• Start
  • Wiadomości
  • Przed gdańską TVP. Protest przeciw dofinansowaniu telewizji publicznej

Przed gdańską TVP. Protest przeciw dofinansowaniu telewizji publicznej

Kilkadziesiąt osób demonstrowało we wtorek 29 stycznia 2019 roku przed siedzibą TVP 3 w Gdańsku. Zebrani protestowali przeciw projektowi poselskiemu, umożliwiającemu przekazanie telewizji publicznej ponad miliardowego dofinansowania. Projekt ma trafić pod obrady Sejmu w środę 30 stycznia.
29.01.2019
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl
Kilkadziesiąt osób protestowało przed siedzibą gdańskiej TVP przeciw dofinansowywaniu telewizji publicznej
Kilkadziesiąt osób protestowało przed siedzibą gdańskiej TVP przeciw projektowi dofinansowywania telewizji publicznej                                                                                                                                                          
Grzegorz Mehring/www.gdansk.pl


- Protestują tu osoby z wielu organizacji, także osoby prywatne - powiedziała Anita Czarniecka, gdańska działaczka Komitetu Obrony Demokracji. - Wszyscy jesteśmy przeciwni funkcjonowaniu prezesa Kurskiego i mowie nienawiści uprawianej przez zarząd telewizji publicznej. W sobotę protestowaliśmy w kilku miastach w kraju, w niedzielę dowiedzieliśmy się, że w środę 30 stycznia będzie głosowanie projektu poselskiego umożliwiającego przekazanie ponad miliardowego dofinansowania telewizji publicznej. Porównujemy to z kwotą, którą przez 27 lat zbieraliśmy jako wolontariusze WOŚP. Miliard zbieraliśmy przez 27 lat, a tu grupa posłów wychodzi z inicjatywą, aby zasilić jeszcze większą kwotą telewizję, która sieje nienawiść.  

Protestujący trzymali transparenty i skandowali hasła: ”Jacku Kurski na twą zgubę nie jesteśmy ciemnym ludem"," Aferzyści muszą odejść", "TVP łże jak PiS", "Żądamy prawdy w telewizji publicznej".

- Na dofinansowywanie telewizji publicznej idą nasze podatki - powiedział jeden z protestujących. - A brakuje pieniędzy na nauczycieli, służbę zdrowia, niepełnosprawnych, a finansuje się organizację, która jest tubą ekipy rządzącej, w tej chwili jest to tuba partyjna PiSu. Sprzeciwiamy się, żeby nasze pieniądze szły na dalsze szczucie przeciw osobom, które nie zgadzają sie z polityką PiSu.


Organizatorzy protestu apelowali o podpisywanie się pod e-petycją na stronie 
naszademokracja.pl. W petycji domagają się m.in. odwłania Jacka Kurskiego prezesa Zarządu Telewizji Polskiej, członków zarządu Telewizji Polskiej SA, dyrektora Telewizyjnej Agencji Informacyjnej, osób odpowiedzialnych za programy „Wiadomości”, „Gość Wiadomości”, „Minęła 20”, ''Studio Polska”, „W tyle wizji”, „Warto rozmawiać”, „Serwis Info”, „Woronicza 17”, dyrektora TVP3.