie. Uroczysty początek będzie miał miejsce w samo południe 22 lipca. Jak przebiegają przygotowania i jak zmienia się przez lata koncepcja tej imprezy? Zapytaliśmy o to Andrzeja Bojanowskiego, prezesa Międzynarodowy Targów Gdańskich w programie „Tym żyje Gdańsk”.
21.07.2023
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl
portretowe zdjęcie mężczyzny w średnim wieku, przy sobie, stoi w marynarce na tle nowej elewacji biurowej i uśmiecha się
Andrzej Bojanowski, prezes MTG był gościem programu "Tym żyje Gdańsk"
fot. Piotr Wittman/gdansk.pl

Jarmark św. Dominika - gotowi do startu

Od kilku dni w śródmieściu Gdańska trwają prace przygotowawcze. Budowane są stoiska handlowe i gastronomiczne. Jak wyglądają ostatnie przygotowania? Od tego pytania rozpoczęliśmy naszą rozmowę w studiu gdansk.pl z Andrzejem Bojanowskim, prezesem Międzynarodowych Targów Gdańskich. 

PROGRAM JARMARKU ŚW. DOMINIKA

- Jesteśmy już na ostatniej prostej. Sprzyjała nam pogoda i to też jest bardzo ważne. Istotne jest też to, że 65 tysięcy metrów kwadratowych terenu udaje nam się zabudować w 11 dni. Wydaje się, że z punktu widzenia inwestycyjnego poprawiamy wyniki z roku na rok i obiecuję państwu, że za rok montaże skrócimy o kolejne dwa dni - mówi prezes Andrzej Bojanowski.

Jarmark św. Dominika a uciążliwości dla mieszkańców

Prezes MTG poinformował, że w tym roku nie będzie strefy handlu na Targu Węglowym. Będzie tam parking dla mieszkańców historycznej części miasta.

- Wsłuchujemy się w głosy mieszkańców, też i te krytyczne. Dzięki ustaleniom z Miastem, z panią prezydent ustaliliśmy, że Targ Węglowy będzie zamknięty dla odwiedzających, trafi pod zarząd i opiekę MTG i będzie dedykowany dla mieszkańców. Myślę, że to ogromna zmiana. W samym śródmieściu dajemy miejsca postojowe tym, którym je trochę ograniczamy – powiedział Andrzej Bojanowski.

map graficzna z naniesionymi punktami
Mapa Jarmarku św. Dominika AD 2023
źródło: MTG

Zmiany, w stosunku do lat ubiegłych, będą też na Długim Pobrzeżu. Trwa tam remont, stąd trzeba było zrezygnować z tej przestrzeni. Jak będzie w przyszłości?

- Remont Długiego Pobrzeża to też jest dla nas pewny impuls do myślenia o zmianach. Długie Pobrzeże nie jest łatwe. Połowa to bardzo wąski obszar. Myślę, że niekoniecznie wygodny i dla naszych handlujących, i kupujących, ale także dla restauratorów, którzy mają tam swoje biznesy - wyjaśniał prezes MTG. - Podobnie jak dokonaliśmy pewnych zmian w związku z covidem, rozproszyliśmy się, to oczywiście powiększyło koszty i wcale nie jest to dla nas z punktu widzenia spółki korzystne rozwiązanie, że jesteśmy na 65 tysiącach metrów kwadratowych, pewnie lepiej było to robić na czterdziestu, no ale myślę, że i dla wystawców, i dla kupujących, i dla mieszkańców jest to ciekawe rozwiązanie.

Bardzo dobrze oceniana jest nowa, od ubiegłego roku, przestrzeń na ul. Rajskiej. Głosy pozytywne pochodzą zarówno od mieszkańców jak i odwiedzających Jarmark.

tłumy na ulicy, na pierwszym planie dzieci grzebią w małym basenie szukając czegoś, w tle stoiska
Podczas ubiegłorocznej edycji Jarmarku św. Dominika jedną z nowych lokalizacji stała się ul. Rajska
fot. Piotr Wittman/gdansk.pl

Liczba wystawców na Jarmarku św. Dominika

W tym roku wystawców będzie 650. Niektórzy mają po dwa punkty w różnych lokalizacjach, ale górny limit punktów dla jednego wystawcy MTG ustaliło na trzy. Daje to między 740 a 780 stoisk.

- Kilka lat temu, kiedy razem z Pawłem Orłowskim obejmowaliśmy stery w Międzynarodowych Targach Gdańskich, obiecaliśmy sobie jedno, że jarmark będzie piękną imprezą przyjemną do spędzania tam wolnego czasu i że będziemy go przekształcać, a nie rozbudowywać, jeśli chodzi o liczbę wystawców. Mamy kolejkę, moglibyśmy, dalej wynajmować kolejne boksy, kolejne namioty, kolejne kramy czy domki. Nie, to nie jest nasz kierunek, my chcemy spokojniejszego jarmarku, który jest taką bardziej ekskluzywną i przyjemną imprezą - wyjaśniał Andrzej Bojanowski.

W tym roku nie zabraknie również na Jarmarku św. Dominika dużej oferty gastronomicznej. To rodzaj jedynego w swoim rodzaju "foodhallu na świeżym powietrzu", gdzie można posmakować specjałów kuchni regionalnej i kuchni z różnych stron świata.

- Już od lat nasi partnerzy, którzy już są z nami, ale i ci, którzy ubiegają się o wejście, naprawdę starają się pokazywać najwyższy kunszt i dostarczać najwyższą jakość. Nie mamy skarg, nie mamy problemów z sanepidem. To wszystko jest pod kontrolą. Szanujemy też się wzajemnie, jeśli chodzi o mieszkańców i czas oddziaływania na nich naszą strefą, czyli też staramy się zamykać ją o regularnej porze - mówił prezes MTG.

 

Stragany przy ulicy, spacerujący ludzie, kobieta z torebkami
W tym roku będzie 650 wystawców, niektórzy będą mieli po 2 stoiska
fot. Piotr Wittman / www.gdansk.pl

Jarmark św. Dominika – parkowanie i bezpieczeństwo

W ubiegłym roku podczas jarmarku otwarta została strefa „Park & Ride” przy stadionie Polsat Plus Arena Gdańsk. W tym roku strefa ta działa już od 1 lipca. Za opłacony bilet parkingowy można skorzystać z dojazdu komunikacją miejską do plaży w Brzeźnie.  Od 22 lipca do końca trwania Jarmarku św. Dominika wprowadzona zostanie dodatkowa linia autobusowa, która będzie dowozić ludzi z parkingu na jarmark.

Park & Ride” przy stadionie Polsat Plus Arena Gdańsk

W ubiegłym roku zdarzyły się też incydenty z włamaniami do stoisk. W tym roku zadbano o poprawę bezpieczeństwa.

- W tym roku zbroimy stoiska, będą od środka zabezpieczone. Myślę, że to powinno przede wszystkim odstraszać i zniechęcić potencjalnych napastników. Zwiększyliśmy ochronę i monitoring. No i dodatkowo ubezpieczyliśmy jeszcze towar naszych wystawców, więc to jest kompleksowe podejście do zabezpieczenia. W przyszłym tygodniu startujemy z komitetami bezpieczeństwa, które przez cały jarmark będą się raz w tygodniu odbywały i wszystkie służby będą raportowały się wzajemnie i podchodziły bardzo poważnie do zarządzania bezpieczeństwem strefy publicznej – podsumował Andrzej Bojanowski.

 

Zobacz cały program:

TV

Miłe chwile w Radzie Miasta