Po tygodniowej przerwie molo w Brzeźnie jest już bezpieczne dla spacerowiczów i zostało znów udostępnione mieszkańcom. Warstwa lodu została przysypana grubą warstwą piasku.
Marznący deszcz był przyczyną zamknięcia
Kto wybierał się przed tygodniem na spacer na molo w Brzeźnie, musiał odłożyć tę aktywność. W związku z marznącym deszczem i oblodzeniem mola zostało ono w poniedziałek, 26 stycznia zamknięte aż do odwołania.
Już dzień wcześniej, w niedzielę 25 stycznia mieszkańcy pomorza otrzymali alert RCB o możliwym marznącym deszczu oraz gołoledzi.
- Jeśli możesz zostań w domu. Ogranicz podróże. Uważaj na drogach i chodnikach – mówił komunikat.
Była to druga taka sytuacja w styczniu br. Pierwszy raz molo zostało zamknięte 14 stycznia, a ponownie otwarte dzień później – 15 stycznia. Tym razem przerwa trwała tydzień.
Ostrzeżenie II stopnia IMGW
Równocześnie Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał wówczas ostrzeżenie II stopnia przed opadami marznącymi dla całego województwa pomorskiego. W Gdańsku alert obowiązywał od poniedziałku 26 stycznia od godziny 7.30 do wtorku 27 stycznia do godziny 7.30.
- Opady marznące powstają, gdy topniejący śnieg w warstwie powietrza o dodatniej temperaturze przechodzi w krople, które spadając ponownie trafiają w warstwę o temperaturze ujemnej. Krople pozostają przechłodzone i zamarzają natychmiast po kontakcie z powierzchnią, tworząc gołoledź – informował IMGW.
Molo jednak może zostać ponownie zamknięte, gdyż IMGW wydał we wtorek, 2 lutego kolejne ostrzeżenie II stopnia. Prognozowane są opady marznącego deszczu powodujące gołoledź od godziny 6 rano w czwartek, 5 lutego do godziny 23 tego samego dnia. Ostrzeżenie może być kontynuowane.